PLANY 2012

Rozmaitości

← Poprzednia
Strona 1 z 2
@Mariano Archiwum (edytowany 14 lat temu)
24.12.2011 10:56
Chciałbym załozyć wątek w którym każdy z Was mógłby opisac swoje plany na nadchodzący nowy sezon.Co byście chcieli złowic,gdzie pojechać,co nowego dokupic,etc.Wszelakie pomysły;)

Napisze więc pierwszy co w nowym 2012 chciałbym zrealizować
-marzec/kwiecień pojechac do Ire na szczupaki
-złozyc kolejny kijek do kolekcji
-zaliczyc kolejnego bolka 80cm,tym razem z pełną świadomościa na niego zapolowac
-wziąć się za szczupaki te Wiślane ale nie tylko
-spędzić ak najwięcej czasu na nocnych łowach
-zaliczyć kilka ładnych jezior w PL
-spotkac się na zlotach i powymieniac doświadczenia
-zakupic nowe pletki,żyłki,kołowrotek,wobki hand made
-kupić oddychające śpiochy

i wiele innych pomysłów które zapewne wpadną do głowy jak zacznie robić się ciepło
;)
39301 wyświetleń 46 odpowiedzi

Odpowiedzi

46 odpowiedzi · 39,301 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
@kojoto (edytowany 14 lat temu)
24.12.2011 11:10 · Odpowiedź #26139
a moje takie :)

- Rozwinąć się w produkcji muszek , kogutów i wobków
- Zrobić własny katalog
- Mieć na to wszystko czas i kasę :P
- Mieć czas i kasę żeby śmigać na rybki szczególnie na moją Pilicę :P
- Zaatakować Irlandię za szczupakami i okoniami albo Bośnię i Hercegowinę za lipieniem i pstrągiem
- Kupić sobie penna battle :P
- Złowić sandacza
- Napisać Wam jeszcze kilka opowiadań
- Oczywiście spotykać się z Wami na rybkach i nie tylko
- A taki życiowy ogólny plan na lata to pojechać raz w życiu na Nową Zelandię
- Mieć na to wszystko zdrowie czego i Wam życzę :)
@pioo (edytowany 14 lat temu)
24.12.2011 11:32 · Odpowiedź #26141
Znowu ktoś mnie uprzedził w założeniu nowego wątku.

Więc moje plany na 2012 to:

- Obłowienie jez. Czerniakowskiego w poszukiwaniu garbusów
- Wyprawa na legendarne Grochale gdzie jeszcze nie byłem - sandacz, sum
- Obłowienie Wisły w rejonie Kozienic - cel szczupak, okoń i co woda przyniesie
- Co najmniej kilka nocnych wypadów ze spinem na warszawską Wisełkę - sandacz, sum
- Oczywiście udany wyjazd na mazurky
- Narew, Bug
- Zakup "mocnej wędki" (a raczej mocniejszej od mojego TD 10-28) do spina of course
- Wodery???
Główny cel:
- sandacz min. 70cm
- sum min. 100cm
- bolo min. 70cm
- ładny okoń tj. 30cm

