Odpowiedź na wnioski w OM

Wędkarstwo – ogólnie

Odpowiedzi

17 odpowiedzi · 19,711 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
23.01.2012 21:07 · Odpowiedź #28236
Te które "spodobały" mi się najbardziej.

3. Umieścić na stronie internetowej OM PZW pełnej informacji o zarybianiu wód
z podaniem nazwy wody, gatunku ryb, ilości sztuk, masyw kg i wartości
w złotych w danym roku obrachunkowym. (k-4)


Dane są dostępne na drukach wewnętrznych OM PZW (np. sprawozdanie).
Członkowie zarządów kół mogą uzyskać informacje w tym zakresie. Publikowanie
szczegółowych danych jest niezasadne. Okręg jest oferentem w konkursach na
użytkowanie rybackie wód. Udostępnianie szczegółowych danych, ujawnienie tajemnic
handlowych, biznesowych, budŜetowych jest wbrew interesom Związku. Są to dane
wrażliwe, które nie powinny dostać się w ręce konkurencji.

4. Umieścić na stronie internetowej OM PZW informacji o ilości odłowów
gospodarczych i kontrolnych w wodach okręgu. (k-4)


Odpowiedź, jak w pkt.3.

5. Umieścić uchwały o działalności rybackiej i działalności gospodarczej
prowadzonych na wodach OM PZW oraz sprawozdań rocznych Zarządu Okręgu
na stronie internetowej OM PZW. (k-4)


Odpowiedź, jak w pkt.3.

13. Wprowadzenie górnych wymiarów ochronnych dla ryb objętych limitem
ilościowym. (np. sum, szczupak, sandacz, boleń, brzana, płoć, leszcz, okoń).
(k-8, 15, 28, 91, 100)


Propozycja taka, jest jedną z możliwości ochrony ryb poprzez ograniczanie odłowu
niektórych roczników. Rozwiązanie takie, jest jednak bardzo niekorzystne dla populacji
ryb danego gatunku. Poprzez przyjęcie wymiarów „widełkowych” wywierana zostaje
presja jedynie na kilka roczników ryb, przeważnie są to roczniki charakteryzujące się
najlepszymi warunkami rozrodczymi. Zdecydowanie bardzie zasadne wydaje się
podnoszenie dolnych wymiarów ochronnych oraz zaostrzenie limitów połowowych.
Przyjąć można, iż populacja danego gatunku w określonej wodzie ma kształt piramidy,
gdzie podstawą są najliczniej reprezentowane młode roczniki, a szczytem najstarsze
(największe) osobniki występujące w najmniejszej ilości. Proponowane rozwiązanie
w dłuższym czasie doprowadzi do zwiększenia presji, na kilka roczników ryb
reprezentujących środek piramidy co prowadzić może do zachwiania takiej konstrukcji
(populacji) poprzez nadmierne usuwanie tych osobników. Mając na celu poprawę
stanu populacji danego gatunku, należy się skupić na ograniczeniu możliwości
usuwania osobników ją reprezentujących. Dodatkowo poprzez podniesienie wymiaru
ochronnego, umożliwimy rybom przystąpienie do kolejnego cyklu rozrodczego
w następnym sezonie, co zwiększy rekrutację młodocianych osobników do stada
podstawowego takiego gatunku. Odłów polegający na usuwaniu wiernej kopi piramidy
obrazującej określony gatunek ryb, jednak w mikroskali (ostrzejsze limitowanie) jest
zdecydowanie lepsze niż wycinanie jedynie niektórych roczników w większych
ilościach.

