Jako że jak zwykle się spóźniliśmy byliśmy ostatnimi zwiedzającymi.
Dało nam to możliwość dokładnego przepytania i pomacania każdej nowości.
Bysior nawet sprawdzał wytrzymałość na przetarcie najnowszej plecionki 😄
Jako pierwsi w Polsce pokazujemy co Daiwa i Cormoran przygotowały na nadchodzący sezon 😄
Na podstawie kilku zdjęciach przedstawię wam co najbardziej wpadło nam w oko:
Nowa marka Cormorana Team Cormoran to sprzęt najwyższej jakości. Wędki, kołowrotki, pokrowce i akcesoria są bardzo dopracowane i cechują się znakomitą jakością.
To flagowy kołowrotek Team Cormoran.
Tak prezentuje się na jednym z wędzisk Team Cormoran.
Seria Black Master doczekała się kołowrotków. Szykuje się prawdziwy hit w swojej cenie i napewno trafi w ręce recenzentów TEAM RAPA.
Jego poprzednik został poddany "Szalonym" testom i dał sobie radę. Czy błyszczący następca jest wart swego blasku?
Ładne spinningi od razu wpadają w oko korek zamiast pianki znanej z ULX.
Powrócił jeszcze lepszy i bardziej zielony niż poprzednio. Prawie jak Hulk.
Nowe wobleki w serii Team Cormoran część wzorów już widzieliśmy, te dostały nowe barwy ale są też nowe projekty.
Nowe kombinezony jedno i dwu częściowe. Przymierzałem i są naprawdę warte uwagi. Ciekawe czy rzeczywiście utrzymają mnie na powierzchni wody?
Popularne crossfire dostał tylny hamulec. Ponoć w naszym kraju nadal chętniej kupowany niż kołowrotki z przednim hamulcem.
Jeszcze chyba bardziej znany i lubiany ze względu na promocyjne zegarki procaster dostał hamulec walki o ile sam hamulec działał całkiem nieźle to jego wykonanie mogło by być ładniejsze jak np w serii Tornado.
Kołowrotek bez mechanizmu bo niemożliwe żeby przekładnie tak gładko i bezszelestnie pracowały. Niesamowity, piękny.... i po usłyszeniu ceny grzecznie odkładamy do gablotki.
Na grube ryby, mechanizm nie do zajechania.... zobaczymy.
Taka ciekawostka, niskoprofilowy multik z licznikiem odległości pika jak odległość się zmniejsza. Osobiście go przetestuje.
Nie wiem jak wygląda Pluton ale ten sprawia wrażenie tak solidnego że aż chce się go sprawdzić na metrówce.
Na koniec nowa plecionka o której mogę powiedzieć tyle że zapowiada się super produkt w przystępnej cenie. Ciekawy system nawijania ze szpuli, miękkość jakiej jeszcze nie spotkałem u plecionek brak rozciągliwości i wytrzymałość.
Bysior chciał jeszcze sprawdzić czy się nie przeciera o kamienie ale czasu niestety już nie starczyło.
A niedługo pojawi się lista promocyjnego sprzętu który udało mi się nabyć na pokazach. Wszystko w specjalnych cenach tylko na forum shrap-drakers.pl
Pozdrawiam
ps. mam nadzieję że rzeczywiście jesteśmy pierwsi ;)