Narew w miejscowości Różan

Polskie Łowiska

@Krystek Archiwum
25.04.2011 18:15
Witam

Czy ktoś spinningował w rzece Narew na wysokości miejscowości Różan?

Poszukuję wszelkich informacji na temat tego odcinka rzeki:
czy są tam ostrogi?
czy są tam prostki typu opaski?
gdzie się udać (w górę czy w dół rzeki) za boleniem?
gdzie się udać(w górę czy w dół rzeki) za kleniem i jaziem?

Proszę o wszystkie info na temat tego odcinka rzeki.

pozdrawiam
22746 wyświetleń 17 odpowiedzi

Odpowiedzi

17 odpowiedzi · 22,746 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
25.04.2011 18:44 · Odpowiedź #16388
Jakieś główki tam widziałem.W dół rzeki i po drugiej stronie w rejonie ujścia
Wymakracza jest stara rozmyta opaska,przynajmniej jeszcze była kilka lat temu ale dotarcie tam to przedzieranie się przez niezłe krzaczory a i dojazd łatwy nie jest jak się nie wie gdzie skręcić.Generalnie fajna woda ale też w rejonie Różana sporo ludzi dlatego zaniosło mnie tam gdzie napisałem.
26.04.2011 06:15 · Odpowiedź #16403
W samym Różanie nie łowiłem, trochę w górę rzeki.

Polecam Ci tę główkę :) Tu raz w życiu miałem sytuację 3 szczupaków w 3 rzutach, w tym dwa wymiarowe :)

Boleń w tej okolicy jest wszędobylski, natomiast jaź i kleń nie mam pojęcia.

http://maps.google.com/maps?ll=52.934617,21.426288&spn=0.000781,0.002411&t=h&z=19&lci=com.panoramio.all
26.04.2011 06:25 · Odpowiedź #16404
Jaz i klen to od Rozana w dól, na wysokości Paulinowa przede wszystkim. Fajne burty, bodajze dwie wyspy i fajne male rafki pomiedzy wyspami a brzegiem(przynajmniej kiedys byly). Duza zaleta jest tez troche skomplikowany dojazd do rzeki. Bylem tam kilka razy i wedkarzy za wielu nie spotkalem.Kilka lat temu przy duzej wodzie przeplywalismy pontonem na wyspe i braly tam super klenie. Fakt ze na drgajaca ale ladne sztuki byly.
26.04.2011 07:28 · Odpowiedź #16405
Jak dla mnie w Różanie nie jest za ciekawie. Za kleniem proponował bym się udać w okolice Przeradowa.
Od wpadu Orzyca w dół za jakieś pół kilometra jest długa opaska. Dalej rafki kamienie na wysokości Zambsk Kościelnych (jakiś kilometr).Dalej następna opaska która kończy się główką. Mowie od razu niezły sajgon tam jest.Dalej za jakiś kilometr następna opaska też zakończona główką. Na tej opasce jest rozmyta stara główka.Trafiają się brzany. Sam widziałem kiedyś miejscowy złowił taka 4kg, przybiegł do mnie i pokazuje mi (w jego mniemaniu) dużego kiełbia:).
26.04.2011 07:46 · Odpowiedź #16406

przybiegł do mnie i pokazuje mi (w jego mniemaniu) dużego kiełbia:).


😄 😄 😄 😄 😄 😄😄 😄
26.04.2011 07:48 · Odpowiedź #16407

Sam widziałem kiedyś miejscowy złowił taka 4kg, przybiegł do mnie i pokazuje mi (w jego mniemaniu) dużego kiełbia:).

W tamtych rejonach brzany nazywane są przez starszych miejscowych kiełbikami lub kiełbiami to taka regionalna nazwa.
26.04.2011 08:02 · Odpowiedź #16409

W tamtych rejonach brzany nazywane są przez starszych miejscowych kiełbikami lub kiełbiami to taka regionalna nazwa

Niby niedaleko a kiedyś w Warszawie mówił się na to śliz.
Nie pamiętam gdzie ale chyba na Bugu w rejonie Drohiczyna spotkany miejscowy wędkarz nie wiedział co to jest rapa.
Chociaż znajomość gatunków pozostawia wiele do życzenia.
Kilka lat temu włóczyłem się nad Bugiem w rejonie wsi Raźny (bardzo fajna stara rozmyta opaska) i była grupa grunciarzy chyba z 5-6 osób.
Wymiana uprzejmości i z ich strony pytanie czy się znam na rybach🤪no niby jako tako się znam.Chcieli mi coś pokazać bo nie wiedzieli co złowili.Już myślałem że zobaczę małego jesiotra,bassa,piranię
albo inne cudo a gość wyciąga siatę w której pływaja 2 brzany po jakieś 23-25cm.Powiedziałem im co to jest ale już nie tłumaczyłem że trochę małe bo nie wyglądali na takich którym by to w czymkolwiek miało przeszkadzać,powiedziałem im że są to ryby trujące-no,może nie śmiertelnie ale na bank się pochorują jak zjedzą😜 I faceci uwierzyli i wypuścili,jeszcze z grzechu kłamstwa się nie wyspowiadałem:bezradny:ale jakoś wyrzutów sumienia nie mam.
26.04.2011 08:38 · Odpowiedź #16412


