Okuma Black Rock 7-30 g
Wędki
Przymierzam się do kupna tego kijka... Jakieś doświadczenia z zeszłego sezonu? Używał ktoś? :)
Mam trochę mocniejsza i krótszą wersję, późno kupiona i tylko raz łowiona(bez kontaktu z rybą niestety) na Narwii. Docelowo kij am być pod ciężkiego sandacza na Wiśle. Mój krótki opis z innego wątku:
Okuma Black Rock 14-42g 218cm:
Bardzo szybki, można go spokojnie przeciążyć sporo powyżej deklarowanych 42g. Max jakim machałem to Savage Gear Soft 4play 13cm z główką 35g. Rzucać trzeba było ostrożnie, ale podbijał w nurcie Narwii z dna bez problemu.
Dolny zakres określony jako 14g jest według mnie trochę zaniżony. Kopyto 4 z główką 15g już odpowiednio ładuje ten kij, ale niżej jest raczej słabo, również jeśli chodzi o pokazywanie opadu.
Pod rybką testu niestety nie byłoSmutny
Na chwilę obecną kij spełnia swoje zastosowanie(ciężki rzeczny opad), jest naprawdę czuły no i bardzo lekki. Po całym dniu łowienia ręka nie jest zmęczona.
Test odbywał się z pontonu i tutaj długość(albo krótkość) 218cm była akurat, dolnik kończy się tuż przed łokciem, dzięki czemu nie przeszkadza w łowieniu(ale może go trochę brakować przy dłuższym holu dużej ryby).
Przymierzam się do kupna tego kijka... Jakieś doświadczenia z zeszłego sezonu? Używał ktoś? :)
Mam trochę mocniejsza i krótszą wersję, późno kupiona i tylko raz łowiona(bez kontaktu z rybą niestety) na Narwii. Docelowo kij am być pod ciężkiego sandacza na Wiśle. Mój krótki opis z innego wątku:
Okuma Black Rock 14-42g 218cm:
Bardzo szybki, można go spokojnie przeciążyć sporo powyżej deklarowanych 42g. Max jakim machałem to Savage Gear Soft 4play 13cm z główką 35g. Rzucać trzeba było ostrożnie, ale podbijał w nurcie Narwii z dna bez problemu.
Dolny zakres określony jako 14g jest według mnie trochę zaniżony. Kopyto 4 z główką 15g już odpowiednio ładuje ten kij, ale niżej jest raczej słabo, również jeśli chodzi o pokazywanie opadu.
Pod rybką testu niestety nie byłoSmutny
Na chwilę obecną kij spełnia swoje zastosowanie(ciężki rzeczny opad), jest naprawdę czuły no i bardzo lekki. Po całym dniu łowienia ręka nie jest zmęczona.
Test odbywał się z pontonu i tutaj długość(albo krótkość) 218cm była akurat, dolnik kończy się tuż przed łokciem, dzięki czemu nie przeszkadza w łowieniu(ale może go trochę brakować przy dłuższym holu dużej ryby).
Dzięki za info. U mnie ma być z przeznaczeniem boleniowym i lekkim sandaczem.
W sklepie kijek prezentuje się super. Więc pewnie się skuszę... Szkoda że dopiero od maja będzie testowany.... :)
Fajne, mocne, szybkie, lekkie. Pianka może niektórych zniechęcić ale to użyta do rękojeści jest serio twarda i pasuje do agresywnego designu tej serii.
A w tym roku okuma wchodzi jeszcze z wklejkami i teleskopami. Ciekaw jestem jak im to wyjdzie :-)
Potwierdzam słowa Maćka. W tej chwili u mnie to najlepiej sprzedające się kijki- i to zarówno zwykłe spinningi, travele jak i casty. Względem wszystkich Milleniumów, Expresów i Thytanów to jest to kijek, który przebija je o minimum dwie klasy.
Fajne, mocne, szybkie, lekkie. Pianka może niektórych zniechęcić ale to użyta do rękojeści jest serio twarda i pasuje do agresywnego designu tej serii.
A w tym roku okuma wchodzi jeszcze z wklejkami i teleskopami. Ciekaw jestem jak im to wyjdzie :-)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.