17. W ramach statutowej działalności PZW podjąć skuteczna walkę
z kłusownictwem oraz zwiększyć kontrolę operatów rybackich lub doprowadzić
do ich usunięcia, gdyż wody PZW są zarybiane przez członków PZW z ich
składek, dlatego też wody te winny być oddane tylko w ręce wędkarzy. (k-32)


Okręg prowadzi walkę z kłusownictwem, a o jej skuteczności świadczą dane zawarte
w „Rocznym Sprawozdaniu Zarządu Okręgu Mazowieckiego PZW”, w części
dotyczącej działalności w ochronie wód. Pośrednim wynikiem tej aktywności jest stan
liczbowy osób posiadających zezwolenie do wędkowania na wodach Okręgu –
utrzymujący się lub rosnący z roku na rok.
Operat rybacki jest dokumentem stanowiącym postawę racjonalnej gospodarki
rybackiej, do której każdy użytkownik rybacki jest zobowiązany w pierwszej kolejności
(art. 6 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym – Dz. U. z 2009 r.
nr 189 poz 1471 z późn. zm. ). Operat rybacki – pozytywnie zaopiniowany przez
uprawnioną jednostkę naukowo-badawczą - jest zasadniczym elementem oferty
konkursowej, którą Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej wyłania jako najlepszą
w konkursie na dany obwód rybacki. Realizacja zapisów tego operatu jest elementem
nadzoru prowadzonego przez RZGW oraz Urząd Marszałkowski. Nie ma możliwości
wycofania operatu rybackiego, jego kontroli czy też usunięcia.

20. Umieścić na stronie internetowej okręgu informacje o ilości operatów rybackich
(ilość brygad) w okręgu oraz terminy (częstotliwość) stawiania przez nich sieci
(odłowy). (k-32)


Dane dotyczące realizacji warunków operatu rybackiego należą w zdecydowanej
większości do informacji wrażliwych. Publikowanie ich uważamy za niezasadne
i ryzykowne. Zarówno Zarządy Kół jak i strażnicy SSR mają dostęp do wszystkich
informacji/regulacji w tym zakresie – z klauzulą do użytku służbowego bez prawa
publikacji. Poprawność tych regulacji i ich zgodność z warunkami operatu, ustawy
i innych przepisów prawa weryfikowało: RZGW, Urząd Marszałkowski, Prokuratura,
Policja, PSR i inne instytucje.


Źródło: http://ompzw.pl/modulesData/files/1485_wnioski_2011_pytania_i_odp_poprawione_czerwiec_ev10ph82.pdf
24.01.2012 16:42 · Odpowiedź #28287

20. Umieścić na stronie internetowej okręgu informacje o ilości operatów rybackich
(ilość brygad) w okręgu oraz terminy (częstotliwość) stawiania przez nich sieci
(odłowy). (k-32)


Dane dotyczące realizacji warunków operatu rybackiego należą w zdecydowanej
większości do [font=Arial]informacji wrażliwych[/font]. Publikowanie ich uważamy za niezasadne
i ryzykowne. Zarówno Zarządy Kół jak i strażnicy SSR mają dostęp do wszystkich
informacji/regulacji w tym zakresie – z klauzulą do użytku służbowego bez prawa
publikacji. Poprawność tych regulacji i ich zgodność z warunkami operatu, ustawy
i innych przepisów prawa weryfikowało: RZGW, Urząd Marszałkowski, Prokuratura,
Policja, PSR i inne instytucje.

Wygooglałem :
Dane wrażliwe, dane sensytywne – termin potoczny, nie występujący w ustawie o ochronie danych osobowych, oznaczający grupę szczególnie chronionych danych osobowych.
Za takie dane ustawa o ochronie danych osobowych uznaje informacje dotyczące:

pochodzenia rasowego lub etnicznego,
poglądów politycznych,
przekonań religijnych lub filozoficznych,
przynależności wyznaniowej, partyjnej lub związkowej,
stanu zdrowia, kodu genetycznego, nałogów lub życia seksualnego,
skazań, orzeczeń o ukaraniu i mandatów karnych, a także innych orzeczeń wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym.


