Tak, to miało miejsce dzisiaj. Wybraliśmy się we trzech z muchówkami na warszawskie, miejskie bajorka. Początkowo poza wiatrem i paroma skubnięciami nic się nie działo. Szukaliśmy płytkich i nagrzanych od słońca miejsc w których gromadzą się wzdręgi i płocie.
Pierwszy małą nimfkę atakuje ładny ponad 50cm szczupaczek. Szczęśliwie jest już wytarty i płytko zapięty. Wraca szybko do wody.
Zmieniamy miejsca by w zacisznym miejscu trafić na stadko ryb. Udaje sie wyłowić kilka sztuk wzdręg i jedną sporą płoć.
Kolega Ryba zalicza swój pierwszy muchowy wypad i rybę. Uśmiech na Jego twarzy widziałem od ucha do ucha .Mam nadzieję że na tym nie zakończy.
Poprawione :) Wielkość zdjęcia max. 800x600 :)
Pierwszy małą nimfkę atakuje ładny ponad 50cm szczupaczek. Szczęśliwie jest już wytarty i płytko zapięty. Wraca szybko do wody.
Zmieniamy miejsca by w zacisznym miejscu trafić na stadko ryb. Udaje sie wyłowić kilka sztuk wzdręg i jedną sporą płoć.
Kolega Ryba zalicza swój pierwszy muchowy wypad i rybę. Uśmiech na Jego twarzy widziałem od ucha do ucha .Mam nadzieję że na tym nie zakończy.
Poprawione :) Wielkość zdjęcia max. 800x600 :)

