Piwo

Off Topic

← Poprzednia
Strona 1 z 2
@sacha Archiwum
02.01.2011 19:28
Wielu z nas z przyjemnością przyjmuje ten napój ale bywa różnie ze smakiem.

Co innego gdy chcemy się na narąbać ale jeśli chodzi o smak? Czy wart się kaleczyć byle czym? Przyznaję że np. piwa z żywca do ustów nie bierę od dobrych kilku lat, podobnie z piwami z innych dużych kompanii piwnych.

Zauważyłem że niestety piwo z Ciechanowa się skiepściło jakiś czas temu, podobnie z Łomżą. Ale przed Sylwestrem przewidując "zespół dnia trzeciego" nabyłem w "Almie" piwo "Brackie Mastne" z browaru w Cieszynie. Co prawda browar należy do grupy żywieckiej ale piwo smakuje piwem 🎉

Jest gorzkie, ma ciemnożółtą barwę a piana utrzymuje się długo po nalaniu do kufla i jest gęsta .Polecam.
3488 wyświetleń 25 odpowiedzi

Odpowiedzi

25 odpowiedzi · 3,488 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
02.01.2011 19:42 · Odpowiedź #12719
O tak kupić dobre piwo w Polsce nie jest łatwo. Jesteśmy krajem gdzie małe lokalne browary produkujące piwa niepasteryowane nie maja dostatecznych ulg akcyzowych które umozliwilyby konkurowania z producentami sikaczy. Ja polskie piwo sacze jedynie miesiącach letnich. A np.: czeskie browary smakuja mi tez zima. Co roku w grudniu jestem w Pradze i tam dba się o lokalne browary. Każdy dzielnica ma knajpe z minibrowarem. A piwa maja smak, nie maja tyle gazu, maja tylko 4.3% alko, mozna zjeść nawet ciężka kolacje do piwa a następnego dnia da się funkcjonować. A nasze browary to niestety wysokie procenty, dużo gazu, słaby smak, piana która zńika po minucie i ból głowy następnego dnia.
02.01.2011 19:55 · Odpowiedź #12722

A nasze browary to niestety wysokie procenty, dużo gazu, słaby smak, piana która zńika po minucie i ból głowy następnego dnia.


Ano 👏 piw typu "pstrong" do ustów nie bierę. Jakbyś miał okazję być w "Almie" może dostaniesz. Kiedyś w Bawarii w Mittenwald poszedłem do gospody gdzie zamówiłem piwo a że to był mój pierwszy pobyt w Niemczech (przejazdem) zdziwiłem się jak dostałe piwo w litrowym kuflu. A piwo było ciemno żółte z pianą tak gęstą jak gąbka. Myślę że jakby położył 5plz na pianę to by nie spadła na dno. No i powiedzmy że 10-15min wchłonięcie kufla mi zajęło ale piana została na dnie 🎉 I było gorzkie a nie jak wiele piw słodkawe. Po 2 tygodniach wracałem z wakacji i uznałem że "krzynkę" warto zabrać ze sobą do domu. Okazało się że nie ma takiej opcji :bezradny: okazało się że gospoda dostaje piwo z lokalnego browaru który nawet nie rozlewa w butelki, robią tylko na potrzeby kilku okolicznych gospód .Pobrałem w jakieś butelki po wodzie mineralnej ale to była kropla w morzu potrzeb :beczy:
02.01.2011 20:12 · Odpowiedź #12724
Jedyne piwo - które piję w dla smaku - to niemiecki Paulaner. Co prawda nie przepadam za niemiecką krainą - lecz właśnie z tamtąd, a właściwie z misich klasztorów pochodzi to piwo - którego powstanie datuje się na 1624 rok! Ma piękny, mętny wygląd i niesamowity smak - który przypomina banany! Jest bardzo kaloryczne! :) Chodziłem na nie czasami po treningach na siłowni - pięknie uzupełniało proste węglowodany i elektrolity!

