Witam. Ja używałem cały sezon sezon momoi 0,14. Jest to najlepsza plecionka jaką miałem. Nie strzępi się dobrze się wiąże, super schodzi z kołowrotka, zero gniazd i bardzo mocna . Wada trochę traci kolor po wiślanych ściekach, ale jak jest mokra to znów kolor wraca. Niestety po wypadku z korbką kołowrotka został mi jej z 60m:beczy:
Teraz mam nawiniętą PP Pro Super 8 Slick 0,15 w porównaniu do momoi jest 2x grubsza z trzy razy miałem już gniazdo ( mam ją 2tyg.) trochę wygląda jak sznurek , na plus na pewno mocniejsza niż momoi i też ładnie schodzi i się układa na kołowrotku. Mam wersję jasno brązową. Momoi kupiłem za 140 a PP za 120 teraz jak bym kupował to momoi. A jeszcze jedno kolor wcale nie przeszkadzał bolkom i kilka się skusiło 😄
ja mam nową PP 0,19 (brązowa) i nie przypomina sznurka, mam też momoi 0,18 i grubość ich jest właściwie identyczna, momoi jest bardzo głośna, nowa PP jest cichutka, znacznie lepiej schodzi z kołowrotka, lepiej się nią rzuca, ja nie miałem jeszcze splątania na nowej PP, momoi za to kilka razy mi się na tym samym kołowrotku splątała, wytrzymałość obu tych plecionek jest podobna...
moim faworytem dopóki nie pojawiła się nowa PP była momoi, ale obecnie wolę nową PP, zwłaszcza, że można ją kupić na metry... ja za swoje 190 m nowej PP zapłaciłem mniej niż za 150m momoi.... aha obie się raczej na mróz nie nadadzą...