Grab sobie, grab, będę Ci leszcze odstraszał ;P
A wiecie czemu tak miasto się nazywa? Hen, hen sto lat temu płynęła rzeka Pełta. Płynie do dziś, ale już jest maluśką kleniową strugą. I od niej wzięła się nazwa grodu: Peltevsk. Która z czasem przekształciła się w Pułtusk.
Oprócz mojej Kochanej Narwi polecam zobaczenie pułtuskich meteorytów! Więcej rzeczy jest do zobaczenia oczywiście, na przykład z ciekawostek - japoński miłorząb w parku o którym nawet rodowici pułtuszczacy nie wiedzą ;)