Piotrze myślę ze te 4KM co teraz masz spokojnie dadzą rade ale jak masz większe aspiracje to sięgaj już po 10 12KM mnie nie ma sensu.
Moja nowa miłość
Łódki, pontony, silniki
Piotrze myślę ze te 4KM co teraz masz spokojnie dadzą rade ale jak masz większe aspiracje to sięgaj już po 10 12KM mnie nie ma sensu.
Piotrze myślę ze te 4KM co teraz masz spokojnie dadzą rade ale jak masz większe aspiracje to sięgaj już po 10 12KM mnie nie ma sensu.
też tak myślę...Jak będzie prędkość rzędu 13-15 km/h pod prąd w zupełności mi wystarczy:) tylko kurcze dopiero na wiosnę będzie dane mi to sprawdzić:( Niestety za większym silnikiem ta cholerna waga mnie zniechęca...
Wtargałem go na strych do domu 😛 i tam trzymałem w nadziei na całkowite zniknięcie śniegu oraz wolny dzień w pracy :luzik: ...ten wolny dzień wypadł mi akurat dziś i pełen optymizmu odsłoniłem rolety a oczom mym ukazał się znów nie kto inny tylko śnieg :nerwus: ...tak więc chytry plan rozłożenia pontonu na działce za domem umarł śmiercią naturalną 🤔 ...nie pozostało mi nic jak czekać do wiosny ale zwykła ludzka a w zasadzie dziecinna ciekawość dręczyła mnie strasznie 🤔...nie wytrzymałem i z telefonem w ręku ruszyłem na strych :nerwus: ...po kilku konsultacjach z Tomkiem :plotki: oraz spojrzeniu w instrukcję udało mi się w godzinę złożyć ponton 🎉🎉🎉...a oto efekt...z góry przepraszam za bałagan ale strych ma kilka funkcji :dokuczacz::dokuczacz::dokuczacz: w tym graciarnię 👍
Takim pływadłem nieźle można pewnie już poszaleć😏!
Oj, chyba mnóstwo uciechy czeka Cię w nadchodzącym sezonie👋
On mnie tak naprawdę nakręcił na pontony...
Ciekawe tylko jak ja go złożę i zmieszczę do tych dwóch małych toreb 🤔🤔🤔
Mocno myślę o pychówce w 2011 nowej na zamówienie ale takie rozwiązanie jak Ty również by mi pasowało.
Po co będziesz kupował kotwice,weż jakąś dobrą hantle z 15kg i sprawa załatwiona😛
Kolejne testy już na wiosnę 🎉
o obala mit o kilku godzinnym rozkładaniu i składaniu pontonu...
nie wiem czy to prawda ale kiedyś nad wodą sobie rozmawiałem z facetem o pontonie jego, a mniej więcej ma coś podobnego do Twojego, że przy jesiennej temperaturze na dworzu nie jest już to takie proste... oczywiście mowa o rozkładaniu:) ale zaznaczam ile w tym prawdy jest to nie wiem:bezradny::) a swoją drogą pontonik super się prezentuje:)
.a ja mam prawie ..może nie miłość ale już nie długo mam nadzieje bedzie bardzo cieszyc😄
próbne wodowanie się udało...tylko narazie bedzie mnie ograniczał silnik elektryczny
A pływadełka macie super, ja się ciągle nie mogę zdecydować czy wybrać drewnianą pychówkę czy jakiś laminat.
ja się ciągle nie mogę zdecydować czy wybrać drewnianą pychówkę czy jakiś laminat.
też miałem podobny dylemat... W necie jak czytałem piszą, że pychówka jeśli nie z drewna to nie pychówka i do niczego się nie nadaje... bo za lekka, jak sie wplynie na kamienie to dziura bedzię itp. Zgłupieć szło od tego czytania, a najlepsza to w ogóle drewniana ale jeszcze z silnikiem 20KM bo mniejsze na Wisłe to za małe i pod prąd nie dadzą rady...Po rozmowach z kilkoma osobami, które jako takie pojęcię mają o szkutnictwie zdecydowałem się na laminat. A czy będę zadowolony okaże się niedlugo:)
Dbajcie o ślicznotki, a one niech się odwdzięczą wieloma wędkarskimi chwilami szczęścia!!!
PS Z szampanami o burtę ostrożnie ;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.