W tamtych rejonach brzany nazywane są przez starszych miejscowych kiełbikami lub kiełbiami to taka regionalna nazwa

powiedziałem im że są to ryby trujące-no,może nie śmiertelnie ale na bank się pochorują jak zjedzą😜 I faceci uwierzyli i wypuścili,jeszcze z grzechu kłamstwa się nie wyspowiadałem:bezradny:ale jakoś wyrzutów sumienia nie mam.

Jeśli to spotkanie miało miejsce przed tarłem brzan to nic nie skłamałeś i nie musisz się spowiadać ;)
26.04.2011 07:52 · Odpowiedź #16408
Możliwe ze tak tylko akurat ten mistrz opowiadał ze kiedyś brały ale jak palec a tu taka niespodzianka:)
26.04.2011 08:28 · Odpowiedź #16411
Krystian. Znam dość dobrze odcinek od mostu w Różanie w dół ( po prawej) aż do m Dzbądz. Rzekłbym ze jest średni. Raczej prosty, bez glówek czy opasek, w wielu miejscach trudno dostępny. Sytuacja polepsza się w okolicach m Paulinowo. Jest tu niewielka wyspa i na tym zwężeniu rzeka robi się ciekawsza. Poniżej wyspy zaczynają się wyższe burty. Uciąg średni , głębokość myślę że do 3m. Generalnie szczupaki, okonie, klenie ,bolenie, sumy, jazie, leszcze. Na wysokości m Dzbądz, są starorzecza po tej stronie małe ale po drugiej stronie rzeki jest duże (niezagłębokie). Kłusownictwo jak wszędzie :bezradny: nieraz wyciągałem sznury zastawione za grubego zwierza (zyłka do wieszania bielizny i kuty hak wielkości pół dłoni).
Wędkarzy raczej niewielu, dość spokojnie. Poniżej masz kilka fotek z tych rejonów (okolice Paulinowa)
DSCF2433.JPG
DSCF2435.JPG
DSCF2440.JPG
@Krystek (edytowany 15 lat temu)
26.04.2011 09:44 · Odpowiedź #16415
Panowie, temat jest poświęcony Narwi w miejscowości Różan.

Chodzi mi o samą miejscowość Różan, a tu widzę że dyskusja zaczyna się na mega kiełbiach które dalej zwią się brzanami.

Temat jest taki:

Narew w miejscowości Różan i prosiłbym coś na temat :)

Wozik dzięki :)

ps. Wozik a czy w samym Różanie w rzece widać było ataki boleni?
26.04.2011 10:10 · Odpowiedź #16418
W samym Różanie jest płytko. Jest kawałek ładnej burty za mostem w dół rzeki. Zwalone drzewa,ładne dołki. Za plecami 3 małe starorzecza . Przy tym stanie wody te miejscówki raczej będą nie osiągalne bez jakiegoś pływadła. Boleniowych klasycznych miejsc nie widziałem.
26.04.2011 11:23 · Odpowiedź #16420

W samym Różanie jest płytko. Jest kawałek ładnej burty za mostem w dół rzeki. Zwalone drzewa,ładne dołki. Za plecami 3 małe starorzecza . Przy tym stanie wody te miejscówki raczej będą nie osiągalne bez jakiegoś pływadła. Boleniowych klasycznych miejsc nie widziałem.


I takie odpowiedzi mnie satysfakcjonują :) konkretnie i na temat :)

Będę miał w tym rejonie zawody spinningowe i chciałem poznac troszkę ten odcinek rzeki.

pozdrawiam
26.04.2011 11:32 · Odpowiedź #16421
Oj, Krystian, Krystian, jaki Ty zasadniczy jesteś:bezradny:!

A nie warto było się dowiedzieć przy okazji, że brzana pod Ostrołęką to kiełbik, a pod Warszawą to śliziak...🎉?
26.04.2011 13:04 · Odpowiedź #16424
Krystek. Powiem szczerze, ze przez lata kiedy tam jeździłem to tych boleniowych ataków za dużo bym nie naliczył. Z perspektywy czasu raczej ten fragment rzeki nie wrył mi się w pamięć z tego powodu.
26.04.2011 17:43 · Odpowiedź #16427
Ja na zawodach pochodził bym po starorzeczach. Oczywiście jak włączą je do łowienia. Jest ich sporo w okolicy i nie daleko od mostu. Jakimś garbuskiem na pewno zapunktujesz.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.