Plany jak zwykle ambitne :D
24.12.2011 12:01 · Odpowiedź #26142
Super Panowie,plany pomagaja w dążeniu do celu.Bardzo się cieszę,że wątek sie rozwija👍
24.12.2011 12:21 · Odpowiedź #26147
Mój wędkarski grafik na 2012 rok jest dość napięty, zresztą jak co roku:).
- styczeń/luty: mam nadzieję, że bedzie lód bo z chęcią bym powiercił; jeśli bedzie ciepło to zostaje okoń na troka i płotka na spławik
- marzec,kwiecień: pierwsze spiningowe miesiące-oczywiście jaz i kleń
- maj: wypada rozpocząc boleniem i pewnie jakimś szczupakiem
- czerwiec: sandacz z przerwami na rapy
- lipiec/sierpień/wrzesień: najbardziej wszechstronne miesiące, na spina bedzie pewnie przegląd wszystkich gatunków, odkurzę też odległościówkę
- pażdziernik/ listopad/grudzień: juz tylko szczupak i sandacz
Mam jeszcze dwa bardzo konkretne cele: kleń- 60cm i szczupak ponad metr(miejsca juz rozpracowane, w tym roku chyba tylko farta zabrakło:dokuczacz:)
Jeśli chodzi o zakupy to koniecznie nowe neopreny, stare przechodzą już na emeryturę. Powoli zaczynam też dojrzewać do zakupu środka pływającego:)
24.12.2011 12:23 · Odpowiedź #26148
Moje plany to;
-rozwinac produkcje spławików
-wiosną zapolowac na zielonego prosiaczka czyli lina powyżej 40cm
-pogonic za metrowym szczupakiem
-złapac sandacza
-i pogonić za pstrągiem
-oraz żeby mieć duzo na to wszystko czasu no i zdrówka:)
24.12.2011 13:09 · Odpowiedź #26152
moje są następujące,
- spróbować łowienia pod lodem
- wyjazd na dorsze na Bornholm
- Sandacz 100+
- sum powyżej 30kg
- wyjazd na liny
i jak najwięcej czasu wolnego wpędzonego nad wodą
24.12.2011 13:15 · Odpowiedź #26153
Mój początek sezonu pewnie jak zawsze okoń, później kleń. Jak już wskoczy maj ruszam pełną parą za szczupakiem. Czerwiec pewnie się popływa za sandaczem ale jak tylko najdzie gorący sierpień stawiam wszystko na jedną kartę - sum. Sierpień i wrzesień przeznaczam na sumowanie i za sandaczami będę chodził tylko w ostateczności i na nie zostawiam czas od października na równi z corocznym polowaniem na pasiaki.
Oprócz tego w marcu lub najpóźniej w kwietniu muszę mieć już nówkę funkiel nie śmiganą drewnianą pychówkę do której najpóźniej w czerwcu muszę dokupić "parpataja" min.4KM do jakiegokolwiek przemieszczania się. Silnik może mały ale ja wymagający nie jestem a i nie widzi mi się taszczenia codziennie silnika ważącego koło 50kg.
Kupić też trzeba kilka kijków na rybki, miałem to zrobić wczoraj lecz wstrzymuję się do nowego roku aż wejdą nowe modele i te starsze można będzie kupić za mniejsze pieniądze.
24.12.2011 13:26 · Odpowiedź #26154
1.Mam nadzieję na jakieś okonie z lodu.
2.Być może w marcu poszukiwanie miętusa w Bugu a przy okazji kontrola małego dopływu na obecność pstrąga.
3.Może w końcu wiosną uda mi się usiąść gdzieś na lina.
4.Zapewne jakiś wypad na dorsze na Bałtyk.
5.Lato?się zobaczy bo z braku chętnych Norwegia w 2012 pod dużym znakiem zapytania :beczy:
25.12.2011 11:13 · Odpowiedź #26176
- Debiut na lodzie, dobrze będzie jak złowię cokolwiek. Może uda się wyskoczyć kilka razy na kropki? 🥺
- Kilka okoni 35+, nie pogniewam się na czterdziestaki na wiosnę. Przeszukam kilka nowych miejsc w ich poszukiwaniu, może dopisze mi szczęście.
- KLENIE! Zaniedbałem je trochę w tym roku, w następnym chyba rozbiję namiot i zaginę na kilka dni 😜
- W maju popróbuje szczęścia z boleniami, w tym roku było słabo, spanikowałem przy największym. Miło byłoby dokupić jakiś kołowrotek o dużym przełożeniu, bo to sporo ułatwia. Może wcześniej przywołany penn battle?
- W wakacje pewnie pójdę do jakiejś pracy, więc zostanie mi pocieszanie się wieczornymi szczupakami, ewentualnie weekendowe wyjazdy nad rzekę. Jak będę miał trochę farta uzbieram na ponton i będzie genialnie!
- Po wakacjach atakuje wszystko po trochu w zależności od humoru, pogody i stanu wody.
- Październik, Listopad to już raczej okoniowo-sandaczowo się zrobi. Jak uda mi się kupić ponton to pewnie będę wolał na wiosłach szukać pasiaków w małych jeziorkach.
- Grudzień to spory znak zapytania bo nie wiem jak z pogoodą, ale pewnie znowu będę nakreślał sobie tak optymistyczne plany jak ten!

Jedno jest pewne- 2012 będzie lepszy. W tym roku kilka rzeczy mnie powstrzymywało od wędkowania na taką skalę jak bym chciał. Teraz już przeszkody zniknęły, poszły sobie i nie wrócą :)
25.12.2011 16:55 · Odpowiedź #26185
Moje plany na 2012:

