Kupione dzisiaj

Kupione dzisiaj

Forum Wędkarskie · Rozmaitości

Kupione dzisiaj

Rozmaitości

Odpowiedzi

1,377 odpowiedzi · 993,895 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
GX
07.04.2014 11:43 · Odpowiedź #55219
Taka tam mała wygrana dzisiaj przyszła. Spodziewałem się z 3-5 spławików ale po otworzeniu paczki zrobiło się miło:P

I spodnie nabyłem, co by się żona nie wku.... złościła znaczy, że cywilne brudzę 😜
2.jpg
1.jpg
GX
18.04.2014 16:46 · Odpowiedź #55510
Paczuszka doszła. Jeszcze jakieś Polary zakupię i brodzenie we Wkrze będzie bajką 😏
szrap.jpg
CK
19.04.2014 10:14 · Odpowiedź #55521
Mój jeszcze nie dotarł :bezradny:

A jak te helikony? warto kupić ?
GX
19.04.2014 11:29 · Odpowiedź #55525
Raz na sobie miałem. Wygodne są niewątpliwie a ich szerokość sprawia, że można klęknąć śmiało bez obawy, że coś się popruje. Po sezonie się wypowiem szerzej na ich temat ;)
MO
19.04.2014 11:35 · Odpowiedź #55527
Dobre zakupu kolego.Mam taki podbierak z magnesem,bardzo dobrze się spisuje.
Odnośnie spodni to też muszę zakupić.
Oby podbierak w sezonie jak najczęściej był moczony👍
GX
19.04.2014 11:46 · Odpowiedź #55528
Już wisi przy kamizelce zakupionej od forumowego kolegi 👍
Zastanawiałem się jak połączyć klipsem. W końcu dowiązałem jedną część do obręczy i właśnie za nią podwiesiłem. Tak chyba będzie wygodniej. Ręka na pupę i mogę lądować 😄
MO
19.04.2014 13:11 · Odpowiedź #55529
Ja przy kamizelce mam zawieszkę przy karku.Tam mam podczepiony magnes.Podbierak jest na dość długiej gumce,więc trochę skróciłem bo wisiał przy ziemi prawie.Teraz szybki ruch do tyłu i rybka w podbieraku;)
SL
27.04.2014 07:27 · Odpowiedź #55748

Ja przy kamizelce mam zawieszkę przy karku.Tam mam podczepiony magnes.Podbierak jest na dość długiej gumce,więc trochę skróciłem bo wisiał przy ziemi prawie.Teraz szybki ruch do tyłu i rybka w podbieraku;)


magnes przyczep do obręczy na górze podbieraka, 2 część do zawieszki przy karku a karabińczyk od podbieraka do szlufki przy pasie. będzie pan zadowolony 👍
F2
19.04.2014 14:03 · Odpowiedź #55530
Też się czaję na taki podbierak do brodzenia😏 W zeszłym sezonie trochę ryb spadło z braku dobrej umiejętności podbierania ręką
MT
26.04.2014 21:09 · Odpowiedź #55738
wczoraj dotarły wobki od Maćka a dziś uzbrojone i testowane
każdy połowił kilka rybek w deszczu :P

MK
26.04.2014 22:53 · Odpowiedź #55742
Super Marcinie ,cieszy mnie to ze połowiłeś
MT
27.04.2014 04:48 · Odpowiedź #55743

Super Marcinie cieszy mnie to ze połowiłeś



To nie jedyna rybka wyprawy dwu godzinnej bylo jeszcze kilka szczupaczków (największych około 60)
I kilkanaście okoni takich pod wymiar więc dzień udany nawet deszcz nie przeszkadzał 😊
MK
27.04.2014 05:02 · Odpowiedź #55744
ja wczoraj tez połowiłem ale straciłem wszystkie naj lepsze wobki przez zebacze poodgryzały a ogolnie jazik 45 cm i okon 38 i mniejszy 26 cm
@Paweł (edytowany 12 lat temu)
27.04.2014 06:24 · Odpowiedź #55745

ja wczoraj tez połowiłem ale straciłem wszystkie naj lepsze wobki przez zebacze poodgryzały a ogolnie jazik 45 cm i okon 38 i mniejszy 26 cm


Maćku, super, że robisz łowne woblerki, brawo...

