[/quote]
Bartek, tyle że wcześniej Moniki nie znałem, także jak dla mnie to nowość, zresztą bardzo miła. Również osobiście nie znam Tomka Płonki, a on od dawna pisze dla WMH. Nic to, zna go dobrze Yelcyn, ( jego kumpel) a ja znam dobrze Yelcyna itd. Takie spostrzeżenia sprawiają mi wiele radości, albowiem na równi z wędkarstwem cenię sobie przyjaźń i koleżeństwo ( a może to drugie bardziej?). Tak to już jest. Po prostu nie jestem typem wędkarza-samotnika😄
Novis powiem tak, że identifukuję się z Tobą w 100%! Ja na przykład nie znałem kiedyś Andrzeja Bomboli, którego najpierw poznałem, a potem zobaczyłem jego szereg artykułów w gazetach, co również sprawiło mi wiele radości ( od wyżej wspomnianego Bombla dotarły do mnie dzisiaj 4 opowiadania do wrzucenia na Shrapa :) ).
Piotruś i ja też nie należę do wędkarza samotnika. Ale tylko w 50% :) Kiedy zawezmę się na sandacze - nie ma mocnych. Często lubię się wybrać sam na inne gatunki ryb - zwłaszcza o poranku - dla mnie to niemal mistyczne przeżycie... które trzeba przeżyć samemu. Z drugiej strony Piotruś mnie znasz, nie raz na rybach byliśmy, i nie raz namiot rozstawialiśmy ;);););) Reasumując - potwierdzam Twoje zdanie ;)
PS. Rozmawiałem dzisiaj z Moniką, kolejne artykuły naszej Shrap Drakerki są zaplanowane na następne 3 miesiące ;) Więc mamy już w naszym gronie troje dziennikarzy: Monikę, Bombla i Bulbę. Kto następny?? :)