W Gnojnie przebywa??, wysokiego brzegu nie odwiedza. W zeszłym roku i dwa lata temu ja jeździłem codziennie na zambski kość. (pałęka) a Jasiek na gnojno na "wysoki brzeg". Widzieliśmy się bardzo często tyle że przez rzekę. Ja ciągle odwiedzam zambski ale on chyba zmienił lokalizację bo ja go nie widzę. Często jeździł/chodził w gnojnie pod tzw. "drzewa" ale teraz jak woda wysoka to chyba tam nie ma dojścia. Muszę go złapać pod blokiem i wypytać gdzie teraz ryby biorą.
Dobra bo się off-top zrobił.