Coś z tym niedocenianiem Wisły jest na rzeczy.
Ja również, mimo, że Królową mam dosłownie rzut beretem od domu, na kilka lat od Niej sie odwróciłem:bezradny:.
Fakt, to był okres odkrywania Narwi i jej uroków:).
Na szczęście od kilku lat znów Wisła jest moją ukochaną Rzeką🎉
Ale Tymon ma rację, dość mocno sie zmienia jej charakter. Coraz mniej dzikich, porzędnych burt z rynnami, coraz wiecej łach, przykos, Wisła robi sie coraz szersza, coraz płytsza:nerwus:.
Może nie dotyczy to okolic samej Stolicy, ale w górę jest coraz płycej.
Ale ryby w tej wodzie jest sporo, to napewno!
I warto w Nią inwestować swój wędkarski czas👋👋👋!