Rację podejrzewam masz ;) I nie bądź taki pesymista w pozostałych kwestiach :P :P :P
Nie jestem.
Ironii nie czaisz 😄.
Tak czy inaczej lubię jak Banita pisze i "tworzy". Mnie się nie chce dupy ruszyć żeby cokolwiek spróbować zrobić, no nie chce mi się. A Banita coś zobaczył (SUP), tworzy i się nie przejmuje że ktoś taki jak ja mu wytyka że kupa z tego będzie. I za to mu szacunek. Nie słucha teoretyków leni tylko sam na własnym doświadczeniu się przekonuje 👍.
Dodam że mało takich ludzi, bardzo mało.
Teraz cicho, podpuszczę może się odezwie.
Banito, czy myślałeś o tym by do tego SUP-a dodać napęd. Wiem, wiem że wychodzący taki pomysł z pod moich klawiszy może być zgrywem, jednak tym razem nie jest.
Kiedyś ktoś na forum pisał o pomyśle zrobienia silnika z kosiarki - oczywiście skwitowałem że pomysł z dupy. Ale..... , będąc ostatnio nad Bugiem w okolicach Kamieńczyka widziałem gościa, który do kajaku miał przymocowany taki silnik z wysięgnikiem kosiarkowym, na którego końcu jak ,bo przyznam że na oczy nie widziałem była śruba napędowa - w końcu płynął. O ile my kiedyś rozmawialiśmy o zastosowaniu takiego silnika w zwykłej łódce, co jak wspomniałem moim zdaniem było pomysłem 🤔, z lekka nietrafionym bo i waga łodzi jak i szybkość przemieszczania raczej znikoma, o tyle w takiej desce czemu nie. Z tego co patrzę to i na allegro pojawiły się tego typu wydumki w cenie worka dobrych śliwek, więc i oferta dość kusząca.