Moje muszki - morouk
Wędkarstwo Muchowe
Morouk jak chcesz żeby było jeszcze lepiej ( chociaż ja nie przykładam aż tak wagi co do mm ) to dociągaj w kiełżach troszkę dalej odwłoczek. Jakieś 2mm jeszcze. Wtedy będzie taki bananowaty. Jak kiełż jak się lekko zwinie.
Ale tak to bomba:)
Ps. Ostatnie zdjęcie jest na tle wędki spiningowej. To niedopuszczalne!!!!
Ja uważam nadal że jest bardzo dobrze. Ja kiedyś liczyłem ile czasu zajmuje ukręcenie sztuki. Schodzi się ze 2 minuty 😄
Ps. Ostatnie zdjęcie jest na tle wędki spiningowej. To niedopuszczalne!!!!
hahahaha ja też uważam,ze jest super ale Morouk marudzi,ze jeszcze zle,ze to,ze tamto:) To napisałem żeby poprawił 2mm niech ma!:P:)
no z tym spinningiem to poważne przegięcie....:P:);)
Panowie zdradźcie dobry sposób na przewiązanie kiełża żyłką.... Niektórzy wiążą żyłkę do kiełża dopiero na koñcu. Jak przewiązać kiełża żyłką tak żeby to zrobiC dobrze i ładnie?
Muszki mają tę przewagę nad woblerkami, że można kilka muszek zrobić w ciągu krótkiego czasu, natomiast zrobienie kilku woblerków zajmuje ok 2 tygodni.
Teraz będę miałcoraz mniej czasu na muszkowanie i woblerkowanie, ponieważ już niebawem powidamy nowego członka naszej rodzinki.
Ale kilka woblerków niedokończonych czeka na pomalowanie i lakierowanie :)
Teraz będę miałcoraz mniej czasu na muszkowanie i woblerkowanie, ponieważ już niebawem powidamy nowego członka naszej rodzinki.
Morouk Gratulacje!!!!! Widzę, że zgraliście się w czasie z Wozikiem :)
Teraz będę miałcoraz mniej czasu na muszkowanie i woblerkowanie, ponieważ już niebawem powidamy nowego członka naszej rodzinki.
Morouk Gratulacje!!!!! Widzę, że zgraliście się w czasie z Wozikiem :)
Nie doczytałem 🥺 sorrki
Moje gratulacje 👏👏👏
[quote='morouk' pid='44218' dateline='1327053708']
Teraz będę miałcoraz mniej czasu na muszkowanie i woblerkowanie, ponieważ już niebawem powidamy nowego członka naszej rodzinki.
Morouk Gratulacje!!!!! Widzę, że zgraliście się w czasie z Wozikiem :)
Nie doczytałem 🥺 sorrki
Moje gratulacje 👏👏👏
[/quote]
Przyjmij odemnie również gratulacje 👏👏👏
Chyba powoli zarażam się muszkarstwem, coraz częściej myślę nad kupnem kijka i kręciołka.
Bardzo naturalnie wyglądają te "muszki" będą "pewniakami" nad wodą 👏 👏 👏
Gratki wielkie:):) Będą razem z wózkami na ryby chodzić :P:)👏👏👏
Kojoto jest to możliwe. Wiem z autopsji :)
Dwa lata temu wędrowałem wałem wzdłuż Rządzy z (obecnie z prawie trzyletnim starszym synem) i co jakiś czas wykonywałem rzuty w co ciekawszych miejscach :)
A więc wcale bym się nie zdziwił jak by tak robili ;)
PS. Czy ktoś podpowie dobry patent na owijanie kiełży żyłką albo drucikiem? Niektórzy robią to na końcu, tzn. dopiero przywiązują żyłkę do muchy na końcu i owijają, inni na początku mocują żyłkę nicią wiodącą. Który jest lepszy, jak to zrobić dobrze i ładnie. To cholernie trudne dla mnie w kręceniu kiełżyków. Dziękuwa za pomoc :)
Co do żyłki to ja przywiązywałem jako pierwszą. Gdy skończyłem muchę leciałem z oplotem i wiązałem główkę. Ale kiełży nie robię prawie wcale.
