Pecha mam z tą pocztą polska że szkoda słów na nich.
Kupiłem u kolegi w sklepie kijka, wysłał mi 2 tyg temu i ślad po nim zaginął. Reklamacja złożona i cisza.
Kupiłem tez skrzydełka do obrotówek jak i korpusy jerków, przesyłka przyszła ale otwarta i bez zawartości -reklamacja złożona.
Kupiłe tez sobie wobka i przesyłka tez nie dotarła do mnie- reklamacja złożona.
A wszystko to w ciagu miesiąca. Inne przesyłki docierały w ciagu 1-3dni w formie polecony-priorytet jak i w formie poleconej. Szkoda gadać, chyba lepiej zapłacić kurierowi niż tej firmie polskiej.
Nie wiem czy te przesyłki idą przez Budapoeszt czy Tokio :)
POZDRAWIAM