Czy może ktoś mi wskazać pod co podciągnąć dane o dniach połowu,ilości sieci i rybakach?
24.01.2012 11:24 · Odpowiedź #28259
Mistrzowie ciętych ripost po prostu. Brak mi słów.
Piramidy tylko im w głowach :zly::yyyy::wnerw:
24.01.2012 15:21 · Odpowiedź #28279

Mistrzowie ciętych ripost po prostu. Brak mi słów.
Piramidy tylko im w głowach :zly::yyyy::wnerw:


biznes is biznes... żebyście jeszcze wiedzieli jakiej ochronie podlegają rybacy (i jeszcze przez kogo są ochraniani)... to odechciałoby się wam łowić i płacić składki...

a tajemnice co do zarybiania... no cóż... nie trzeba się wtedy za bardzo tłumaczyć... np. dlaczego mimo zobowiązań i obiecanek Narew w okolicach Pułtuska nie jest zarybiana...
24.01.2012 15:33 · Odpowiedź #28282


Mistrzowie ciętych ripost po prostu. Brak mi słów.
Piramidy tylko im w głowach :zly::yyyy::wnerw:


biznes is biznes... żebyście jeszcze wiedzieli jakiej ochronie podlegają rybacy (i jeszcze przez kogo są ochraniani)... to odechciałoby się wam łowić i płacić składki...

a tajemnice co do zarybiania... no cóż... nie trzeba się wtedy za bardzo tłumaczyć... np. dlaczego mimo zobowiązań i obiecanek Narew w okolicach Pułtuska nie jest zarybiana...


Krzysiu podzielam twoja opinię w całej rozciągłości.👍
24.01.2012 20:02 · Odpowiedź #28301
sacha@"Pod wszystko i nic":bezradny:
Wniosek-Całe to PZW jak i RZGW wysadzić w p.......!!!!!
I skończy się ta ich tz: racjonalna gospodarka rybacka:wnerw::wnerw::wnerw::dobani:
25.01.2012 10:17 · Odpowiedź #28327
Jezeli chodzi o widełki do mnie ta argumentacja ZO jak najbardziej przemawia. Reszty poki co nie skomentuje.
25.01.2012 11:25 · Odpowiedź #28331

Jezeli chodzi o widełki do mnie ta argumentacja ZO jak najbardziej przemawia. Reszty poki co nie skomentuje.

Tomku, argumentacja może i wydaj się logiczna, niestety ma się nijak do praktycznych przykładów łowisk, na których takie widełki od dawna działają. Faktem jest, że wprowadzenie górnych wymiarów ochronnych przekłada się znacząco na poprawę rybostanu.
Niestety PZW(a przynajmniej Okręg Mazowsze) jest głuche i ślepe nie tylko w tym wypadku.
@Krzysztof (edytowany 14 lat temu)
25.01.2012 21:18 · Odpowiedź #28382

Jezeli chodzi o widełki do mnie ta argumentacja ZO jak najbardziej przemawia. Reszty poki co nie skomentuje.


piramidy to już dawno nima... pletą (OM) niesamowite bzdury niczym nie udokumentowane...

a co do tych bezproduktywnym mamusiek... skoro już dorosły i dożyły do takich rozmiarów to i szansa że ich potomstwo będzie dziedziczyło ich cechy jest na pewno większe niż potomstwo takiej 50cm mamusi...
jedna jeszcze sprawa ilość składanej ikry jest proporcjonalna do masy ciała im większy osobnik tym więcej jej składa.

O atrakcyjności wody gdzie jest dużo okazów to już chyba nie trzeba wspominać - tyle że istotne jest dla kogo ta atrakcyjność... niestety dopóki wody nie będą miały swoich fizycznych właścicieli to nic się nie zmieni...
25.01.2012 11:33 · Odpowiedź #28333
Do mnie akurat w ogóle nie przemawia, ale może nie rozumiem jakiegoś głębszego sensu... :bezradny: Dla mnie są to bzdury totalne :bezradny:


(...)Rozwiązanie takie, jest jednak bardzo niekorzystne dla populacji ryb danego gatunku. Poprzez przyjęcie wymiarów „widełkowych” wywierana zostaje
presja jedynie na kilka roczników ryb, przeważnie są to roczniki charakteryzujące się najlepszymi warunkami rozrodczymi. Zdecydowanie bardzie zasadne wydaje się podnoszenie dolnych wymiarów ochronnych oraz zaostrzenie limitów połowowych.(...)


