Maszyny, co nad wodę nas wożą
Off Topic
odświeżę wątek może są jakieś nowe pojazdy :P
a i mam pytanko do wszystkich co nad wodę rowerkiem śmigają :boisie:
w jaki sposób przewozicie wędki ?
chodzi mi o sposób mocowania do ramy może jakieś 📷
ja się boję że nie dojadę z cały patykiem nad wodę :dokuczacz:
a z chęciom bym się pozbył troszkę kg :P
napiszcie cuś 🥺
Marcinku a nie lepiej wędkę wsadzić w tubę a kręciek do torby?
Nawet przy ewentualnej wywrotce kije jest w 100% zabezpieczony.
Zdarzenie drogowe z pijanym kierowcą ( 1,7 prom) . Kolizja z jego winy. Czy w takim razie ubezpieczyciel sprawcy kolizji może nie uznać roszczenia poszkodowanego, właśnie ze względu na to ze sprawca był pijany, a OC nie obejmuje ubezpieczenia "pod wpływem %" ???
Czy pozostaje wtedy roszczenie na drodze powództwa cywilnego?
Panowie - może ktoś wie coś w temacie.
Zdarzenie drogowe z pijanym kierowcą ( 1,7 prom) . Kolizja z jego winy. Czy w takim razie ubezpieczyciel sprawcy kolizji może nie uznać roszczenia poszkodowanego, właśnie ze względu na to ze sprawca był pijany, a OC nie obejmuje ubezpieczenia "pod wpływem %" ???
Czy pozostaje wtedy roszczenie na drodze powództwa cywilnego?
Piotr, wiedziałem wiele strasznie durnych orzeczeń ubezpieczycieli w kwestii odpowiedzialności sprawcy z OC i wierz mi, że po nich można się spodziewać wszystkiego. Nawet uznania braku odpowiedzialności, bo sprawca był pijany :)
Jesli Ty lub ktoś z Twoich znajomych otrzymał takie durne rozstrzygnięcie z TU, to należy napisać do nich pismo stanowiące quasi odwołanie, w którym zażądasz ponownego rozpoznania sprawy, przedstawiając swoją argumentację.
Jeśli to nie pomoże, to - na szczęście - wszystkie głupoty ubezpieczycieli można wyprostować przed sądem. Na złożenie powództwa masz najogólniej mówiąc 3 lata od daty, kiedy poznałeś sprawcę szkody, czyli de facto od dnia wypadku najprawdopodobniej.
Ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność dokładnie w takim samym zakresie jak sprawca. Można żądać nie tylko odszkodowania za zniszczony samochód, ale również odszkodowania za zniszczone rzeczy przy okazji wypadku, ubrania, sprzęt wędkarski ;).
Mozna również żądać zadośćuczynienia za strach, lęk wywołany wypadkiem, cierpienia fizyczne i psychiczne etc. Katalog jest dość szeroki.
Gdybyś miał problemy to chętnie pomogę. 👍
Wg mnie nie ma znaczenia, czy przyjmiesz czy też nie przyjmiesz częściową wypłatę świadczenia niespornego. Ja bym ogarniał kasę i walczył o resztę :)
Zdarzenie miał mój ojciec. Oczywiście koleś chciał się najpierw dogadać, potem napisac oświadczenie bez wzywania Policji. Ojciec na to nie poszedł ( i dobrze).
Po chwili dotarłem na miejsce ja. Najpierw musiałem go "usadzić na du...e" zabrać kluczyki, bo stwierdził że to za długo trwa i on jedzie bo nie ma czasu. ( oczywiście chce mnie pozwać za kradzież kluczyków 😄😄😄).
Policja przyjechała - gość miał 1,6 czy 1,7 pormila 😲 Oczywiście żadnych dokumentów przy sobie itd, więc pomijając aspekt moralny że gość jest na bani, to oświadczenie chyba by pisał na Jan Kowalski 😄 . Godziny protokołów potem Komenda bo to juz podlega pod przestępstwo itp
Następnego dnia okazało się że sprawa się może ciągnąć i że właśnie wcale nie jest powiedziane czy ubezp sprawcy uzna roszczenie, bo sprawca był pijany.
Postanowiliśmy zrobić to z polisy AC ojca ( i tak jak piszesz Grisha bezgot, autoryz serwis bez zadnych kombinacji) z jednoczesnym zaznaczeniem Regresu z AC na OC sprawcy. Trudno czekać nie wiadomo ile, a auto unieruchomione...
W najgorszym razie jeśli faktycznie okaze się ze OC sprawcy nie będzie chciało uznac Regresu to ojciec straci na 2 lata jeden próg zniżkowy. (Chociaż to nieuznanie regresu byłoby paranoją - człowiek bogu ducha winny a ponosi koszty takiego debila)
No nic zobaczymy. Jeszcze raz dzięki za doradztwo :kwiatek::kwiatek::kwiatek:
Wiedząc w jakim państwie żyjemy i jak wyglądają sprawy w sądzie, to, że przestępca ma więcej praw niż poszkodowany i że póki się płaci komuś to wszystko gra w ubezpieczeniach do momentu zdarzenia, to może się okazać, że jeszcze wyjdzie na to, że to Twój ojciec Piotrze był winny. Taki to jest system posrany.
Przedwczorajsza akcja Policji i zabranie matki o 22 od dzieci za 2tys. długu wobec US jest tak samo chore, a w naszym kraju możliwe.
Tak więc nie poddawać się walczyć o swoje. Być może będzie to mozolna droga, ale nie można odpuścić.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.