Nie chciałbym gderać... ale zależy do czego albo do jakiego łowienia miałby służyć ten kołowrotek... stary do spinningu się nie nadawał, myślę że z nowym nie jest lepiej... trolling, żywiec, grunt to tak.
Stary model nie miał systemu układania żyłki, jak dodamy do tego plecionkę... to współczuję spinningiście...
Do ciężkiego spinningu odradzam też tą Salinę, nie mam zaufania do Okumy, zresztą lepsza jest do gruntu niż do spinningu.
Do ciężkiego spina polecam Penna Slammera, zwłaszcza że teraz można go kupić na allegro za 420-450 zł, jest o niebo lepszy do ciężkiego spina niż ta Salina...
To że piszą że kołowrotek jest odporny na słoną wodę to jeszcze nic nie znaczy ponadto, że jest odporny na słoną wodę...
Godny polecenia jest jeszcze ten model
Daiwy, Made in Japan, trzy sztuki już przyszły do Pułtuska.