Jaka presja? Jaka wywierana? A co teraz nie ma presji na kilka roczników ryb? Ależ jest, od rocznika numer jeden i w górę! A widełki mają zwiększyć presję? No pytam się w jaki sposób mają tą presję zwiększyć? Że jeden z drugim będzie rzucał tylko szczupakom po 60 cm pod nos, bo te może zgodnie z prawem zabrać do gara? A w moim przypadku jak nie zabijam ryb to na jakie roczniki wywieram presję? Podnoszenie dolnych wymiarów bardziej zasadne.... no pewnie, prościej walnąć w łeb sandacza 90 cm pełnego ikry, niż sikuta 50 cm... pewnie mało za mało dzwonków będzie na patelni.

Ciśnienie mi wzrosło do granic wytrzymałości, niech się lepiej ZO zajmie zarybianiem i dbaniem o te wody a nie wpuszczaniem ciągle rybaków na nasze wody, gadaniem bzdur i pierdzeniem w stołek. Ale to tylko jak zwykle kolejne gdybanie i pobożne życzenia :zly:
25.01.2012 12:09 · Odpowiedź #28336
No tak,będzie presja na średniaki załóżmy 50-80cm bo takie będzie można brać a duże trzeba będzie wypuszczać. A jaki pożytek z dużego i starego? Dużo żre, z potencją też nie najlepiej więc do odstrzału
bo pożytku z tego żadnego nie ma a raczej same straty bo wyjada krąpie i płotki które można by łowić na zawodach :dokuczacz:
25.01.2012 13:17 · Odpowiedź #28343

Do mnie akurat w ogóle nie przemawia, ale może nie rozumiem jakiegoś głębszego sensu... :bezradny: Dla mnie są to bzdury totalne :bezradny:


(...)Rozwiązanie takie, jest jednak bardzo niekorzystne dla populacji ryb danego gatunku. Poprzez przyjęcie wymiarów „widełkowych” wywierana zostaje
presja jedynie na kilka roczników ryb, przeważnie są to roczniki charakteryzujące się najlepszymi warunkami rozrodczymi. Zdecydowanie bardzie zasadne wydaje się podnoszenie dolnych wymiarów ochronnych oraz zaostrzenie limitów połowowych.(...)


Jaka presja? Jaka wywierana? A co teraz nie ma presji na kilka roczników ryb? Ależ jest, od rocznika numer jeden i w górę! A widełki mają zwiększyć presję? No pytam się w jaki sposób mają tą presję zwiększyć? Że jeden z drugim będzie rzucał tylko szczupakom po 60 cm pod nos, bo te może zgodnie z prawem zabrać do gara? A w moim przypadku jak nie zabijam ryb to na jakie roczniki wywieram presję? Podnoszenie dolnych wymiarów bardziej zasadne.... no pewnie, prościej walnąć w łeb sandacza 90 cm pełnego ikry, niż sikuta 50 cm... pewnie mało za mało dzwonków będzie na patelni.

Ciśnienie mi wzrosło do granic wytrzymałości, niech się lepiej ZO zajmie zarybianiem i dbaniem o te wody a nie wpuszczaniem ciągle rybaków na nasze wody, gadaniem bzdur i pierdzeniem w stołek. Ale to tylko jak zwykle kolejne gdybanie i pobożne życzenia :zly:


Bysior presje to oni mają bo się ktoś czepiać zaczyna i zmusza beton do jakiegokolwiek myślenia, a że to boli to widać po tej odpowiedzi OM.
A presja jest i będzie największa na takie ok. 50-60cm bo ich jest najwięcej i najczęściej się takie trafiają, ale dla dziadków to jest już podstawa odrzucić górne limity, no i jeszcze jedno taka mamuśka też może czasem pozwolić sobie na takiego pięćdziesiątaka co już w ogóle robi taką presję że szok.
25.01.2012 22:40 · Odpowiedź #28394

A wędkarze ten sam tekst jak mantre powtarzają. Na czym opierasz swoje słowa? Jak chcesz to znajdziesz (poza internetem jest coś jeszcze) naukowe opisy dot. struktur populacji tarłowych danego gatunku. Te sikuty po 50cm z nieba się nie wzięły i kiedyś ta przysłowiowa "mamuśka" dała swoje geny w danym tarle. W jej organiźmie z roku na rok geny się nie zmienią, daje ciągle to samo, czas na to by "młodzież" zaczęła się "kombinować". Może chłopskie rozumowanie, ale taka jest prawda, zero ściemy.

skoro już dorosły i dożyły do takich rozmiarów to i szansa że ich potomstwo będzie dziedziczyło ich cechy jest na pewno większe niż potomstwo takiej 50cm mamusi


Jest większe ponieważ? To nie Lotto Krzysztofie ;) No może tak, ale pod innym względem :)

Populacja dużych ryb w wodzie jest oznaką możliwości środowiska, można się o tym rozpisać. Jak się jedną czy dwie duże ryby wyjmie to żaden grzech ani potworna krzywda.

