Prawdopodobnie moim prezentem będzie Penn Battle 3000.
Macałem go tylko ale może wiecie jak sprawdza się w akcji?
Myślicie,ze dobry prezent? ;)
Kołowrotki, multiplikatory
Zbliżają się niestety moje 30te urodziny :) :P
Podobno 3000 i 4000 różnią się tylko pojemnością szpuli, korpus i mechanizm taki sam.
Ja do końca roku mam plan wymienić 3 kołowrotki i chyba będą to penn'y :)
Panowie, a orientujecie się może czym prócz jednego łożyska i braku zapasowej szpuli różni się Penn Battle od Fierce w tym samym rozmiarze? Kupiłbym sobie jakiś średnio tani ale szybki kołowrotek do boleniowania, a ten Fierce jest sporo tańszy... :] No i z aluminium jak jego złoty brat
Ja posiadam Penn Battle 4000 i Penn Sargus 5000 różnice techniczne opisaliście a różnice manualne na korzyść Bettle 😜
wszystkie kołowrotki są katowane jeden na dorszach (slamer 5000) już trzeci sezon i daje radę cały czas kręci jak mówka a Battle od tamtego sezonu na sandałki więc troszkę mniej i czeka na wiosnę na boleniowanie
ale kręci się leciutko i jak masełko naprawdę mogę polecić i nie zauważyłem żeby ciężko chodził :P
a co Ty nic się nie "pucowałeś" jak u Ciebie byłem,że masz battle???? :P:):) Bym sobie jeszcze nim pokręcił:):):)
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.