Tylko przemyśl proszę to co pogrubiłem cytując Ciebie...
Bo to obciach jest wypuścić ileś tam szczupaków z przynętą w pysku, nawet małą, do tego w ich okresie ochronnym...
Mam nadzieję, że z czasem rozsądek weźmie górę nad młodzieńczą gorączką łowiecką...
MN
27.04.2014 07:26 · Odpowiedź #55747


ja wczoraj tez połowiłem ale straciłem wszystkie naj lepsze wobki przez zebacze poodgryzały a ogolnie jazik 45 cm i okon 38 i mniejszy 26 cm


Maćku, super, że robisz łowne woblerki, brawo...

Tylko przemyśl proszę to co pogrubiłem cytując Ciebie...
Bo to obciach jest wypuścić ileś tam szczupaków z przynętą w pysku, nawet małą, do tego w ich okresie ochronnym...
Mam nadzieję, że z czasem rozsądek weźmie górę nad młodzieńczą gorączką łowiecką...


👍, Paweł ma rację tylko że przebywając ostatnio nad wodą łowiących na małe przynęty jest bardzo duża ilość - sporo szczupaków odpłynie z przynętami. Jedynie stalki mogą temu zapobiec ale chyba każdy wie jaką pracę ma mikroprzynęta przyczepiona do stalowego przyponu - koło się zamyka i jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby wstrzymanie się od łowienia chociaż do tego 1 maja.
MK
27.04.2014 15:42 · Odpowiedź #55767


ja wczoraj tez połowiłem ale straciłem wszystkie naj lepsze wobki przez zebacze poodgryzały a ogolnie jazik 45 cm i okon 38 i mniejszy 26 cm


Maćku, super, że robisz łowne woblerki, brawo...

Tylko przemyśl proszę to co pogrubiłem cytując Ciebie...
Bo to obciach jest wypuścić ileś tam szczupaków z przynętą w pysku, nawet małą, do tego w ich okresie ochronnym...
Mam nadzieję, że z czasem rozsądek weźmie górę nad młodzieńczą gorączką łowiecką...


Paweł co ja mam poradzic mam stalki bo sam robi i nie wygasa praca wobka ale mam taki problem łowiłem ze stalką po pierwszej obcince i przez 3 h nawet dotknięcia nie miałem zdjęłem przypon i po pary rzutach walnął jazik i znów zębacz od gryzł ,nawet w szybkim nurcie z gotującej wody ciapnoł szczupły a miał byc kleń ,nasza rzeczka jest bardzo specyficzna , i szczupaki nawet w smurzaki atakują ,to bym musiał sobie wogóle na spining nie łowić :(
R4
27.04.2014 11:40 · Odpowiedź #55756


[quote='maciek' pid='76499' dateline='1398574971']
ja wczoraj tez połowiłem ale straciłem wszystkie naj lepsze wobki przez zebacze poodgryzały a ogolnie jazik 45 cm i okon 38 i mniejszy 26 cm


Maćku, super, że robisz łowne woblerki, brawo...

Tylko przemyśl proszę to co pogrubiłem cytując Ciebie...
Bo to obciach jest wypuścić ileś tam szczupaków z przynętą w pysku, nawet małą, do tego w ich okresie ochronnym...
Mam nadzieję, że z czasem rozsądek weźmie górę nad młodzieńczą gorączką łowiecką...


👍, Paweł ma rację tylko że przebywając ostatnio nad wodą łowiących na małe przynęty jest bardzo duża ilość - sporo szczupaków odpłynie z przynętami. Jedynie stalki mogą temu zapobiec ale chyba każdy wie jaką pracę ma mikroprzynęta przyczepiona do stalowego przyponu - koło się zamyka i jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby wstrzymanie się od łowienia chociaż do tego 1 maja.
[/quote]

Tzn. że po 1 maja szczupaki już nie będą obcinały kleniowych przynęt? Obecnie są już takie przypony, które nie wpływają negatywnie na pracę nawet małych woblerków. Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.
BK
27.04.2014 12:31 · Odpowiedź #55758


[quote='Paweł' pid='76500' dateline='1398579850']
[quote='maciek' pid='76499' dateline='1398574971']
ja wczoraj tez połowiłem ale straciłem wszystkie naj lepsze wobki przez zebacze poodgryzały a ogolnie jazik 45 cm i okon 38 i mniejszy 26 cm


Maćku, super, że robisz łowne woblerki, brawo...

Tylko przemyśl proszę to co pogrubiłem cytując Ciebie...
Bo to obciach jest wypuścić ileś tam szczupaków z przynętą w pysku, nawet małą, do tego w ich okresie ochronnym...
Mam nadzieję, że z czasem rozsądek weźmie górę nad młodzieńczą gorączką łowiecką...


