Nowy, ale klasyk ! DAM Quick FD 4000

Kołowrotki, multiplikatory

@Peter Archiwum
18.03.2009 22:49
No i wpadłem! Jak śliwka w kompot (lub co gorzej w g.....)
Byłem, kręciłem, miodność nad miodnościami, ślimak, cały z metalu, desing pasuje mi jak ulał. Gwarancja dożywotnia. Dobra firma. Tylko ta cena.....
Aaaa, żona mnie bije 😛
28423 wyświetleń 22 odpowiedzi

Odpowiedzi

22 odpowiedzi · 28,423 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
19.03.2009 08:01 · Odpowiedź #2006
Wiem o czym mówisz, też miałem w łapkach :) Co do ceny to nie wiem czy jest aż tak straszna, 3000 mogę mieć za 650 zł i myślę, że będą to dużo lepiej wydane pieniążki niż na jakąś Daiwę lub Shimano z tego segmentu cenowego. Aczkolwiek bez przetestowania nie można być tego pewnym - więc kto pierwszy odważny ?
19.03.2009 11:38 · Odpowiedź #2008
a skąd możesz mieć w tej cenie? może ja się skusze? a co powie Rapa Sklep na to (to bym zrezygnował z tej Saliny)
19.03.2009 12:13 · Odpowiedź #2011
Źródło tajne ;) ale oczywiście 100% legalne i pewne. Mogłem nabyć w wymienionej cenie jakieś 3 tygodnie temu, więc myślę, że nic się nie zmieniło, ale jeszcze się jutro upewnię i jak coś potwierdzę.
19.03.2009 19:48 · Odpowiedź #2020
fotki
19.03.2009 21:01 · Odpowiedź #2023
Nie chciałbym gderać... ale zależy do czego albo do jakiego łowienia miałby służyć ten kołowrotek... stary do spinningu się nie nadawał, myślę że z nowym nie jest lepiej... trolling, żywiec, grunt to tak.

Stary model nie miał systemu układania żyłki, jak dodamy do tego plecionkę... to współczuję spinningiście...

Do ciężkiego spinningu odradzam też tą Salinę, nie mam zaufania do Okumy, zresztą lepsza jest do gruntu niż do spinningu.

Do ciężkiego spina polecam Penna Slammera, zwłaszcza że teraz można go kupić na allegro za 420-450 zł, jest o niebo lepszy do ciężkiego spina niż ta Salina...

To że piszą że kołowrotek jest odporny na słoną wodę to jeszcze nic nie znaczy ponadto, że jest odporny na słoną wodę...

Godny polecenia jest jeszcze ten model Daiwy, Made in Japan, trzy sztuki już przyszły do Pułtuska.
@Peter (edytowany 17 lat temu)
19.03.2009 21:33 · Odpowiedź #2024
raczej nie ma obaw co do układania żyłki / plecionki. Spowolniony posów szpuli, szpula lc oraz szeroka (bardzo) łożyskowana rolka. A co do Saliny - także kreciłem - rewelka.

Opinii jest dużo, dużo złego da się poczytać chociażby o caldii.

Odporność na słoną wodę akurat mi zwisa :) chyba, że w Narwi niedługo taką nam zaserwują :/

Chociaż tak patrzę, że ten Penn też fajny. Ale nigdy nie miałem w ręku.... Ani nie znam nikogo. A czy ten penn nie ma czasami takiej wady, że nie ma blokady obrotów wstaecznych, coś Pikehunter kiedys wspominal.

Do Waldka? Jakie?
19.03.2009 23:04 · Odpowiedź #2027

Do Waldka? Jakie?

nie prywatne zakupy na allegro od gościa z linku...
Kołowrotki rozbierał już nasz nowy Prezes, ten kołowrotek to następca Emblema ZiA. Stara japońska maszyna...

niestety Tomek tak dobrał kolory, że linki za bardzo nie odróżniają się od reszty tekstu...

... wiele kołowrotków świetnie pracuje w sklepie ... znacznie gorzej po kilku wypadach na ryby.
@Krzysztof (edytowany 17 lat temu)
19.03.2009 23:15 · Odpowiedź #2028

Opinii jest dużo, dużo złego da się poczytać chociażby o caldii.


Caldii jest kilka odmian, ja posiadam od 2 sezonów Caldię KiX 4000, Made in Japan, od maja do końca roku jestem na rybach prawie codziennie, ktoś jak łowi bolenie to wie ile przy tym napracuje się kołowrotek... jednego suma ponad 30kg wyjąłem, drugiego pewnie większego holowałem 40 minut, miałem w życiu całą masę kołowrotków... ale takiego jak ta Caldia nie!

