Raczej nie zawiedziesz się na nich 🤐
Pozdrawiam
Salmo
To wszystko. Myślałem że coś innego napiszesz jak w innym temacie :dokuczacz:.
Jako że dziś pogoda piękna i nie mogąc się powstrzymać od wypadu chociaż chwilowego nad wodę, skorzystałem i od razu potestowałem te nowe gumy.
Wiedziałem (domyślałem się) że nie będzie łatwo z nimi. Dziś przy prawie letniej pogodzie gdy poleżały ok. 1godz. w pudełku zaczęły się mocno lepić/kleić, do tego stopnia że przy zakładaniu schodziła lekko farba/barwnik - pomagało chwilowe włożenie do wody. Następny problem, choć spotykany też przy innych gumach to że przy zbrojeniu gumy na haki z dużą główką potrafią się bardzo mocno rozciągać, jednak nie pękają. Po siłowym naciągnięciu gumy na główkę wygląda jak by była wystraszona 😎, oczy jej się rozciągają 😄. Występuje to tylko przy cięższej gramaturze główek - na 8g do 12g jest OK, powyżej tych ciężarów ołowiu już jest sporo na haku i zaczyna się siłowe przeciąganie. Oczywiście niewiele myśląc wziąłem w łapy papier ścierny i wyszlifowałem trochę naddatku ołowiu z haka i jest OK.
Gumy po uzbrojeniu nadal są miękkie i ładnie pracują, do tego stopnia że na główce 10g czuję pracę ogonka na kiju o CW 7-28g.
Polecam, nie polecam, w sumie jestem zadowolony więc ani nie polecę, ani nie odradzę.
Na efekty łowności trzeba poczekać, może do dziś wieczór bo wybieram się z Martą :bezradny: (już połowiłem) w okolice mostu wyszkowskiego na wieczorne testy.
PS: jedni chodzą na ryby z kumplami, inni z np. psami, my byliśmy z gołębiem grzywaczem - mina przechodzącego wędkarza bezcenna 😄.