Rowerowe nawet niekoniecznie na dobrych bateriach napewno da radę. Kupuj i jakieś energizery i sprawa załatwiona. Sam mam na czubie taka rowerowa (niechce minsie kabla przeprowadzić, poza tym jest spoko) i mam zawsze włączona jak stoję na nocce czy jak lecę w wieczorem na przystan.
Brak oświetlenia jest niebezpieczny dla każdej ze stron zarówno dla "atakującej" jak i uciekającej.
(Tak wiem ze pływać w nocy nie można, ale czasami się płynie)
Bardzo niebezpieczny. Najgorszy moment w tamtym roku mieliśmy razem z @jaco, staliśmy w Olszynach, była szarówka, a motorówą wracał z góry pan X że tak powiem, oczywiście na pełnym ślizgu i %. Odbił w ostatniej chwili, już prawie skakaliśmy za burtę.... Masakra.
Te lampki z linku co prawda drogie trochę, ale wydają się być dobre...
Lampka tylna Lezyne Femto Drive Rear zapewnia doskonałą widoczność dzięki czerwonej diodzie LED 7 lumenów. Soczewka została wykonana z najwyższej jakości materiału i pełni jednocześnie rolę włącznika/wyłącznika, za pomocą którego można przełączać między 4 trybami migania i trybem światła ciągłego. Obudowa jest frezowana metodą CNC, co powoduje, że konstrukcja lampki jest trwała i odporna na warunki atmosferyczne. (...) Unikalna konstrukcja soczewki zapewnia 180° widoczności bocznej.
Jedna lampka z czerwonym światłem na dziobie, druga z białym na rufie i powinno być git.
Szukałem wcześniej taśm LED ale wszystkie wymagają akumulatora :bezradny: