Mój pierwszy raz

Mój pierwszy raz

Forum Wędkarskie · Wędki

Mój pierwszy raz

Wędki

← Poprzednia
Strona 1 z 2
RA
@rapa Archiwum
04.02.2010 18:57
Zapraszam do przeczytania i proszę o wyrozumiałość bo jak w tytule to pierwszy tekst na team-rapa mojego autorstwa.

http://www.team-rapa.pl/recenzja/moja-ulubiona-zmija/

Tradycyjnie zapraszam do dyskusji 👍
40877 wyświetleń 42 odpowiedzi

Odpowiedzi

42 odpowiedzi · 40,877 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
MK
04.02.2010 19:09 · Odpowiedź #6652
Nie no Rapa, dobrze Ci poszło, dobrze... ;-) :-)
BI
04.02.2010 20:08 · Odpowiedź #6653
To właśnie minus z tym zaczepem na przynęte, reszta ok.
A.
@Artur Z. (edytowany 16 lat temu)
05.02.2010 06:09 · Odpowiedź #6654
to fakt troche przyciężki jak na tą klasę i cenę, co do zaczepu niektórym brak nie przeszkadza zupełnie , dla mnie to napewno duży minus, fajnie było by zrobić test porównawczy takiego kijka z innym np. Speedmaster Shimano ?
Mam też takie wrażenie ogladając fotki że dolnik jest nieco przydługi , nie wiem czy w kijku do 25 gram jest potrzebny tak długi dolnik.
Warto by rozwinąć szerzej wątek cięzaru przynęt.
RA
05.02.2010 08:49 · Odpowiedź #6655
Testy porówcznawcze będą jak tylko lody puszczą 😏
Mamy już sprzęt specjalnie na tą okazję tylko pogoda nas trzyma w szachu.
Dolnik ma licząc od korka 38 cm i mi nie wystaje na tyle poza łokieć bym zaczepiał kolegów w łódce 🎵
Co do przynęt obiecuję poprawę przy następnym kiju😄

To żmija lubi najbardziej 😋

A tu żmija na allegro:
http://www.allegro.pl/item911225610_wedka_prezesa_test_team_rapa_cormoran_bcm.html
👋
IMG_2260.JPG
05.02.2010 09:27 · Odpowiedź #6656
Rafałku, dobra robota, konkretnie napisane👍

O ile dobrze pamiętam miałem go w rękach na chwilkę pod Siekierkowszczakiem. Wrażenie wywarł bardzo dobre, ciężaru 200 gram nie poczułem. Tylko jak na moje standardy wydał mi się bardzo cienki (może coś z moimi standardami nie tak).
Brak tego nieszczęsnego zaczepu do przynęt….. hmm, ciężko nawet określić przyczyny! Niemożliwe, żeby to była niedoróbka. W tej klasie już raczej producent takich błędów nie robi. Ale cokolwiek mu przyświecało – zbłądził!

Natomiast, Rafałku, jak na kijek, który jest Twoim ulubionym, zaprezentowałeś dość ascetyczny styl prezentacji.
Za mało miłości, uczucia. Czyż nie pięknie by brzmiało np.:

„Podczas finezyjnego prowadzenia przynęty miedzy świeżutkimi, wiosennymi grążelami czuję subtelne, acz bardzo wyraźne zassanie. Pewnie mały okonek! Zaciąłem! Jest! Wędzisko pięknie wygięło się w parabolę pod ciężarem sporej jednak ryby, w pełnej krasie pokazując swoje wspaniałe walory! Charakterystyczne targnięcia dużego, może rekordowego okonia, tak wyraźnie przekazywane przez ulubioną „żmijkę” powodują dreszcz przechodzący przez całe moje młode, wysportowane ciało! Szeroki uśmiech zagościł na twarzy! Cóż za okoń! Cóż za kij!!!!!!!”

Z niecierpliwością czekam na Twoje kolejne recenzje!👏
MO
05.02.2010 09:32 · Odpowiedź #6657
hehe dobre Paweł :):)
TN
05.02.2010 10:20 · Odpowiedź #6658
:) :) :)
RA
05.02.2010 10:54 · Odpowiedź #6659
Chyba miłość się wypaliła albo nie jestem tak uczuciowy jak ty w stosunku do wędek 😄
Brak zaczepu na przynetę.... w Infinity miałeś zaczep....
Nowe Infinity nie mają tego bajeru Xenodony nigdy nie miały więc nie można było narzekać że coś się zepsuło. Taki chwyt marketingowy😎

W przyszłym tygodniu będę miał następcę żmijki może o nim napiszę bardziej uczuciowo🤔
05.02.2010 11:07 · Odpowiedź #6660
Rafałku, przecież Cię znam - jesteś nadzwyczaj uczuciowy napewno😄.

A z zaczepem masz rację!
W Xenodonie nie ma - źle!
W Infinitce był, ale się urwał - źle!
Cóż, widać wędkarzowi jak nie może iść na ryby - odwala!😄😄😄

Nie zmienia to faktu, że zaczep na przynęty zwyczajnie się przydaje:)
W7
05.02.2010 11:22 · Odpowiedź #6661
Fakt - chyba niewielu jest wędkarzy dla których brak zaczepu minusem by nie był. Ciekawe co kierowało twórce tego modelu, że w takowy zaczep nie wyposarzyl tego kijka?

Gartulacje recenzyjnego debiutu 👏 👏
KO
05.02.2010 16:59 · Odpowiedź #6670

Fakt - chyba niewielu jest wędkarzy dla których brak zaczepu minusem by nie był.

No właśnie ja należę do tych co kasują owy zaczep nawet w nowych wędkach😜.Całe życie zaczepiam kotwiczkę o dolną przelotkę a zaczep służy mi jedynie do kaleczenia się nim w zimnych miesiącach kiedy skóra dłoni jest zmarznięta na tyle że nawet taki niepozorny element jak zaczep potrafi skaleczyć:nerwus:.
RA
05.02.2010 17:26 · Odpowiedź #6671


Fakt - chyba niewielu jest wędkarzy dla których brak zaczepu minusem by nie był.

No właśnie ja należę do tych co kasują owy zaczep nawet w nowych wędkach😜.Całe życie zaczepiam kotwiczkę o dolną przelotkę a zaczep służy mi jedynie do kaleczenia się nim w zimnych miesiącach kiedy skóra dłoni jest zmarznięta na tyle że nawet taki niepozorny element jak zaczep potrafi skaleczyć:nerwus:.


Jak zwykle za spokojny, jak zwykle pod prąd, cały krzyko 👋
RA
05.02.2010 11:26 · Odpowiedź #6662
No cóż na stare lata człowiek się marudny robi 😜
Wiesz Pawełku jak to jest z tymi uczuciami w zeszłym roku pomacałem nowy kijek i zakochałem się 🎵🎵🎵
05.02.2010 11:43 · Odpowiedź #6663
Ja jestem w uczuciach bardzo stały, ale Ci się nie dziwię, że zakochałeś się w tym nowym okoniowym killerze, a odrzuciłeś miłość poprzednią. Mi też bardzo się ta nowa podoba.
Cóż, co prawda mówi się, że miłość nie zna granic, ja jednak widziałbym dla siebie jedną taką granicę w tym przypadku - finansową!
Ale jak się odkochasz już za parę lat - zamiast wystawiać na allegro daj znać - może stopa życiowa do tego czasu mi się polepszy....., albo horyzonty myślowe się przesuną.....😄
RA
05.02.2010 11:51 · Odpowiedź #6664

Ja jestem w uczuciach bardzo stały, ale Ci się nie dziwię, że zakochałeś się w tym nowym okoniowym killerze, a odrzuciłeś miłość poprzednią. Mi też bardzo się ta nowa podoba.
Cóż, co prawda mówi się, że miłość nie zna granic, ja jednak widziałbym dla siebie jedną taką granicę w tym przypadku - finansową!
Ale jak się odkochasz już za parę lat - zamiast wystawiać na allegro daj znać - może stopa życiowa do tego czasu mi się polepszy....., albo horyzonty myślowe się przesuną.....😄