Główka jeśli chcesz mieć kiełża z główką, podkład z ołowiu jak ma być nieco cięższe ( zawsze wczesniej jakimś lakierkiem smaruje delikatnie haczyk i dzięki temu ołów lepiej się trzyma). Dzięki temu bede tez miał kształt przez pogrubienie haka ołowiem.
Jadę nicią i owijam ołów tak żeby go nie było widać i formuję już pierwszy kształt. Ołów daję tak na środku haka.
dojeżdżam nicią do końca na zakręt haka i tam mocuję np body stretch'a i żyłkę. Potem na nić daję dubbing. Tam przy końcu oczywiście cieniej żeby wyszedł ładny kształt. owijam haczyk aż do główki i naciągam wcześniej przywiązane body. Szerokość jak masz jedną to możesz sobie ją regulować naciąganiem. Mocuje je przy główce mocno żeby naciągnięte nie wyleciało spod nici. i na koniec jadę segmentacje żyłką. Im ładniejszy i chudszy ogonek zrobisz tym łatwiej Ci będzie nawinąć pierwszy nawój ten na końcu. Rozumiem,że tam na końcu Ci to zjeżdża i owija się o goły haczyk:)
Czasami trzeba sobie pomóc palcem i przytrzymać to tam.
tu masz np efekt jakie mi wyszły bez ołowiu na takim specyficznie wygiętym haku. Tu też można dojechać do zakrętu ale tu był zamysł takiego wyprostowanego ogonowo kiełża:) Kończy się na linii prostej z zadziorem. Szkoła Davie'a :) Ale widzisz,ze im cieniej na końcu tym łatwiej zacząć nawijać żyłkę.
Acha i mimo,że jest pakunek to jedź w odwrotną stronę żyłką niż nawijałeś nić z dubbingiem.
A póki co kręć te muszki bo przepięknie Ci to wychodzi 👍 👏👏👏
Morouk - powtórne gratki i ode mnie !!! 😎 Brawo 👏👏 A co do tego wózka i wędkowania to juz mam w głowie plan i za rok, dwa lub trzy jak się uda go zrealizowac to dzieci będą się bawić z mamami na pięknej soczystej zielonej trawce (wiesz której), a my będziemy się kołysać na dużej zielonej krypie wpatrując się w spławiki zarzucone na lina w pewnej zatoce :oczko: 🎵 😏 👍 👍
A póki co kręć te muszki bo przepięknie Ci to wychodzi 👍 👏👏👏
Piotr plan jest zaiste genialny. Ech trzymam kciuki za jego realizację tego planu! 👍 :)
Kiedyś muszę się z Tobą wybrać i pooglądać jak wędkarstwo muchowe wygląda w realu. Słowa uznania za cierpliwość przy robieniu muszek 👍
jak będziesz robił takie postępy w tej dziedzinie to już nie długo będziesz kręcił takie cuda że żaden kleń z Wkry się im nie oprze 👍
oraz maleńkie jeszcze, ale stale powiększające się stadko króliczych i indyczych streamerków na wiosnę:
Mam nadzieję, że klenio - jaziory oraz pstrągale docenią to kręcenie ;)
ale jak masz krótkie promienie to po prostu dokładasz. Dojeżdżasz dokąd możesz i dokładasz następne.
U nas w PL niestety rzadko można dostać z długimi promieniami. Ja teraz trafiłem na takie.
Np na filmikach Davie Mc'Phail ma takie,ze starczają na sporu streamerowy hak :)
Dlatego trzeba było wziać sierść lisią w garść pospołu z króliczą oraz sarnią i piórami marabuta vel. indyka ;) i to wszystko poskładać razem do kupy ;)
Takie oto cudaki wyszły: ;)
No i wreszcie brązki jak klasyk przykazał - z brązowych promieni bażanta :)
I to by było na razie tyle cudaków na dziś ;)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.