Odłamkowym ładuj :)

Wędkarstwo – ogólnie

Strona 4 z 4
Następna →

Odpowiedzi

83 odpowiedzi · 50,137 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
28.02.2010 11:15 · Odpowiedź #6956
Uff...bo już struchlałem na myśl że Rapa żartu nie chwycił 😎
28.02.2010 11:17 · Odpowiedź #6957
ja wczoraj próbowałem i jak na razie nie ma to jak stała szpula.
28.02.2010 11:18 · Odpowiedź #6958
No tak, zanim kliknąłem "odpowiedz" pojawiło się kilka wpisów ;P

Tak - Rafał porusza kwestie, które są hm... jakby to powiedzieć.... na przykład dla mnie bardzo odległe i dla mojego łowienia również. Z tym, że ostatnimi czasy moje łowienie sprowadza się do polowania na smoki w wolnym uciągu Narwii na moim odcinku. U mnie, przy moim łowieniu multik by się nie sprawdził na pewno..

Panie Prezesie co złego to nie ja ;p;p;p
28.02.2010 11:23 · Odpowiedź #6959
Bysior, ja myślę, że jednak multik by się sprawdził. Dla mnie nieosiągalne byłoby łowienie kleni np. na smużaki.
28.02.2010 11:28 · Odpowiedź #6960
Właśnie dlatego ja zostaje przy zwykłym spinie, aby czas potrzebny na naukę casta spożytkować bardziej z sensem na poznawaniu zwyczaju ryb oraz częstszym bywaniem nad wodą. Za ten ostatni warunek dałbym wiele. :d
28.02.2010 11:30 · Odpowiedź #6961
No ja właśnie odkrywam to o czym napisał Salmo!
Poprostu jest to coś nowego, w pewnym sensie nowe wyzwanie.
I o to chodzi.
Bo jakąkolwiek metodą byśmy nie poławiali - to w określonym miejscu i czasie ryb zawsze jest tyle samo.
Taki szczupak np. raz chętniej walnie w dużą rybkę i tu casting będzie napewno pomocną metodą (mocniejszy kręcioł, większe przynęty), a niekiedy woli zassać gumkę niedużą (i tu operowanie castingiem niekoniecznie jest sensowne).
Więc ja bym wojny nie proponował, natomiast liczę nieustannie na ciekawe rozważania castingowe na Shrapie.
@tymon (edytowany 16 lat temu)
28.02.2010 11:35 · Odpowiedź #6962
Pawełku-twój nowy nabytek okazał się nad wymiar siermiężny (chodzi o multik). :P
Za tą kasiorkę miałbyś już niezły pospolity młynek :d
28.02.2010 12:10 · Odpowiedź #6963

Pawełku-twój nowy nabytek okazał się nad wymiar siermiężny (chodzi o multik). :P
Za tą kasiorkę miałbyś już niezły pospolity młynek :d


Tomku, masz rację.
Tylko ileś tam kołowrotków o stałej szpuli mam, a multiplikatora nie!
Natomiast, żeby nie było nieporozumień wyjaśniam - jestem bardzo zadowolony z połowów spinningowych kołowrotkami ze stałą szpulą!
I dalej zamierzam ten kierunek udoskonalać.
Natomiast jak na swoje obecne potrzeby (niedługo tydzień na szkierach za szczupakiem) - postanowiłem otworzyć się na nową dla mnie metodę, bo wiem, że w określonych sytuacjach może ona być skuteczna.

A nieudany egzemplarz multiplikatora mnie nie zniechęca.
Zdarzało mi się już (Wam napewno też), że nawet porządne, markowe sprzęta nawalały!
Trzeba zaakceptować!
Tu posłużę się dodatkowo autorytem Prezesa Rapy, Mistrza Casingu i Muchy, jemu ten multik też się spodobał, wykonanie, design, itd.
A że padł?
Cóż, składam to na karb tego, że być może mi się trafił akurat ten 1 ze 100, który się zepsuł.
Fakt, firma Sanger nie jest znana na naszym rynku, ale jednak to jest produkowane w Niemczech, więc można przypuszczać, że solidne.
Dwa sezony temu kupiłem sobie niemiecki kombinezon pływający, też niemieckiej, całkiem mi wtedy nieznanej firmy - Jenzi.
I jestem zadowolony!

Więc się nie poddaję i dalej kompletuję sprzęt castingowy na szczupaka!!!😄😄😄
28.02.2010 12:27 · Odpowiedź #6964
Mistrza hahaha a to dobre :P z muchą szczególnie :P
Multik mi się podobał, bardzo agresywnie wyglądał w porównaniu do "ciepłego" viento czy megaforce'a którego męczyliśmy. Kolorystyka też niczego sobie :) ale produkcją w Niemczech bym się nie przejmował tam też przy taśmie stoją araby ;)
28.02.2010 12:37 · Odpowiedź #6965
Pawełku, ja taki uszczypliwy jestem, bo w pracy. A tak naprawdę to się wcale nie zniechęcaj do casta, bo pewnie piękna metoda wędkowania, wymagająca precyzji, umiejętności itp. Będę trzymał za Ciebie kciuki i za innych odważnych, aby oddawali się temu, czemu się chcą oddawać, nie patrząc na zdanie innych. A znając życie te szkierowe szczupaki w waszym wykonaniu potrząsną mi gula jak mało co. I jeszcze jak zobaczę tam na zdjęciu same multiki będę :bezradny:
28.02.2010 12:45 · Odpowiedź #6966
O to,to !!! Pieknie to Tymon skwitowałeś. Ja też obawiam się tego przysłowiowego "skoku GULA" na tle multików 😎

I wtedy albo pójdę nad wodę udowodnić sobie że umiem jeszcze łowic 😎 , albo wezmę się za dogłębne poznanie temtu i wizytację w wędkarskim sklepie.
28.02.2010 16:46 · Odpowiedź #6969
No i jeszcze jeden aspekt. Mało który stałoszpulowiec tak ładnie pozuje do zdjęć jak niskoprofil 😄
IMG_2157.JPG
28.02.2010 18:26 · Odpowiedź #6973
No wiesz RAPA ...ja bym dyskutował 😎
Stałoszpulowce też się pięknie prezentuja na fotkach 😎
zdj3.JPG
28.02.2010 18:51 · Odpowiedź #6974
Pamiętasz 😎

Co byś nie wstawił to i tak ładniej się prezentują niskie 😜

100_3472.JPG
100_3484.JPG
28.02.2010 19:00 · Odpowiedź #6975
😄 😄 😄

No to mnie kolega zdemaskował na całej lini 😎
TAK przyznaje się rzucałem multikiem 😎 i mimo że szukałem przynęty w lesie, mimo że zrobiłem mega brodę na tym ustrojstwie to zabawa była przednia 😎
28.02.2010 19:13 · Odpowiedź #6976
Wysokie też:
C4.jpg

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

Strona 4 z 4
Następna →