Zmartwię cię Pawełku ale nie o Koreance (Tournamencik zostaje) mówiłem lecz o pewnej zgrabnej skośnookiej panience jadącej do mnie z jajponiii. Musiałem jej zrobić troszkę miejsca, finansowego również :bezradny:
TN
05.02.2010 12:35 · Odpowiedź #6665
Rapa, czyżbyś planował na przyszłość otworzenie japońskiej fabryki w Polsce za parę lat?? 😜
RA
05.02.2010 13:01 · Odpowiedź #6666
Ktoś przede mną robił w Polsce drugą Japonie ba nawet Irlandie próbowali zrobić ;)
Ja bazuje na haśle KINGSAJZ DLA KAŻDEGO :P
TN
05.02.2010 13:51 · Odpowiedź #6667
Nie zrozumiałeś mojego przesłania Rapiszonku. Nie było w tym żadnego przesłania dotyczącego hasła Polska- drugą Japonią. Chodziło mi o sprawy bardziej ludzkie, typu Polak+Japonka=Żółty Polakko i wtedy realny i sprawdzony rozwój przemysłu na bazie podkładu Japan. :oczko:
RA
05.02.2010 14:16 · Odpowiedź #6668
Czesem taki nie kumaty jestem ;) zwyczajowo u mnie wędki i motocykle są rodzaju żeńskiego tak milej sie pracuje :)
TN
05.02.2010 15:01 · Odpowiedź #6669
I tak trzymaj. Ach, bym zapomniał - ucałuj swą Xenodonkę od wujka Tomka. :oczko:
KO
05.02.2010 17:30 · Odpowiedź #6672
Rafał a ta Twoja przyjaciółka z kraju kwitnącej wiśni nie ma dla mnie jakiejś koleżanki?:kwiatek:
RA
05.02.2010 17:52 · Odpowiedź #6673

Rafał a ta Twoja przyjaciółka z kraju kwitnącej wiśni nie ma dla mnie jakiejś koleżanki?:kwiatek:


Myślałem że gustujesz w tych z U.K. 🤐
KO
05.02.2010 17:58 · Odpowiedź #6674
Te z U.K też są interesujące ;)
TN
05.02.2010 18:01 · Odpowiedź #6675
Krzysiu, czyżbyś jakąś panią Shogunową chciał przyjąć do swego grona.
KO
05.02.2010 18:18 · Odpowiedź #6676
Na razie nie mogę się zdecydować:bezradny: , którą wybrać.Ta ładna tamta piękna i aksamitna w dotyku:zawstydzony:.Uczucie jest czysto platoniczne i dopiero przy spotkaniu w realu zapadnie decyzja🎵.
bysior
05.02.2010 18:22 · Odpowiedź #6677
Brawo Rafałku - zwięźle, na temat - jednym słowem bardzo profesjonalnie! Przydałoby się faktycznie, jak to zauważył Paweł ( i piękny przykład przytoczył :):)) - troszeczkę miłości do żmijki! Weź pod uwagę radę Pawełka przy pisaniu następnej recenzji! :D

Od siebie mogę dorzucić tyle ( nie będę się rozpisywał, żeby Prezesa recenzji nie przyćmić ;P ) - że kij jest naprawdę świetny. Jego waga wcale mi nie przeszkadzała, świetnie mi się na niego łowiło, wyholowałem na niego całkiem ładnego bolenia - pięknie pracował! Tylko trochę trzeszczał mi uchwyt kołowrotka... głównie przy zacięciach i zawadach! Świetny kij, naprawdę! Już nie mogę się doczekać aż wróci do mnie z powrotem! :D

Pogrzebałem chwilę w komputerze i udało mi się znaleźć kilka zdjęć, które zrobiłem mojej wędce i największej rybie jaką na nią złowiłem :)

xenodon_small.jpg
xenodon_2_small.jpg
xenodon_3_small.jpg
xenodon_4_small.jpg
xenodon_5_small.jpg
xenodon_6_small.jpg
xenodon_7_small.jpg
xenodon_8_small.jpg
xenodon_bolen.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2