Wiadomo, rybna woda jest atrakcyjna, ale czy myśli się wyłącznie o jej atrakcyjności czy stanie środowiska. Często te dwie rzeczy znajdują się na dwóch odległych od siebie końcach...

Pozdrawiam

Salmo


zupełnie się z tobą nie zgadzam
a co do pseudonaukowych tekstów z poza internetu? na czyje zlecenia powstawały...?
26.01.2012 07:39 · Odpowiedź #28399
zupełnie się z tobą nie zgadzam
a co do pseudonaukowych tekstów z poza internetu? na czyje zlecenia powstawały...?


Nie zgadzać Ci się wolno ale kto ma słuszność? Radek pisał o środowisku, czy wędkarze nie oczekują wody w której będzie zatrzęsienie szczupaków i najlepiej takich od metra w górę - tylko czy środowisko da radę?

Wiele lat temu miałem okazję powędkować w małym jeziorze nad którym był tak zwany lodge w którym zamieszkaliśmy w północno-wschodnim Ontario (rejon Temagami). W ciągu niecałej godziny ponad 25 szczupaków, i co z tego? 50cm to był okaz, wielki łeb - śledziowaty tułów i ogon. Klasyczna forma ryby skarłowaciałej, coś nie tak ze środowiskiem? Ano pewnie zeżarły wszystek drobiazg i do końca swoich dni metra nie osiągną. No, szczególnie dlatego że każdy lądował w krzakach. Robiłem to samo co miejscowi. Przyznaję że byłem zdziwiony że szczupaki wywalają ale okazało się że oni polują na bassy a szczupak jest elementem niepożądanym dla wędkarza bo karłowacieje.

Lato ub. roku. Miałem sprzęt na pstrągi bo na mapie rejonu gdzie jechaliśmy były jakieś jeziorka i mała rzeczka wpadająca do morza. Właściciel domu odradził nam łowienie pstrągów ponieważ okazy to miały po 20cm ale faktycznie ilość przemysłowa ponoć tam mieszkała. W obydwu przypadkach nikt nie zarybia ani nikt nie odławia - czy to znaczy że środowisko da sobie samo radę?
26.01.2012 14:08 · Odpowiedź #28406

czy to znaczy że środowisko da sobie samo radę?


jeśli to będzie zdrowe środowisko to sobie da radę... a tak to człowiek próbuje ratować to co sam zepsuł, z różnym zresztą skutkiem...

nie ulega wątpliwości że należy chronić ryby poprzez wymiary ochronne i ograniczenie połowów, niestety nie są to działania które większość wędkarzy akceptuje, przyzwyczajona że ryba jest za darmo w każdej ilości... niepopularne działania mogłyby zagrozić panom i ich stanowiskom z wierchuszki PZW czy OM...

są Okręgi gdzie zarybienia czy ilość wpuszczanych do wody i rodzaj ryb nie jest tajemnicą handlową, gdzie nie ma rybaków... efekty takiego działania powoli zaczyna być widać...
26.01.2012 14:12 · Odpowiedź #28407

Populacja dużych ryb w wodzie jest oznaką możliwości środowiska, można się o tym rozpisać. Jak się jedną czy dwie duże ryby wyjmie to żaden grzech ani potworna krzywda.
Salmo


wyjąć? Ty masz od razu w domyśle wyjąć i zabić... wymiary widełkowe nie spowodują że dużych ryb nie będzie się łowić, tylko że nie będzie się ich zabijać... zresztą walory kulinarne metrowego szczupaka są wątpliwe.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.