Penn Battle

Kołowrotki, multiplikatory

@kojoto Archiwum
20.08.2011 10:55
Zbliżają się niestety moje 30te urodziny :) :P

Prawdopodobnie moim prezentem będzie Penn Battle 3000.
Macałem go tylko ale może wiecie jak sprawdza się w akcji?
Myślicie,ze dobry prezent? ;)
28765 wyświetleń 26 odpowiedzi

Odpowiedzi

26 odpowiedzi · 28,765 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
20.08.2011 16:15 · Odpowiedź #19743

Zbliżają się niestety moje 30te urodziny :) :P



Troszkę OT :)

będzie impreza 👋 będzie się działo 🎉
20.08.2011 16:23 · Odpowiedź #19744
kojoto to kiedy pijemy
dostaniesz 30 paprochów w prezencie :)
20.08.2011 16:30 · Odpowiedź #19745
z piciem zle trafiliście bo ja nie bardzo wódeczkę lubię :P chyba,ze gorzką żołądkową miętową lub miodową:) najlepiej nad wodą gdzieś jak nie trzeba potem wracac autem :P

ja urodzinki wczesniej robię rodzinnie połączone z byłymi niedawno urodzinkami mojej Marty :)
Moje wypadają w sobotę (10 wrzesnia) i myślę,ze mozna gdzies sie umowić na lowienie rybek. W prezencie co rzut to ryba:P
20.08.2011 16:59 · Odpowiedź #19751
Moje wypadają w sobotę (10 wrzesnia)

Jesteś ode mnie młodszy dokładnie o 24 lata.
20.08.2011 16:35 · Odpowiedź #19746
na 60 będziesz miał co rzut to ryba teraz będzie co rzut to zaczep i rwanie :)
20.08.2011 16:39 · Odpowiedź #19748
hehehehe no może tak być :P
20.08.2011 17:05 · Odpowiedź #19752
heheh no to podwójna impra bedzie ;)
04.12.2011 17:28 · Odpowiedź #25049
Jak tam sie młynek sprawuje. Pytam bo planuje kupić.
16.01.2012 09:28 · Odpowiedź #27621
Panowie czy posiada ktoś ten młynek planuje zakup kołowrotka w wielkości 3000 i poważnie zastanawiam się nad tym penn'em.
Trochę poczytałem ale jak zwykle ile osób tyle opinii, pociesza fakt ze większość jest pozytywnych.

Pójdzie pod bolenie więć mam jeszcze trochę czasu na zakup, ale im więcej informacji tym lepiej :)
16.01.2012 10:00 · Odpowiedź #27624
@Kojoto nie może dojrzeć do tej 30-tki to temat usechł😜
@wojtek_b (edytowany 14 lat temu)
16.01.2012 10:02 · Odpowiedź #27625
Raczej nie może się wypowiedzieć😄 Bo ma jeszcze jakieś 5 godzin "szlabanu na komputer" , żeby inaczej tego nie ująć :D :dokuczacz: 😜
16.01.2012 11:21 · Odpowiedź #27629
Witam wszystkich. Kolega mój ma tego Penna i łowiłem na niego wiele razy.Powiem ze w moich odczuciach kołowrotek mocny,solidny,ścisły nic w nim nie terkocze. Głównie chodzi na ciężkim spiningu.Jedyna rzecz co mnie w nim denerwuje to toporność.Tak się nim ciężko kręci że jak po pół godzinie wezmę swoją wędkę do ręki (ze starą 5 letnią wysłużoną okumą) to jak bym kręcił przynajmniej TwinPowerem. Na bolenia przy szybkim prowadzeniu nie wiem czy bym wytrzymał godzinę.Nie wiem czy to akurat jego tak chodzi.Może jakiś felerny jest.Wiem na pewno że jest mocny jak diabli.Kolega go nie oszczędza na uwadach łódkę ciągnął z cumami na wiśle i nić mu się nie dzieje.
16.01.2012 12:55 · Odpowiedź #27630
Struś, on tak chodzi, ponieważ ma duże przełożenie. Z tym wiąże się właśnie owa "ciężkość" w kręceniu korbką. Im większe przełożenie, ty, jest wrażenie, że "ciężej" kołowrotek się kręci. Nie jest to żadna wada, tylko normalna rzecz przy kołowrotkaz z dużym przełożeniem i swoista cena, jaką się płaci za nawinięcie więcej żyłki za jednym przekręceniem korbki kołowrotka :) Ja mam Penna Sargusa i on też tak ma (przełożenie 1:6,2). Ten opór to nic strasznego tylko normalna zasada fizyki :). Sargus chodzi u mnie drugi sezon, w tym roku będzie trzeci - i nic się nie dzieje. Jest kołowrotkiem szczupakowym, boleniowym, sandaczowym i nawet nie kwęknie. Ja tam lubię Penny. Chcę sobie kupić mniejszego Sargusika do klenio - jazi :)
16.01.2012 13:24 · Odpowiedź #27633
Właśnie te przełożenie przy boleniowaniu to dla mnie duża zaleta tego kołowrotka, słyszałem już opinie ze jak stella to on nie kręci ale jestem skłonny się z tym pogodzić :)

@morouk ja chyba też polubie PENN'y, do Ryobi się zraziłem, na dobre Shimano mnie jeszcze nie stać, a te kręcioły wydają się mega solidne jak za taką kasę. Przez chwilę myślałem o czymś z nowych modeli spro na ten rok, ale nie ma na ich temet żadnych opinni.