Cudowny hamulec, lekki, lżejszy niż Shimano 4000, szpula o pojemności Shimano 5000, cenowo odpowiada Stradicowi Shimano, ale swojej starej caldii nie wymienił bym dziś na 2 nowe Stradici... to by było tyle złego o Caldii.

Jeszcze jedna opowiastka: przez kilka lat próbowałem łowić na słynne czarne Shimano Super GT, X-GT, made in Japan, kołowrotek legenda, dziś na allegro osiągają używane egzemplarze horrendalne ceny... u mnie wytrzymywały 2-3 miesiące i starałem się nie łowić za ciężko...
24.03.2009 16:07 · Odpowiedź #2068

A czy ten penn nie ma czasami takiej wady, że nie ma blokady obrotów wstaecznych,



Penn Slammer ma stałą blokadę obrotów wstecznych, a czy to wada??, raczej dla zapominalskich o jej włączeniu, to zaleta :).
@rapa (edytowany 17 lat temu)
22.03.2009 10:07 · Odpowiedź #2044
Peter napisał(a): Opinii jest dużo, dużo złego da się poczytać chociażby o caldii.
Ja się nie spotkałem ze złymi opiniami. Mi by się przydał młynek w tym kolorze pod Xenodona (niebieski średnio pasuje) ale skoro jest tyle złych opini to czego one dotyczą?
A DAM za drogi i waży ponad pół kilo do jakiego kija taki hantel założyć.
22.03.2009 21:10 · Odpowiedź #2053
z tym to racja. Ciężki jak diabli. Złe opinie o caldii słyszałem podczas zawodów w gnojnie
@rapa (edytowany 17 lat temu)
22.03.2009 22:18 · Odpowiedź #2054
A czegoś konkretnego dotyczyły? Tak się dopytuję bo pewnie sobie taki sprawię bo pasuje mi idealnie do kija ale jak są jakieś mankamenty to lepiej wiedzieć przed zakupem.....
23.03.2009 07:04 · Odpowiedź #2057
Rafał, nie ma sprzętu bez mankamentu. Każdy znajdzie jakąś wadę. Jeden narzeka na to, drugi na tamto, a trzeci zadowolony po uszy. Każdy ma inne podejście.
23.03.2009 20:30 · Odpowiedź #2063
rolki. dokładniej łożyska, a właściwie jego braku
@Krzysztof (edytowany 17 lat temu)
23.03.2009 23:55 · Odpowiedź #2064
Niestety Caldia nie ma łożyska w rolce i to można uznać faktycznie za mankament, z tym że ja w swoim egzemplarzu nie zaobserwowałem problemów z rolką, a opinie pewnie od Huberta, który mi pod koniec ubiegłego roku smarował rolkę, zresztą która rolka wytrzyma bez smarowania 2 sezony.

W sumie to mogłem jeszcze poczekać ze smarowaniem i pewnie by tak było do dziś, gdybym tamtego zimowego już wieczoru nie spotkał Huberta jak wracałem z ryb. Rolka tak mocna jeszcze nie "odzywała" się.

Próbowaliśmy zamiast tulei dać łożysko od Emblema, ale nie pasowało.

Z drugiej strony to np. Shimano Stradic nie ma łożyska po drugiej stronie korbki, ja z dwojga złego wolę żeby nie było łożyska w rolce...

Oczywiście im sprzęt jest droższy to mankamentów jest mniej, czymś muszą się różnić.

Za trochę więcej niż 2 Caldie można mieć Certate, a za 4 Caldie Daiwa Certate Hyper Custom, a tu już znaleźć mankamenty jest dużo trudniej... ja znalazłem w Certate Hyper Custom: nie podoba mi się gulała uchwytu korbki...
@Krzysztof (edytowany 17 lat temu)
24.03.2009 00:03 · Odpowiedź #2065
Jeszcze zdjęcia mojej Caldii

DSC02697.JPG
DSC02709.JPG
24.03.2009 08:35 · Odpowiedź #2066
A to tym akuratnie się nie przejmuję 😄 bardziej o hamulec mi chodziło 😎
24.03.2009 15:58 · Odpowiedź #2067
Hamulec Caldia ma zajeb... :)
24.03.2009 19:18 · Odpowiedź #2069

Hamulec Caldia ma zajeb... :)


I o to mi chodziło Krzysiu właśnie o to 👍
28.03.2009 09:21 · Odpowiedź #2076
ja niestety hamulca nie używam... i to nie dlatego, że tak chcę :/
29.03.2009 17:45 · Odpowiedź #2083
Chyba wiem co masz na myśli...

ale nigdy nie wiadomo kiedy super sprawny hamulec będzie bardzo potrzebny!

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.