Nauka połowu sandacza

Off Topic

@jaro1997 Archiwum
01.08.2012 21:54
Witam👋 jestem zapaleńcem spiningu łowie ryby od 2lat wcześniej łapałem szczupaki okonie a teraz chcę spróbować złapać sandacza i bolenia i właśnie w tym problem bo mało znam sandacza bolenia mam już osobę z forum co już coś mi wytłumaczyła a nie znam osoby co wytłumaczyła pokazała w praktyce jak łapać sandacze gdzie(oczywiście narew okolice pułtuska i miejsca z lądu wiem że to trudne teraz główki opaski brak u nas praktycznie wszystko rozmyte zamulone) i jak(metoda prowadzenie przyneta masa). Jakby ktoś z forum był taki miły i by mi pokazał Pozdrawiam Jaro1997:luzik:
227 wyświetleń 8 odpowiedzi

Odpowiedzi

8 odpowiedzi · 227 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
02.08.2012 07:33 · Odpowiedź #36018

Witam👋 jestem zapaleńcem spiningu łowie ryby od 2lat wcześniej łapałem szczupaki okonie a teraz chcę spróbować złapać sandacza i bolenia i właśnie w tym problem bo mało znam sandacza bolenia mam już osobę z forum co już coś mi wytłumaczyła a nie znam osoby co wytłumaczyła pokazała w praktyce jak łapać sandacze gdzie(oczywiście narew okolice pułtuska i miejsca z lądu wiem że to trudne teraz główki opaski brak u nas praktycznie wszystko rozmyte zamulone) i jak(metoda prowadzenie przyneta masa). Jakby ktoś z forum był taki miły i by mi pokazał Pozdrawiam Jaro1997:luzik:


Kolego @jaro1997:)
Fajnie, że jesteś spinningowym zapaleńcem i chcesz chłonąć wiedzę. To Ci się chwali.
Ale jak chcesz uzyskać jakąś pomoc – staraj się zrobić wszystko, abyś… został w ogóle przeczytany…
Z ortografią u Ciebie jest w porządku, ale brak interpunkcji w Twoich postach powoduje całkowity brak chęci do przeczytania tego co napisałeś… Ba, uniemożliwia zrozumienie Twojego przekazu…

Jakbyś napisał np. tak…

„Witam.
Jestem zapaleńcem spinningu, łowię ryby od 2 lat, wcześniej łapałem szczupaki, okonie, a teraz chcę spróbować złapać sandacza i bolenia. I właśnie w tym problem, bo mało znam sandacza czy bolenia.
Mam już osobę z forum co mi wytłumaczyła, a nie znam osoby, która pokazała by w praktyce:
- jak łapać sandacze,
- gdzie je łowić (oczywiście Narew, okolice Pułtuska i miejsca z lądu). Wiem, że to trudne, teraz główki (opasek brak u nas praktycznie) wszystkie rozmyte, zamulone.
- i jak (metoda, prowadzenie, przynęta, masa).
Jakby ktoś z forum był taki miły i by mi pokazał…
Pozdrawiam Jaro1997”


… miałbyś znacznie większe szanse na uzyskanie pomocy…

Nie chodzi o to, żeby pisać bezbłędnie, ale żeby się starać chociaż…
Bo o język polski trzeba dbać!

PS. A żebyś nie pomyślał, że przeze mnie przemawia złośliwość...
Fizycznie pokazać Ci miejsc sandaczowych w rejonie Pułtuska nie dam rady (zbyt rzadko tam bywam), ale jak na priva podeślesz mi swój adres - to wyślę Ci wolną chwilą kilka przynęt sandaczowych i boleniowych – tak na dobry początek…👋
02.08.2012 08:27 · Odpowiedź #36020
Dzięki za przypomnienie następnym razem się postaram
02.08.2012 08:30 · Odpowiedź #36021
A czemu w off topic a nie tu ? http://shrap-drakers.pl/forum/forum-28.html
02.08.2012 08:51 · Odpowiedź #36023
zastanawiałem się gdzie napisać i wybrałem tutaj😄
02.08.2012 12:31 · Odpowiedź #36027
Właściwie to po co zakładać kolejny taki temat? Jest ich na pęczki ! Na naszym forum też się coś znajdzie. http://shrap-drakers.pl/forum/thread-242.html. Jaro poczytaj to co już zostało napisane, poszukaj na allego lub innych portalach aukcyjnych literatury na ten temat. Również łowię na poważnie od 2 sezonów raptem, czyli tyle co ty :) i zakupiłem sobie sporo książek na temat gatunków ryb które mnie interesowały za śmieszne pieniądze. Proszę bardzo np. jedna z nich http://allegro.pl/sylwester-bajor-z-wedka-na-sandacza-i2518450812.html. Dowiedziałem się też na własnej skórze że wiedza teoretyczna to jedno a praktyczna to drugie :) . Pojechałem wiele razy z kolegami którzy regularnie łowili Sandacze jednak nie wyglądało to kolorowo :D, twierdzili że przynoszę im pecha hah. Pewnego razu i na mnie przyszła kolej! Wiedza zgromadzona pozwoliła mi w sprzyjających warunkach przechytrzyć nie jednego sandacza a inni kompani nie mieli nic. Dodam na koniec że nienawidzę koloru seledynowego który tak chętnie polecają wszyscy. ( jakaś paranoja na forach z tym seledynem ).
02.08.2012 14:00 · Odpowiedź #36028
O sandacza to tyle się naczytałem że szok. Większości książek pisze o gumach 10-12cm na główkach 15-30gr lecz znowu inne że guma 7-10cm i główki od 3gr w górę. Więc jaki sens kupować kolejne.
02.08.2012 14:04 · Odpowiedź #36029
I po pierwsze chce żeby ktoś pokazał mi w praktyce:
-miejsca zamieszkania jego w okolicach pułtuska
-jakie prowadzenie przynęty
I chce je łapać na razie na gumy bo nie mam skąd brać kasę na woblery najpierw kupie dobry kij mam na oku guide select cena jego około 500zł 5-25gr rzucałem kijem fajny kijek z zapasem mocy.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.