"Cie choroba !!! 😎 No Tymon. Dałeś czadu! Gratulejszyn! Taki lin to juz pięknie pochodził co? Szczera zazdrość we mnie. Fotka do albumu a Ty teraz poluj na 50+ 😎
...to juz chyba medalowa, cos koło brązowego medalu (1,5 kg) 😎
Chodził jak cholera. Łowiliśmy z pontonu, ale tak kiepsko się zapiął, że wolałem go lądować na plaży. Bałem się brać go w rękę przy pontonie, bo jakby strzeliło coś to bym pluł sobie w brodę. A podbierak w domku spoczywał. Dlatego wolałem brać go na plaży. Muszę kupić mniejszy żeby wozić ze sobą. A miejscowi na zero.
Z podbierakiem zawsze tak jest... łachudra zawsze zostanie w domu jak jest potrzebny:)
Gratulacje, my ze Szwagierkiem nęciliśmy na rozlewisku Narwi 4 dni i nic nie weszło :( chyba zbyt wysoka woda na naszą miejscówkę.
Tymon zdradź więcej szczegółów, jaką metodą te piękne liny złowiłeś. Jakich używasz zanęt aby je ściągnąć w łowisko,
i czy ten zbiornik na którym łowisz obfituje w liny, czy to jest przyłów łowiąc inne gatunki białorybu.
Jeszcze raz gratuluję pięknych okazów i pozdrawiam.
Ja liny łowię z brzegu metodą drgającej szczytówki.
Wszystkie, które udało mi się wczoraj złowić skusiłem na białego robaka.
Używam gotowej zanęty Karaś – Lin z dodatkiem atraktora Karaś – lin. Zanętę wzbogacam dużą ilością białego robaka i kukurydzą z puszki.
Jeszcze kilka zdjęć z ostatniej soboty. Pomimo zmiany pogody ryby żerowały całkiem dobrze.
Wykonując zdjęcia udało mi się „złowić” obiektywem przelatującą nie opodal Czaplę
Używamy plików cookies niezbędnych do działania serwisu (sesja, bezpieczeństwo, koszyk).
Za Twoją zgodą możemy uruchomić statystykę (np. Google Analytics), reklamy (np. Google AdSense) oraz zapisać identyfikator urządzenia dla polubień bez konta.
Motyw jasny/ciemny jest w localStorage przeglądarki.
Pełna informacja w polityce prywatności.