najdroższy wobler

Przynęty

Odpowiedzi

8 odpowiedzi · 12,441 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
14.04.2011 20:26 · Odpowiedź #15937
Tak, przecież to słynny Javallone! :D Łowiłem na podróbki, chłopaki też, Maselinho swego czasu przełapał całe Sajno na tego jawalona - i .... podsumowując to japońskim powiedzeniem - JAKOTAKO! ;P
14.04.2011 20:34 · Odpowiedź #15939
Pracę ma faktycznie ciekawą :D Nie chciałbym tego urwać :P

PS. Te 3 kotwice to chyba troszkę za dużo...
14.04.2011 20:50 · Odpowiedź #15945
o mefisto-fishing na allegro :)
wobler faktycznie ekstra pracuje, patrząc na film ale to strasznie by bolało urwać coś takiego :yyyy:
14.04.2011 22:32 · Odpowiedź #15952
Na bezrybiu i tak nic go nie zje.
15.04.2011 12:13 · Odpowiedź #15977
Kiedyś kupiłem kilka gum javallon po 11pln. za sztukę i jak pisał Bysior przemachałem całe Sajno i nic (ale akurat na tym jeź. to może niekoniecznie przez tą przynętę nie brały:) ) , a teraz leżą i gniją w pudełku.
15.04.2011 13:36 · Odpowiedź #15982
No fakt, tam akurat mogła to nie być wina przynęty :D:D:D
15.04.2011 21:22 · Odpowiedź #15997
Każdą przynętę należy dobrze poznać przed wydawaniem na nią wyroków, zwłaszcza w przypadku niepowodzeń na naszych bezrybnych łowiskach, inna sprawa, że przynęta może się sprawdzać w jakiś określonych warunkach i być w takim przypadku niezastąpiona, ale najczęściej należy się nauczyć nią posługiwać.

Ja jak kupiłem bezsterowe Tarnusy to też przez kilka dni nic nie potrafiłem na nie złowić, pytałem ich wykonawcę jak na nie należy łowić i dalej nic nie mogłem złowić, później wpadłem jak nimi łowić i do dziś są dla mnie niezastąpioną przynętą boleniową o niesamowitej skuteczności.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.