nie będzie czasu na ryby
@radekg (edytowany 14 lat temu)
25.12.2011 22:05 · Odpowiedź #26218
na nadchodzący 2012r. mam nastepujące plany:
- pojechać nad Bzurę (i to kilka razy);
- pojechać nad Pilicę (tez kilka razy);
- przeprosić się z Wisłą;
- zaliczyć nocne spinningowanie na Wiśle;
- pojechać nad Narew;
- pojechać nad Bug;
- popróbować też swoich sił na warszawskich jeziorach :D
- czytać artykuły SHRAPOWYCH pisarzy
a dodatkowo:
- byc jeszcze lepszym mężem;
- być jeszcze lepszym tatusiem;
- być bardziej życzliwy dla ludzi;
- być szczęsliwszym, lepszym i wiecznie uśmiechniętym człowiekiem
to tylko plany na życie pokaże jak będzie :)
25.12.2011 22:10 · Odpowiedź #26221
Zrealizować plany których dotychczas nie zrealizowałem choć planowałem zrealizować. :)
25.12.2011 22:51 · Odpowiedź #26226
Zaczac na Lupawie. Jak zmrozi powiercic w okolicy, na buzyskach albo na Polesiu i moze Nielisz. Potem jakies kropki na Welu i moze w lubelskich siurkach. Drwece tez odwiedzimy za keltami. Potem wislane burty na Kepie i w Wysoczynie za kleniem. Przed sezonem pewnie Jurka trzeba odwiedzic 😜 coby cisnienie unormowac. Maj zaczyniemy nad Bugiem i buzyskami jednak tam szczupaka najwiecej a i okaz mozna trafic pewnie gdzies na granicznym w dol od Nepli. Za sandaczem nie wiem gdzie uderze to sie zobaczy:ostr:. w czerwcu tez Zarnowiec, jesli go nie przelowia kompletnie siatami. Od lipca powalczymy na pustyni :D, oby tez czesciej noca. Tez jest plan coby Wisla w koncu splynac splynac jak jeszcze bedzie woda w Wisle 😂. Sierpien Wisla ale nizej kolo Wyszogrodu. Wrzesien Boren, trzebaby jakas zyciowke zlowic. Pazdziernik Krzczen, Podedworze, Wytyckie czyli drapieznik. Listopad grudzien to ciezko planowac, oby woda byla normalna to nocka za sandaczem na Wisle albo w dzien za okoniem z pod lodu w okolicy.

I tak pewnie minie roczek szybko a planow da sie zrealizowac max 50%.
26.12.2011 09:09 · Odpowiedź #26231
Poganiac za pstrągiem może uda się złowic
poganiac za klenio jaziem jak da się złapac
skożystac z zaproszenia kolegi na czerwcową Wisłe w wa-wa(sandacz,boleń)
jak najwięcej razy spotkac sie z wami
może wyjazd zagraniczny
i byc lepszym dla wszyskich ludzi tych bliskich i dalekich
zostac poraz drugi tatą (chłopak,dziewczynka)co bozia da:boisie:
no i żeby czasu na wszysko starczyło
26.12.2011 09:27 · Odpowiedź #26233
Plany.... plany, plany, plany.... :)

Plany TOP10:

- zorganizować V Puchar Shrap Drakers, połączony z urodzinami Shrapa , jakiego jeszcze nie było :D :D :P - to w sumie najważniejszy plan :)
- zrobić kalendarze w końcu Shrapowe
- zrobić koszulki i czapki Shrapowe
- ulepszyć Shrapa :D
- znaleźć na to wszystko sponsorów :D

Plany zakupowe:

- kupić aparat w końcu i postarać się go nie utopić za szybko
- kupić w końcu łódkę
- kupić wędki, bo wszystkie połamałem w 2011 :D
- kupić kołowrotki, bo wszystkie się popsuły ;P
- kupić przynęty hurtem bo Narew pozabierała 99% :D
- i jeszcze 1000 innych rzeczy

Plany wędkarskie:

- oczywiście pobić PB sandacza :)
- połapać wiosennych boleni bo strasznie mi się spodobało to tego sezonu
- w końcu, po paroletniej przerwie wybrać się ze spławikiem na leszcze
- odwiedzić paru przyjaciół, których wody są daleko od Księżniczki :)
- w końcu kupić matę i mierzyć wszystkie godne uwagi ryby i dokumentować to w notatniku ( w tym roku zmierzyłem tylko jedną :boisie: )

Zarobić na to wszystko hajs i mieć na to wszystko czas :)
@radekg (edytowany 14 lat temu)
26.12.2011 12:52 · Odpowiedź #26248
Tomku - organizuj, organizuj bo to jedna z najważniejszych imprez w roku :D
bez Pucharu Shrap Drakers rok stracony 😜
26.12.2011 10:52 · Odpowiedź #26237
Marzenia 2012
- zakupić mały ponton
- spłynąć małą mazurską i niezwykle urokliwą rzeczką
- spłynąć ciut większą mazurską i jeszcze bardziej urokliwą i dziką rzeczką
- pobuszować w leśnym odludziu nad trzecią mega urokliwą i bajeczną rzeczką
- spenetrować w końcu to tajemne mazurskie jeziorko
- zaliczyć spływ Wkrą
- wybrać się na Podlasie nad pewną rzeczkę
- spenetrować pewne starorzecze

Plany 2012
- kwiecień - klenio-jazie z Wkry
- maj - poganiać za szczupakiem
- czerwiec - mazurskie liny i chęć pobicia prywatnego rekordu
- wrzesień - grudzień pogoń za szczupakami

