Mazurski urlop 2009

Wędkarstwo – ogólnie

@bysior Archiwum
02.07.2009 11:37
"Nareszcie. Sobota 6 czerwca. Upragniony początek mazurskiego urlopu. Tak długo wyczekiwany, ale jednocześnie obarczony ogromnymi wędkarskimi nadziejami. Z zapowiadanych 30 st nici, ale nie jest źle - kilkanaście stopni powyżej zera i nie pada - idealna pogoda na podróż. Początek sezonu nie zachwycił, choć wypraw szczupakowych kilka zaliczyłem. Jak zwykle bywa w takich sytuacjach najbardziej zaskoczony byłem tam, gdzie zupełnie nie spodziewałem się ładnej ryby. Wkra. To właśnie ona póki co obdarzyła mnie piękną "dwójką". Ale co tam - przecież teraz Mazury, wszystko się zmieni..... " Wozik77


Zapraszamy do przeczytania artykułu! :)

http://shrap-drakers.pl/index.php?go=wyprawy/mazurski-urlop-2009/mazurski-urlop-2009
8014 wyświetleń 10 odpowiedzi

Odpowiedzi

10 odpowiedzi · 8,014 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
02.07.2009 11:58 · Odpowiedź #3113
Wozik, gratuluje fajnego urlopu. Ja w tym roku jeszcze szczupłych nie połowiłem, ciągle nie tracę jadnak nadziei. Masz niezły talent pisarski :)
02.07.2009 12:21 · Odpowiedź #3114
Piotrze, piękne są takie chwile.
Dobrze mieć taką odskocznię od codzienności.
Wydaje mi się, że dla Ciebie Mazury to tak jak dla mnie Tatry. Cały rok się czeka i tęskni, aby kolejny raz zobaczyć........
I nieważna jest wtedy pogoda, wszelkie smutki w dal odpływają..... Cieszy wtedy dosłownie wszystko! Choć oczywiście trochę słońca nie zaszkodzi.
I jeszcze jedna ważna rzecz. Piękna jest ta nasza Polska!
Każdy znajdzie coś dla siebie. Czy to Mazury, czy Bieszczady, Kaszuby, Tatry czy Bałtyk. A i nasze Mazowsze ze swoimi rzekami i rzeczkami....

A co do Twojego urlopu. Czego więcej wymagać? Dwa tygodnie wypoczynku, rodzina, piękne widoki, trochę zwiedzania, no i to najważniejsze dla nas, wędkarzy: cisza, spokój nad wodą, piękny lin, konkretny szczupak, okonki gryzące w niemal każdym rzucie…. Chce się żyć!!!

Piotrze, gratuluję udanego urlopu oraz sprawnego (jak zawsze) opisu. Czyta się jednym tchem!
02.07.2009 14:58 · Odpowiedź #3115
Brawo Piotruś, jak zwykle Twoje Mazury wynagrodziły Ci rozłąkę z nimi! Piękne linki, zazdroszczę tego tańca spławika :) Pięknie połowiliście, życzę powtórki na Waszym Eldorado, pozdrów brata i wyrozumiałą Żonę :)

Ps. A jak stałeś w korku w Pułtusku... trzeba było zadzwonić wcześniej, magicznym skrótem przejechanie całego Pułtuska zajęłoby Ci góra 5 minut :)
02.07.2009 15:02 · Odpowiedź #3116
Najważniejsze że urlopik udany👍, nie zawsze rybki są na pierwszym planie.Oczywiście że jedziemy z myślą że tym razem pokonamy granicę ostatnich rekordów , ale nie zawsze to wychodzi!. W twoim przypadku Piotrze możesz śmiało ten wyjazd zaliczyć do udanych . Po pierwsze rodzina zadowolona z wczasów i ty z rekordu. Jeszcze raz moje gratki dla Ciebie i brata.👏
02.07.2009 15:21 · Odpowiedź #3117
Piotrze klasę pokazujesz nadal. Wspaniale się czyta, aż korci żeby jechać nad wodę. Nigdy moja noga nie stanęła nad brzegiem mazurskiego jeziora, a widać, że jednak warto się tam wybrać. Gratuluje udanego urlopu.
02.07.2009 18:31 · Odpowiedź #3124
Wozik jak zwykle super relacja👍.Gratulacje pięknych rybek.👏 Ja na mazury nie jeżdżę już od kilku lat,choć wiem że jest tam kilka jeziorek z dużymi rybami.
02.07.2009 19:08 · Odpowiedź #3125
Siedząc w robocie czytałem i szczerze się zachwyciłem. Zarówno twoim piórem jak i mazurskimi klimatami. Swoje pierwsze kroki stawiałem właśnie na mazurskich jeziorach w okolicy Olsztyna. Były to czasy bambusowych wędek ale i jakich ryb🤔
Lektura przypomniała mi te wspomnienia za co dziękuję 👍
02.07.2009 19:55 · Odpowiedź #3127
Super tekst, piękne zdjęcia!! Gratulacje!!

Ps Ja od jutra nad Narwią 10 dni:)
02.07.2009 20:03 · Odpowiedź #3128
Dzięki Panowie ! 😎
Faktycznie - urlop jak najbardziej udany i choć może czasem chciałoby się więcej to wierzę, że przyroda dawkuje nam swoje bogactwa coby nam się zbyt szybko to wędkowanie nie znudziło 😎

A tych co nie byli lub byli dawno zachęcam do odwiedzin Mazur - są nadal piękne i potrafią zaskoczyć !!!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.