👍, Paweł ma rację tylko że przebywając ostatnio nad wodą łowiących na małe przynęty jest bardzo duża ilość - sporo szczupaków odpłynie z przynętami. Jedynie stalki mogą temu zapobiec ale chyba każdy wie jaką pracę ma mikroprzynęta przyczepiona do stalowego przyponu - koło się zamyka i jedynym skutecznym rozwiązaniem byłoby wstrzymanie się od łowienia chociaż do tego 1 maja.
[/quote]

Tzn. że po 1 maja szczupaki już nie będą obcinały kleniowych przynęt? Obecnie są już takie przypony, które nie wpływają negatywnie na pracę nawet małych woblerków. Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.

[/quote]

Co racja to racja, ja na przykład odpuściłem do 1 maja spining na rzecz muchi ;)
MN
27.04.2014 16:23 · Odpowiedź #55774


Tzn. że po 1 maja szczupaki już nie będą obcinały kleniowych przynęt? Obecnie są już takie przypony, które nie wpływają negatywnie na pracę nawet małych woblerków. Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.



Tylko mi nie mów że o tym nie wiedziałeś 😜, żartuje oczywiście, choć Bysior pisał coś kiedyś o bardzo selektywnym podawaniu przynęty konkretnie pod sandacza i nic innego nie mogło, wręcz nie miało się prawa zaczepić 😄.

Napisałeś coś bardzo trafnego - "Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.", i sam dobrze wiesz że są miejsca gdzie np, przy "kleniowaniu" nie trafisz przez kilka czy nawet kilkanaście odwiedzin szczupaka. Ale są też miejsca gdzie szczupaki trafiają się równie często jak klenie. Sam łowiąc na Zambskach niemal jestem pewny że w czerwcu-lipcu-sierpniu podczas łowienia w czasie plażowania, brodząc w płytkiej bo maksymalnie do kolan wodzie, nie spotkam żadnego szczupaka a jedynie okonie, klonki i czasami bolenie. Łowię tam od ponad 10lat i znam dość dobrze te łowisko i szczupaki trafiają się ale bliżej zimy (październik, listopad) ale już na Pułtuskiej zatoczce latem równie często trafia się okoń co i szczupak i niestety stalki to konieczność.

Ja przyznaję bez bicia że stalowych przyponów używam jesienią przy okoniowaniu (jednak nie we wszystkich miejscach), i zawsze jesienią w dzień jeśli łowię z nastawieniem na szczupaka, praktycznie nigdy nie zakładam stalki nocą.

PS: generalnie nigdy nie zwracałem uwagi na taki drobny szczegół jak spadek brań podczas łowienia z przyponem 😜, albo coś łowię, albo nic nie bierze bo i skąd mam wiedzieć że akurat przez to że mam przypon ilość brań spada 🤔, tak wiem ryby widzą i przez to nie biorą (ale ja tego nie łykam 😜).
PO
27.04.2014 12:38 · Odpowiedź #55760
tak jest @Bucek mucha to dobra alternatywa dla wczesno- wiosennego spinningu👍👍👍, dużo mniej szkód w szczupaczym pogłowiu.
MK
27.04.2014 15:46 · Odpowiedź #55768
a cieniutki fluocarbon tez nie zdaje egzaminu bo obcina go zebacz , a stalki robie z cieniutkiego wolframu do niecałych 2 kg wytrzymałości i jest na prawdę cienki i tez to nic nie daje bo przestają brać w bardzo czystej wodzie :(
Pozdrawiam panów
27.04.2014 15:57 · Odpowiedź #55769
Maciek, przede wszystkim cieszę się, że doceniasz wagę problemu i jednak kombinujesz z przyponami… Niestety, nieduże przynęty na pewno nieco gorzej śmigają na przyponach odpornych na szczupacze zęby. Dobrze chociaż, że te woblerki mają jedną kotwiczkę. A może warto popróbować w drugą stronę i chociaż zadziory w haczykach pozaginać, taką przynętę szczupak na pewno łatwiej wytrząśnie i taki zabieg zminimalizuje niekorzystny efekt obcinki (niekorzystny dla szczupaka). Cóż, jakoś trzeba kombinować, aby łowiąc klenio-jazie nie powodować strat w szczupakach…:)
MK
27.04.2014 16:33 · Odpowiedź #55775
ja we wszystkich swoich przynetach mam groty zpiłowane :) , bo czesto mi sie w kamizelke i w palce wbijaja i dla pstrązków lepiej bo biora ale małe :)
naj lepiej łowi mi sie i bez agrafki na samej zyłce ale czesto zmieniam przynety wiec mała zapinka spinwala bez kretlika mi zostaje :)

R4
27.04.2014 16:49 · Odpowiedź #55776



Tzn. że po 1 maja szczupaki już nie będą obcinały kleniowych przynęt? Obecnie są już takie przypony, które nie wpływają negatywnie na pracę nawet małych woblerków. Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.