Realnie w 2012
- odnaleźć się w nowej życiowej roli Rodzica i zobaczyć jak się to ma z pogodzeniem wędkarskiej pasji ;)
- zmienić przynależność do Koła PZW na Okręg Ciechanów
- kwiecień/maj - ptasie fotografowanie na mazowszu i podlasiu
- jeśli żona pozwoli to urwać się być może na dzień/dwa nad Biebrzę
- maj/czerwiec/lipiec/sierpień - mam nadzieję na weekendowe podchody nad Wkrą
- jesień - poranne sporadyczne wypady na szczupaka
- grudzień - Wigilia wśród Dobrych Ludzi ! 😎

@waldi-54 (edytowany 14 lat temu)
26.12.2011 11:43 · Odpowiedź #26244
Każdy ma jakieś plany, więc ja także chcę się
podzielić z Wami swoimi zamierzeniami i planami
na ten nadchodzący rok. A więc:
1) od stycznia do kwietnia - pstrąg, płoć i inna
biała ryba na rzece Bystrzycy.
2)Maj na pojezierzu Łęczyńsko-Włodawskim,
szczupak, karp, lin.
3)Przełom - maj/czerwiec, jeśli stan wody pozwoli,
spełnienie swych, młodzieńczych marzeń -
- wypad nad Biebrzę.
4)Pobić swój rekord szczupaka na "swoim" jeziorze.
5)Być na wszystkich, zawodach, zlotach i spotkaniach
organizowanych przez "Shrapa".
6)Spotkać się na mojej działce z niektórymi kolegami
z portalu.
7)Skończyć wreszcie książeczkę dla mojej Wnusi
i spróbować ją wydać drukiem.

Nie wiem ile z tego planu będę mógł zrealizować,
ważne aby takie zadania stawiać przed sobą
i w miarę możliwości je stopniowo spełniać,
czego Wam i sobie życzę.
26.12.2011 12:15 · Odpowiedź #26245
Moje plany:
styczeń - marzec: kompletowanie sprzętu, uzupełnianie braków, zakupy na nowy sezon (które już zacząłem robić)
kwiecień: brodzenie ze spinningiem po Czarnej, Wschodniej i innych okolicznych rzeczkach w poszukiwaniu kleni i jazi
maj: Wisła i nadwiślańskie dołki w poszukiwaniu pierwszych kaczorków, przy okazji może jakiś linowy dołek się trafi
czerwiec: opaskowy wieczorno-nocny sandacz i zabawa z białorybem wiślanym
lipiec-sierpień: wiślane szaleństwo, czyli połowy tego, na co akurat przyjdzie ochota; kilka nocek, a przy dużej wodzie (warunek konieczny) okoniowe żniwa w mojej tajnej miejscówce; dawno planowany wyjazd do najlepszego kumpla z Danii na ryby morskie i nie tylko
wrzesień: tylko Wisła (boleń, szczupak, sum)
październik-listopad: zemsta na sandaczu za tegoroczne niepowodzenia :)
grudzień: odpoczynek

A poza tym: kupno jakiegoś aparatu w wersji light (komórkowe zdjęcia to jednak nie to samo), poznanie kilku drakersów (może osobiste?), dalsza twórczość radosna na SD.

Pozdrawiam wszystkich, oby choć część tych planów została zrealizowana.
26.12.2011 21:44 · Odpowiedź #26267
Zamienic sterczenie przy ciezkiej gruntowce nocnej na nocny spinning. W planach jeszcze: min 3 dni na wodzie bez zchodzenia na lad :) ten plan jednak nie moze się ziscic już czwarty rok :/ aaa, i patent sternika motorowodnego!
26.12.2011 21:55 · Odpowiedź #26268

Zamienic sterczenie przy ciezkiej gruntowce nocnej na nocny spinning. W planach jeszcze: min 3 dni na wodzie bez zchodzenia na lad :) ten plan jednak nie moze się ziscic już czwarty rok :/ aaa, i patent sternika motorowodnego!



Na ten kilkudniowy wypływ łódką możemy się w przyszłym roku ustawić. Ja chcę z Martą pchnąć się gdzieś daleko w górę i stamtąd powoli spływać - min.2 dni a ile max to już nie wiem.
Mi samemu zdarzały się takie wypady łódką, a i zdarzać się będą bo w przyszłym sezonie będę miał swoje pływadełko.
26.12.2011 21:57 · Odpowiedź #26269
A mój plan na 2012 jest taki żeby WYHOLOWAĆ suma takiego co by poniektórym tu "cengi" opadły 😏 😜

A poza tym życze Wam, Dobrym Ludziom aby się wasze plany w 100% spełniły, i sobie też 😂

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2