Polecam! 👏
02.01.2011 21:32 · Odpowiedź #12728
Bo te piwka o których piszecie to weissbiery czyli piwa pszeniczne. Specjalność bawarskich browarów. Bardzo dobre piwa, najlepiej gasza pragnienie ale faktycznie kaloryczne. Po trzymiesięcznej pracy w Bawarii gdzie raczylem się miedzy innymi Paulanerem, Franciszkaneren i schnaiderem weisse wazylem 90 kilogramów....
02.01.2011 21:39 · Odpowiedź #12729
nic nie przebije szwedzkiego piwa :)) masakra, słąbiutkie i jakby się oranżadę piło
03.01.2011 08:15 · Odpowiedź #12732
oj tam oj tam było dobre hihi
03.01.2011 08:53 · Odpowiedź #12733
Szwedzkie piwo to pomylka tam nie ma alkoholu z kolei
03.01.2011 09:18 · Odpowiedź #12734
Ja osobiście nie przepadam za piwem ale jak już to lubię ciemne i słodkie ( proszę nie mylić z karmi :))
Ostatnio znajomy przywiózł piwo z małego browaru Jagiełło z Chełma o nazwie Magnus. Jest to piwo dla mnie stworzone ciemne słodko gorzkie geste porostu miód dla mnie.
03.01.2011 11:30 · Odpowiedź #12737
Ja jakiś czas temu z Tyskiego przesiadłem się na Łomżę, jednak podobnie jak @sacha zauważyłem, że się zepsuło. Z ogólnodostępnych w sklepach piw, próbowałem różnych, jednak póki co najbardziej podchodzi mi ta zepsuta Łomża.
A co do najgorszych zagramanicznych browarów, to tragedią dla mnie był wyjazd na Sardynię, normalnego piwa brak(nie licząc Heinekena, którego pasjami nienawidzę) a włoskie "piwa", to tak jakby butelkę po piwie przepłukał wodę i zakorkował;)
@galieni (edytowany 15 lat temu)
03.01.2011 12:08 · Odpowiedź #12741
Ja jak mieszkałem w Francji to piłem ich ala piwa i marzyłem wtedy o Lubelskim piwie Perła ,smakuje wyjątkowo
03.01.2011 14:10 · Odpowiedź #12748
Tak się składa że browar Jagiełło mam na wyciągnięcie ręki , jeżeli ktoś z forumowiczów będzie potrzebował damy radę zrobic przesyłkę (zakup w browarze) , oprócz tego browar produkuje fajne piwo niepasteryzowane
Pozdrawiam
Mirek63
03.01.2011 18:45 · Odpowiedź #12755
Specjal Czarny to jest top wsrod sikaczy. Latem, nad morzem Specjal najlepiej daje rade.
03.01.2011 19:08 · Odpowiedź #12758
Ja napewno wirtuozem smaku piwa nie jestem, ale z rodzimych to na pierwszym miejscu BK ( Browar Kormoran) piwo o nazwie Świeże Mazurskie 😎, Tyskie, czasem Kasztelan .
A z zagramanicznych to BECK's
03.01.2011 19:17 · Odpowiedź #12759
dzięki za czujność Salmo 😎
03.01.2011 19:36 · Odpowiedź #12762
tak czy siak BK rządzi !!! ;) 🎉 ;)
Swoją drogą akurat w Warszawie ciężko je dostać jedynie gdzieś na Bielanach brat mi czasem kupi, ale za to z jaką chęcią siegam po nie będąc na Mazurach 🎵
03.01.2011 19:39 · Odpowiedź #12763
a ja herbatę najbardziej lubię..... z cytrynką....... nieźle posłodzoną😄😏🎉
03.01.2011 20:07 · Odpowiedź #12764
Pawełku a Ty jak zwykle się ponad szereg wybijasz ;P
03.01.2011 20:08 · Odpowiedź #12765
Salmo się musimy kiedyś poznać - poza online :)
03.01.2011 20:11 · Odpowiedź #12766
...To mówisz Paweł że w opozycji do wątku Piwo chcesz założyć wątek o rodzjach herbatek ? 😎 No ciekaw jestem, który wątek bedzie miał więcej wpisów ? 😄😄

Salmo . Nie ma to jak się dobrze ustawić ;)
04.01.2011 08:18 · Odpowiedź #12771

To mówisz Paweł że w opozycji do wątku Piwo chcesz założyć wątek o rodzjach herbatek ? 😎 No ciekaw jestem, który wątek bedzie miał więcej wpisów ? 😄😄

No to będzie o herbatkach😋 Do grudnia ub. roku jako że lubię herbatę jeśli kupowałem jakieś herbaty na wagę to starałem się wybrać grube liście,żeby nie była drobno cieta bo uważałem że ta drobno cieta to coś gorszego.W grudniu zrobiliśmy sobie wycieczkę na Sri Lankę gdzie między innym mieliśmy okazję być i na plantacji i w fabryce.I okazało się że właśnie drobno cieta jest najbardziej aromatyczna i taką się powinno pić.Zakupiłem sobie 1 kg właśnie takiej za który zapłaciłem astronomiczną sumę 30$ 😄 za taką grubo cietą zapłaciłbym mniej niż 20.Jako ciekawostka:firma "Lipton" jest nieznana :dokuczacz: a pilot (Tamil) mówił że jak był w Europie to czegoś tak podłego napił się tylko raz bo to mało herbate przypomina."Dilmah" jest herbatą ceylońską jak najbardziej i w sklepach jest taki jak u nas w torebkach ale nie jest prawdą że zbierają na własnych plantacjach bo ich rodzinna plantacja ma niecały hektar 😄 ale jako firma rodzinna kupują liście od innych plantatorów i przerabiają w swojej fabryce.
03.01.2011 20:12 · Odpowiedź #12767

Pawełku a Ty jak zwykle się ponad szereg wybijasz ;P


raczej wstyd Drakersom przynoszę:boisie:
03.01.2011 20:13 · Odpowiedź #12768
to Wy jeszcze nie wiecie ze każdy Paweł jest inny

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2