To kleniojaziowania myślałem o penn fierce w rozmiaże 2000.
@kojoto (edytowany 14 lat temu)
16.01.2012 13:29 · Odpowiedź #27635
ja cały czas chcę:) i raczej 4000.
Hmm a czy ciężko się kręci? Jakoś tak powiem Wam nie zauważyłem :) Może faktycznie przy długim czasie kręcenia nad wodą to takie odczucie się ma. Ja nim kręciłem z 30 min w sklepie bo stałem kręciłem nim i gadałem z Darkiem:) Cały czas się zachwycając pracą kołowrotka.
I moim zdaniem jeśli już ktoś odczuwa nieco większy opór przy kręceniu to może to jest zaleta taka,ze tam w środku nic plastikowego nie ma a delikatna toporność świadczy o niezawodności tego kołowrotka.

Trzeba przetestować:);)

Tańszą opcją ale równie solidną ( brzydszy wygląd ;) ) to jest penn sargus. I takiego w wersji np 2000 bym wziął na klenia chociaż tam to już przełożenie duże niepotrzebne.
16.01.2012 13:57 · Odpowiedź #27641
Podobno 3000 i 4000 różnią się tylko pojemnością szpuli, korpus i mechanizm taki sam.

Ja do końca roku mam plan wymienić 3 kołowrotki i chyba będą to penn'y :)
16.01.2012 14:05 · Odpowiedź #27642

Podobno 3000 i 4000 różnią się tylko pojemnością szpuli, korpus i mechanizm taki sam.

Ja do końca roku mam plan wymienić 3 kołowrotki i chyba będą to penn'y :)



mechanizmy na pewno te same. A wielkością może minimalnie się różnią ale to może być tylko złudzenie optyczne przez ta większą szpulkę.
Trzeba po prostu udać się do sklepu położyć 2 obok siebie i cieszyć nimi oczy a potem cieszyć się z ich zakupu nad wodą;)
16.01.2012 17:19 · Odpowiedź #27659
Panowie, a orientujecie się może czym prócz jednego łożyska i braku zapasowej szpuli różni się Penn Battle od Fierce w tym samym rozmiarze? Kupiłbym sobie jakiś średnio tani ale szybki kołowrotek do boleniowania, a ten Fierce jest sporo tańszy... :] No i z aluminium jak jego złoty brat
16.01.2012 17:43 · Odpowiedź #27660

Panowie, a orientujecie się może czym prócz jednego łożyska i braku zapasowej szpuli różni się Penn Battle od Fierce w tym samym rozmiarze? Kupiłbym sobie jakiś średnio tani ale szybki kołowrotek do boleniowania, a ten Fierce jest sporo tańszy... :] No i z aluminium jak jego złoty brat


Grafitowy w fierce na bank jest rotor

17.01.2012 12:46 · Odpowiedź #27709
Witam. Battle ma 6+1 łożysk i jest cały metalowy, ma też kabłąk rurkowy. Mam Sarusa 3000 od świąt( prezent od wspaniałej żonki:D ) też jest cały metalowy, lecz kabłąk to cienki drut, łożysk ma 5+1. Oglądałem w sklepie Fierce też ma druciany kabłąk, ma też grafitowy rotator i 4+1 łożysk. Z tego co się orientowałem to podobno szpula z Fierce- a pasuje do Sargusa.
Siła hamulca we wszystkich jest taka sama 10lbs przy wielkości modelu 3000
http://www.pennreels.com/
18.01.2012 05:00 · Odpowiedź #27776
Ja posiadam Penn Battle 4000 i Penn Sargus 5000 różnice techniczne opisaliście a różnice manualne na korzyść Bettle 😜
wszystkie kołowrotki są katowane jeden na dorszach (slamer 5000) już trzeci sezon i daje radę cały czas kręci jak mówka a Battle od tamtego sezonu na sandałki więc troszkę mniej i czeka na wiosnę na boleniowanie
ale kręci się leciutko i jak masełko naprawdę mogę polecić i nie zauważyłem żeby ciężko chodził :P
18.01.2012 13:03 · Odpowiedź #27798

Ja posiadam Penn Battle 4000 i Penn Sargus 5000 różnice techniczne opisaliście a różnice manualne na korzyść Bettle 😜
wszystkie kołowrotki są katowane jeden na dorszach (slamer 5000) już trzeci sezon i daje radę cały czas kręci jak mówka a Battle od tamtego sezonu na sandałki więc troszkę mniej i czeka na wiosnę na boleniowanie
ale kręci się leciutko i jak masełko naprawdę mogę polecić i nie zauważyłem żeby ciężko chodził :P


a co Ty nic się nie "pucowałeś" jak u Ciebie byłem,że masz battle???? :P:):) Bym sobie jeszcze nim pokręcił:):):)

18.01.2012 16:19 · Odpowiedź #27808


a co Ty nic się nie "pucowałeś" jak u Ciebie byłem,że masz battle???? :P:):) Bym sobie jeszcze nim pokręcił:):):)



dawaj jestem w domu :P
18.01.2012 16:23 · Odpowiedź #27809



a co Ty nic się nie "pucowałeś" jak u Ciebie byłem,że masz battle???? :P:):) Bym sobie jeszcze nim pokręcił:):):)



dawaj jestem w domu :P


hehehehe będę wpadał do Ciebie na sesje kręcenia pennem battle:):P
18.01.2012 17:37 · Odpowiedź #27812
Klamka zapadła, po wypłacie na bank kupuje penn'a, zastanawiam się jeszcze co do wielkości ale raczej 3000 :)

[video=youtube]http://www.youtube.com/watch?v=68RjtcHW5ek&feature=related[/video]

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.