Tylko mi nie mów że o tym nie wiedziałeś 😜, żartuje oczywiście, choć Bysior pisał coś kiedyś o bardzo selektywnym podawaniu przynęty konkretnie pod sandacza i nic innego nie mogło, wręcz nie miało się prawa zaczepić 😄.

Napisałeś coś bardzo trafnego - "Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.", i sam dobrze wiesz że są miejsca gdzie np, przy "kleniowaniu" nie trafisz przez kilka czy nawet kilkanaście odwiedzin szczupaka. Ale są też miejsca gdzie szczupaki trafiają się równie często jak klenie. Sam łowiąc na Zambskach niemal jestem pewny że w czerwcu-lipcu-sierpniu podczas łowienia w czasie plażowania, brodząc w płytkiej bo maksymalnie do kolan wodzie, nie spotkam żadnego szczupaka a jedynie okonie, klonki i czasami bolenie. Łowię tam od ponad 10lat i znam dość dobrze te łowisko i szczupaki trafiają się ale bliżej zimy (październik, listopad) ale już na Pułtuskiej zatoczce latem równie często trafia się okoń co i szczupak i niestety stalki to konieczność.

Ja przyznaję bez bicia że stalowych przyponów używam jesienią przy okoniowaniu (jednak nie we wszystkich miejscach), i zawsze jesienią w dzień jeśli łowię z nastawieniem na szczupaka, praktycznie nigdy nie zakładam stalki nocą.

PS: generalnie nigdy nie zwracałem uwagi na taki drobny szczegół jak spadek brań podczas łowienia z przyponem 😜, albo coś łowię, albo nic nie bierze bo i skąd mam wiedzieć że akurat przez to że mam przypon ilość brań spada 🤔, tak wiem ryby widzą i przez to nie biorą (ale ja tego nie łykam 😜).

Tak naprawdę to chodziło mi o coś innego :D. Gdzieś tam, ktoś tam rzucił hasło żeby zakazać spinningu do 1 maja i teraz co raz więcej ludzi to powtarza bez podawania żadnych sensownych argumentów. A dlaczego właśnie ten 1 maja jest taką magiczną datą? Przecież w maju też łowione są sandacze na gniazdach że o sumach już w ogóle nie wspomnę, czyli logicznym by było wprowadzić zakaz spinningowania ( może nawet i muchowania) do 1 lipca. Wtedy będzie wszystko ok. Uważam, że lepsza drogą jest egzekwowanie istniejących przepisów niż wprowadzanie dodatkowych zakazów. Dodam tylko, że być może moje zdanie jest nie obiektywne bo lubię łowić wiosną.
Bysior się wkurzy bo trochę wątek zaśmieciliśmy :boisie:
bysior
27.04.2014 17:30 · Odpowiedź #55781

(...)
Bysior się wkurzy bo trochę wątek zaśmieciliśmy :boisie:


Dyskusja jest na tyle ciekawa i pouczająca, wątek nie ma najwyższego priorytetu ważności, więc ja tam nic nie wiem na temat zaśmiecania 😂

27.04.2014 17:32 · Odpowiedź #55782


(...)
Bysior się wkurzy bo trochę wątek zaśmieciliśmy :boisie:

Dyskusja jest na tyle ciekawa i pouczająca, wątek nie ma najwyższego priorytetu ważności, więc ja tam nic nie wiem na temat zaśmiecania 😂


Jak widać Bysior wie o tym, że jest między innymi od tego, żeby Go wkurzać👋
bysior
27.04.2014 17:38 · Odpowiedź #55784


[quote='robert0304' pid='76531' dateline='1398617384']
(...)
Bysior się wkurzy bo trochę wątek zaśmieciliśmy :boisie:

Dyskusja jest na tyle ciekawa i pouczająca, wątek nie ma najwyższego priorytetu ważności, więc ja tam nic nie wiem na temat zaśmiecania 😂


Jak widać Bysior wie o tym, że jest między innymi od tego, żeby Go wkurzać👋
[/quote]

Wróciłem dopiero znad wody, 3 godziny gapiłem się w przepływający spławik, więc dzisiaj jestem wybitnie wyciszony :P

MN
27.04.2014 18:56 · Odpowiedź #55789


[quote='robert0304' pid='76511' dateline='1398598839']

Tzn. że po 1 maja szczupaki już nie będą obcinały kleniowych przynęt? Obecnie są już takie przypony, które nie wpływają negatywnie na pracę nawet małych woblerków. Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.



Tylko mi nie mów że o tym nie wiedziałeś 😜, żartuje oczywiście, choć Bysior pisał coś kiedyś o bardzo selektywnym podawaniu przynęty konkretnie pod sandacza i nic innego nie mogło, wręcz nie miało się prawa zaczepić 😄.

Napisałeś coś bardzo trafnego - "Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.", i sam dobrze wiesz że są miejsca gdzie np, przy "kleniowaniu" nie trafisz przez kilka czy nawet kilkanaście odwiedzin szczupaka. Ale są też miejsca gdzie szczupaki trafiają się równie często jak klenie. Sam łowiąc na Zambskach niemal jestem pewny że w czerwcu-lipcu-sierpniu podczas łowienia w czasie plażowania, brodząc w płytkiej bo maksymalnie do kolan wodzie, nie spotkam żadnego szczupaka a jedynie okonie, klonki i czasami bolenie. Łowię tam od ponad 10lat i znam dość dobrze te łowisko i szczupaki trafiają się ale bliżej zimy (październik, listopad) ale już na Pułtuskiej zatoczce latem równie często trafia się okoń co i szczupak i niestety stalki to konieczność.

Ja przyznaję bez bicia że stalowych przyponów używam jesienią przy okoniowaniu (jednak nie we wszystkich miejscach), i zawsze jesienią w dzień jeśli łowię z nastawieniem na szczupaka, praktycznie nigdy nie zakładam stalki nocą.

PS: generalnie nigdy nie zwracałem uwagi na taki drobny szczegół jak spadek brań podczas łowienia z przyponem 😜, albo coś łowię, albo nic nie bierze bo i skąd mam wiedzieć że akurat przez to że mam przypon ilość brań spada 🤔, tak wiem ryby widzą i przez to nie biorą (ale ja tego nie łykam 😜).

Tak naprawdę to chodziło mi o coś innego :D. Gdzieś tam, ktoś tam rzucił hasło żeby zakazać spinningu do 1 maja i teraz co raz więcej ludzi to powtarza bez podawania żadnych sensownych argumentów. A dlaczego właśnie ten 1 maja jest taką magiczną datą? Przecież w maju też łowione są sandacze na gniazdach że o sumach już w ogóle nie wspomnę, czyli logicznym by było wprowadzić zakaz spinningowania ( może nawet i muchowania) do 1 lipca. Wtedy będzie wszystko ok. Uważam, że lepsza drogą jest egzekwowanie istniejących przepisów niż wprowadzanie dodatkowych zakazów. Dodam tylko, że być może moje zdanie jest nie obiektywne bo lubię łowić wiosną.
Bysior się wkurzy bo trochę wątek zaśmieciliśmy :boisie:

[/quote]

Ja przez wiele ubiegłych lat zaczynałem sezon z 1 maja 😜, to była taka magiczna data od której z ojcem zaczynaliśmy wędkowanie. Ten sezon jest inny - nie łowiłem w ogóle w zeszłym roku i ten jest trochę inny od poprzednich 🤐.

Jeśli zaś piszemy o 1 maja jako początku sezonu spinningowego to jeśli o mnie chodzi jestem za, nawet jeśli datę przesuniemy na 1 czerwca lub nawet i lipca to ja oczywiście się dostosuję. Mało tego, jeśli trzeba będzie kiedyś taki pomysł poprzeć to pojadę a nawet pójdę pieszo gdzie będzie trzeba i poprę ;).
R4
28.04.2014 05:39 · Odpowiedź #55804


[quote='Marcin' pid='76529' dateline='1398615813']
[quote='robert0304' pid='76511' dateline='1398598839']

Tzn. że po 1 maja szczupaki już nie będą obcinały kleniowych przynęt? Obecnie są już takie przypony, które nie wpływają negatywnie na pracę nawet małych woblerków. Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.



