Marcin-K Hand-made

Przynęty

@marcin-k Archiwum
07.04.2012 21:04
Witam
Przygodę z robieniem woblerów zacząłem kilka lat temu. Początki były ciężkie. Większość przynęt lądowała w koszu. Ciężko było kawałek drewnianego klocka ,,ożywić,,. Były dni że odkładałem na jakiś czas dłubanie bo nic nie wychodziło. Ale i tak wracałem do kolejnych prób bo bardzo lubię majsterkować. Poczytałem troszkę w necie na ten temat i starałem się przenieść te zdobyte informacje do swojego warsztatu i powolutku zaczęło coś wychodzić. Po złowieniu pierwszej ryby na swój wobler, nabrałem bardzo dużej motywacji do działania. Poniżej efekty :)

Troszkę historii. Jedne z pierwszych. Mam je do dzisiaj w pudełku. Nie są zbyt piękne a jednak troszkę rybek nałowiły. Bardzo fajnie pracują.







Poniżej woblerek też z początku strugania, bardzo go lubię bo skusił mojego największego jaziora :)


24887 wyświetleń 23 odpowiedzi

Odpowiedzi

23 odpowiedzi · 24,887 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
08.04.2012 05:46 · Odpowiedź #31923
Marcinku brawo 👏👏👏 czekamy na dalsze typy wobków...

08.04.2012 06:27 · Odpowiedź #31925
🎉🎉🎉
A ten garbaty, z trójkąta ciosany - oryginalny jest👋

Cenię niezwykle takie rękodzieła, ale i tak się cieszę, że moje "dwie lewe ręce" nie pozwoliły tworzyć...:)
Za to jakaś inna, bardzo pozytywna cecha, nauczyła mnie "sępić" od artystów😄
Ciebie, Marcinie, jak już wcześniej ostrzegałem, też przydybię na jakiejś burcie, gdzie jako haracz za umożliwienie wyjścia na górę - będziesz musiał oddać rękodzieło:)

👏👏👏
08.04.2012 08:15 · Odpowiedź #31931
Ten ostatni garbaty wobek wycinany przy ekierce :D
Kurcze to będę musiał uważać na siebie na tych burtach.. ;)
08.04.2012 08:22 · Odpowiedź #31932
Kolejne woblerki. Przerobiłem różne malowanie i kształty korpusów. Takie ,,mydło i powidło,, bez konkretnego ukierunkowania.









08.04.2012 09:35 · Odpowiedź #31933
Jedziemy dalej.

Były też baryłeczki sumowe:





Próby malowania na kiełbika:



I skończywszy na dżerkach :) Tak na prawdę nie wiedziałem po co je robiłem, i myślałem gdzie je wykorzystać w rzece. Okazały się bardzo skuteczne na Narwi na szczupakach, ale się zdziwiłem i ucieszyłem jak pożarł tego dżerka pierwszy zębaty :) Od tamtej pory kiedy wybieram się nad Narew w poszukiwaniu szczupaków, nie wychodzę z domu bez nich, stanowią główny skład przynęt.



a tu byczek 11 cm i 50 gram , miałem na niego kilka ryb, i to nawet gluty po 40 cm

08.04.2012 13:12 · Odpowiedź #31934
Zabójcze jak roje "komarów" nad Wisłą🤐
Na mnie największe wrażenie zrobiły, baryłki, ten wobler naprawdę ma moc!W wodzie robi takie zamieszanie jak co najmniej 2-kg karp;)
Trzeba mocno trzymać zestaw😄
Marcin, fajnie rozkręcasz ten temat:)
08.04.2012 19:27 · Odpowiedź #31945
Oj tak, te baryły walą po kiju że hoho :)
08.04.2012 19:42 · Odpowiedź #31946
Woblerki stworzone ubiegłej zimy na sezon 2012.

W założeniu miały to być cierniczki a wyszły jak jakieś rybki z rafy koralowej :) ,praca drobna, wyczuwalna na kijku:





..i troszkę drobnicy..



08.04.2012 19:53 · Odpowiedź #31948
Po prostu cierniczki z rafy koralowej🎉🎉🎉
08.04.2012 20:00 · Odpowiedź #31950
Bolenióweczki.
Część ma pracę dość mocną więc myślę że i wieczorno-nocny sandacz nie pogardzi:
(kilka fotek wklejałem w innym wątku, ale wklejam też tutaj w ramach porządku )









08.04.2012 20:09 · Odpowiedź #31951
...i na razie na tyle. Już mało czasu spędzam w warsztacie przy dłubaniu, bo trzeba zacząć łowić :) Trochę boleniówek mam jeszcze na warsztacie więc jeszcze kilkanaście sztuk na pewno powstanie.
09.04.2012 04:13 · Odpowiedź #31956
Ładne 👍. Inspirowałeś się chyba pracami Tonego z J.B. Cierniki rafowe 😄, extra wyszły.Muszę i ja spróbować pobawić się trochę siatką bo efekt jest zadowalający.
W przypadku uklei jako grunt zastosowałeś folię czy srebrną farbę ?
09.04.2012 10:38 · Odpowiedź #31966

Ładne 👍. Inspirowałeś się chyba pracami Tonego z J.B. Cierniki rafowe 😄, extra wyszły.Muszę i ja spróbować pobawić się trochę siatką bo efekt jest zadowalający.
W przypadku uklei jako grunt zastosowałeś folię czy srebrną farbę ?


Dzięki :)
Tommy z J.B. daje czadu z tymi uklejami, szpec z Niego niesamowity.. oj inspiruje inspiruje.

Jeśli chodzi o ukleje z ostatniej fotki to folia alu samoprzylepna, a te ukleje na przedostatniej fotce są zrobione na gotowca: podkład biały i psiknięty sprayem srebrnym metalic.
09.04.2012 13:46 · Odpowiedź #31978
Cudze chwalicie swego nie znacie :dokuczacz: jak mówiłem Marcin ma superanckie woby, poza tym można zawsze coś kupić z jego przepastnych pudeł...wystarczy Go gdzieś złapać 😄
Czekamy na jeszcze inne foto bo jak Cię znam masz pewnie jeszcze nie jedne cuda schowane 👍
09.04.2012 14:27 · Odpowiedź #31982

Cudze chwalicie swego nie znacie :dokuczacz:

Swoje znam 😄, ale cudze jak fajne zawsze pochwalę.Nie mam problemu ze zżerającą zazdrością 🎉

09.04.2012 19:09 · Odpowiedź #32014
Super kolekcja.Nawet nie wiedziałem,że robisz wobki nie tylko boleniowe.Gratuluję wytrwałości i życzę kolejnych pięknych wobków👏
09.04.2012 19:24 · Odpowiedź #32016
Przemciu, już za bardzo nie mam co pokazywać, sporo wobów poszło pod młotek, bo pudła się nie domykały :)
Jak będę miał coś nowego to wrzucę.

Dziękuję wszystkim za dobre słowo.
09.04.2012 21:31 · Odpowiedź #32024
Woblery wyglądają naprawdę rewelacyjnie. :)
23.03.2013 22:45 · Odpowiedź #43511
Witam, tegoroczne stadko uklejeczek :)

30.03.2013 15:33 · Odpowiedź #43787
Jak żywe 👍
Potrenujemy co nieco w tym roku.:)
30.03.2013 21:01 · Odpowiedź #43798
Genialne! :) Zazdroszczę Wam tego talentu :)
31.03.2013 09:07 · Odpowiedź #43806
Dziękuję za uznanie :)
Adaś uklejeczki potestujemy ;) ,niech to ciepło nas tylko nawiedzi w końcu...

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.