Podkład na szpulę

Kołowrotki, multiplikatory

@gtsphinx Archiwum
04.02.2014 19:06
Macie jakieś sprawdzone podkłady na szpule? Do tej pory nie stosowałem nic i kiedy zachodziła potrzeba nawinięcia cieńszej nitki, to nawijałem prawie 250m. Teraz kupiłem bardziej pojemny młynek i zastanawiam się, co dawać pod żyłę. Myślałem o jakiejś grubszej żyłce, za tanie pieniądze. Na co zwracać uwagę? Można zastąpić to czymś innym?

Chciałbym teraz nawinąć 0.16mm na Daiwę wielkości 3000, czy kalkulatory do pokładów zdają egzamin?

Pozdro ;)
19198 wyświetleń 14 odpowiedzi

Odpowiedzi

14 odpowiedzi · 19,198 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
04.02.2014 19:50 · Odpowiedź #53543
Na alledrogo są w żyłki na dużysz szpulach w odcinkach 600m-1000m za ok 20 zł. Kup taką szpulke i masz podkład na kilka kołowrotków,szkoda nawijać po 250 m. Ja to robię tak: najpierw nawijam docelową żyłkę/plecionkę, pózniej dowijam podkład idealnie pod rant i przewijam całość na drugą szpulę kołowrotka. Nie korzystam z żadnych przeliczników. 😎
04.02.2014 22:47 · Odpowiedź #53556

Ja to robię tak: najpierw nawijam docelową żyłkę/plecionkę, pózniej dowijam podkład idealnie pod rant i przewijam całość na drugą szpulę kołowrotka. Nie korzystam z żadnych przeliczników. 😎

Swietny patent tylko co zrobic jak kolowrotek ma jedna szuple 🤔?
07.02.2014 07:48 · Odpowiedź #53624


Ja to robię tak: najpierw nawijam docelową żyłkę/plecionkę, pózniej dowijam podkład idealnie pod rant i przewijam całość na drugą szpulę kołowrotka. Nie korzystam z żadnych przeliczników. 😎

Swietny patent tylko co zrobic jak kolowrotek ma jedna szuple 🤔?



Zajmuje to więcej czasu i potrzeba więcej kołowrotków ale przerabiałem to z morskim kołowrotkiem i podkładem pod plecionkę 😲
04.02.2014 20:14 · Odpowiedź #53549

Na alledrogo są w żyłki na dużysz szpulach w odcinkach 600m-1000m za ok 20 zł. Kup taką szpulke i masz podkład na kilka kołowrotków,szkoda nawijać po 250 m. Ja to robię tak: najpierw nawijam docelową żyłkę/plecionkę, pózniej dowijam podkład idealnie pod rant i przewijam całość na drugą szpulę kołowrotka. Nie korzystam z żadnych przeliczników. 😎


Albo stara żyłka ale jak pisze kolega to wyżej najlepszy sposób z którego i ja korzystam 👍
04.02.2014 20:38 · Odpowiedź #53551
Pod warunkiem podobnych średnic. Bo jak sie mocno różnią to nie wychodzi idealnie. Ale sposób najlepszy tez tak robię. A robię z zylki takiej co akurat mam pod reka
04.02.2014 21:11 · Odpowiedź #53554
To tak też zrobię. Chodziło mi o przelicznik w wypadku gdybym kupował szpulę 300m żyłki docelowej i chciał ją podzielić równo na pół. Ale dzięki temu co napisaliście, moje życie stanie się łatwiejsze ;)
Dzięki 👍
05.02.2014 05:44 · Odpowiedź #53558
Dokupic druga ;) Inaczej zostaje dowijanie na oko :D
05.02.2014 15:06 · Odpowiedź #53572

Dokupic druga ;)

Chetnie kupie do Slamera 260 tylko ze nowa kosztuje tyle co uzywany kolowrotek :bezradny:
@Peter (edytowany 12 lat temu)
05.02.2014 16:59 · Odpowiedź #53577


Dokupic druga ;)

Chetnie kupie do Slamera 260 tylko ze nowa kosztuje tyle co uzywany kolowrotek :bezradny:



hehe. wiedziałem, że do slammera :) ciekawe ile by kosztowało zrobienie na tokarce? taki pomysł mi przeszedł przez głowę. pewnie jeszcze ze 2 x tyle, ale co niektórzy może mają dostęp do takiego sprzętu. tylko trzeba byłoby cały hamulec przekładać
05.02.2014 19:03 · Odpowiedź #53580


[quote='cnk' pid='74188' dateline='1391579086']
Dokupic druga ;)

Chetnie kupie do Slamera 260 tylko ze nowa kosztuje tyle co uzywany kolowrotek :bezradny:



hehe. wiedziałem, że do slammera :) ciekawe ile by kosztowało zrobienie na tokarce? taki pomysł mi przeszedł przez głowę. pewnie jeszcze ze 2 x tyle, ale co niektórzy może mają dostęp do takiego sprzętu. tylko trzeba byłoby cały hamulec przekładać
[/quote]

Kiedyś chciałem dorobić do starego Abu, dzwoniłem do jakiegoś wygooglowanego zakładu w Warszawie, który się zajmował takimi rzeczami, to usłyszałem że minimum stówka :bezradny:
05.02.2014 11:28 · Odpowiedź #53566
Ja odszedłem od nawijania żyłki na podkład. Miałem przypadki kiedy kończyła mi się już właściwa żyłka i przy zarzucie, kiedy linka schodziła ze szpuli, zahaczała o węzeł. Wynik taki jakbym podczas zarzutu zamknął kabłąk. Teraz już co prawda bardziej pilnuję aby żyłki nigdy nie było za mało, ale stosuję taśmę malarską jako podkład (broń boże izolację) z przyzwyczajenia. No ale każdy robi po swojemu :)
08.02.2014 12:05 · Odpowiedź #53655
Daiwa 3000 i nitka 0.16?? No ciekawie.Rozumiem, ze to bedzie jakis zestaw jaziowo-kleniowy??
08.02.2014 15:36 · Odpowiedź #53660
Zdecydowanie najlepszy patent jest z dwoma szpulami, ale jak nie ma to jest problem i trzeba kombinować wtedy, zawsze można spróbować z innym młynkiem do którego są dwie szpulki i ma podobną pojemność, ale to sporo zachodu. Ja osobiście nie wyobrażam sobie podkładu z czegoś innego niż żyłka albo plecionka, wystarczy dobry węzeł(polecam:Albright) i zawsze mamy jakiś Backup, a nie wyobrażam sobie żeby trzasnął przy zarzucaniu.

Pozdrawiam,
malcz

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.