Tylko mi nie mów że o tym nie wiedziałeś 😜, żartuje oczywiście, choć Bysior pisał coś kiedyś o bardzo selektywnym podawaniu przynęty konkretnie pod sandacza i nic innego nie mogło, wręcz nie miało się prawa zaczepić 😄.

Napisałeś coś bardzo trafnego - "Jeżeli w łowisku są szczupaki i trafiają się przy kleniowaniu to przypon jest obowiązkowy.", i sam dobrze wiesz że są miejsca gdzie np, przy "kleniowaniu" nie trafisz przez kilka czy nawet kilkanaście odwiedzin szczupaka. Ale są też miejsca gdzie szczupaki trafiają się równie często jak klenie. Sam łowiąc na Zambskach niemal jestem pewny że w czerwcu-lipcu-sierpniu podczas łowienia w czasie plażowania, brodząc w płytkiej bo maksymalnie do kolan wodzie, nie spotkam żadnego szczupaka a jedynie okonie, klonki i czasami bolenie. Łowię tam od ponad 10lat i znam dość dobrze te łowisko i szczupaki trafiają się ale bliżej zimy (październik, listopad) ale już na Pułtuskiej zatoczce latem równie często trafia się okoń co i szczupak i niestety stalki to konieczność.

Ja przyznaję bez bicia że stalowych przyponów używam jesienią przy okoniowaniu (jednak nie we wszystkich miejscach), i zawsze jesienią w dzień jeśli łowię z nastawieniem na szczupaka, praktycznie nigdy nie zakładam stalki nocą.

PS: generalnie nigdy nie zwracałem uwagi na taki drobny szczegół jak spadek brań podczas łowienia z przyponem 😜, albo coś łowię, albo nic nie bierze bo i skąd mam wiedzieć że akurat przez to że mam przypon ilość brań spada 🤔, tak wiem ryby widzą i przez to nie biorą (ale ja tego nie łykam 😜).

Tak naprawdę to chodziło mi o coś innego :D. Gdzieś tam, ktoś tam rzucił hasło żeby zakazać spinningu do 1 maja i teraz co raz więcej ludzi to powtarza bez podawania żadnych sensownych argumentów. A dlaczego właśnie ten 1 maja jest taką magiczną datą? Przecież w maju też łowione są sandacze na gniazdach że o sumach już w ogóle nie wspomnę, czyli logicznym by było wprowadzić zakaz spinningowania ( może nawet i muchowania) do 1 lipca. Wtedy będzie wszystko ok. Uważam, że lepsza drogą jest egzekwowanie istniejących przepisów niż wprowadzanie dodatkowych zakazów. Dodam tylko, że być może moje zdanie jest nie obiektywne bo lubię łowić wiosną.
Bysior się wkurzy bo trochę wątek zaśmieciliśmy :boisie:

[/quote]

Ja przez wiele ubiegłych lat zaczynałem sezon z 1 maja 😜, to była taka magiczna data od której z ojcem zaczynaliśmy wędkowanie. Ten sezon jest inny - nie łowiłem w ogóle w zeszłym roku i ten jest trochę inny od poprzednich 🤐.

Jeśli zaś piszemy o 1 maja jako początku sezonu spinningowego to jeśli o mnie chodzi jestem za, nawet jeśli datę przesuniemy na 1 czerwca lub nawet i lipca to ja oczywiście się dostosuję. Mało tego, jeśli trzeba będzie kiedyś taki pomysł poprzeć to pojadę a nawet pójdę pieszo gdzie będzie trzeba i poprę ;).

[/quote]
Jeżeli trzeba będzie to pojadę, pójdę pieszo a nawet na kolanach w obronie mojego prawa do spinningowania na wiosnę 😏 .
Koniec offtopa, wracamy do chwalenia się nowo zakupionym sprzętem :) .

GX
30.07.2014 19:30 · Odpowiedź #58834
Doszedł w końcu fotelik. Będzie na czym dupę rozplaszczyć 😄
krzeslo.jpg
AB
@andrzej_b (edytowany 11 lat temu)
06.08.2014 20:19 · Odpowiedź #58981
Dziś dotarł pontonik AVIKS SL-280T, wczoraj zamówiony. Nie wytrzymałem musiałem go od razu rozpakować. Napompowanie nożną pompką zajęło mi 6 minut, a złożenie całości niecałe 10. Spokojnie pomieści dwie osoby i pozwoli na komfortowe wędkowanie. Solidnie wykonany, a do tego waga poniżej 30 kg pozwoli na dłuższy spacer ze spakowanym pontonem z torbą na ramieniu.
1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.