Ps.Pozdrawjam
poezja wędkarska
Rozmaitości
Ps.Pozdrawjam
No niestety, przykre ale prawdziwe.
pozdrawiam waldi-54:papa2:
Kolejne brawa Waldi dla Twojej twórczości 👏
twórczości gratuluje 👏 👏 👏
O czym pisać? O czym pisać?
Wciąż zadaję to pytanie.
Co tu można z palca wyssać,
głodnym będąc przed śniadaniem?
Hak by można w rybę ubrać,
wspominając dawne chwile,
lecz jakie rymy do tego dobrać,
by kiczem nie pachniały na milę?
Co tu pisać, kiedy sezon,
szczupakowy już zakończyłem?
Brak pomysłu, tracę rezon,
chyba już się wypaliłem.
Od marazmu w pustej głowie,
lęk zagościł, czując grozę,
może pisać, tak po połowie,
raz poezję a raz prozę?
Wozik, oraz dwaj Pawłowie,
specjaliści są od prozy,
ja na odwilż czekam w głowie,
póki co, tam tęgie mrozy.
Więc powracam do lektury,
Wozika, Pawła i Bizonika,
oczekując swej koniunktury
a kiedy przyjdzie? Już w to nie wnikam.:bezradny:
Napisać wiersz całkiemn o niczym to jest SZTUKA🎉🎉🎉!!!!
A tak poważniej - twórcze rozterki artysty Cię dopadły!
Niby weny nie ma, ale patrząc na ten wiersz - wena jest:kwiatek:!!!
BRAWO👋!!!
Tak więc Waldek - nie martw się:)
[youtube]CwqiyuH7HXc[/youtube]
I po kilkunastu latach nadal Kasia się z tego nabija😄
Ale nic nie śpiewa o Pawłach, Bizonikach czy Wozikach😄
Ty brak weny? Toć znów przeto,
Luks rymami zaskakujesz,
Mimo to że już mniej wędkujesz,
Wszak bakcyla uśpić trzeba,
By na zimę się zagrzebał,
Wtedy z wiosny jak wyskoczy,
Piękną Rybą zauroczy !!!!
👏👏👏👏
Brawa za kolejny piekny wierszyk 👏👏
ja poprostu, powiem tak,
że brak weny to elementarz,
co uczy pisać, gdy weny brak.🤔
Piotruś to chyba twój pierwszy
wierszyk na poezji, albo coś
przeoczyłem? I w dodatku dla
mnie i o mnie. Dzięki Piotruś:kwiatek:
pozdrawiam waldi-54:papa2:
Cisza wokół, nic nie widać,
tylko tuman białej mgły,
tłumi wszystko, nic nie słychać,
wszystko wokół we mgle śpi.
Idę ścieżką poprzez mgłę,
patrzę by z drogi nie zboczyć.
Jawa to, czy jeszcze śnię?
mokrą ręką przecieram oczy.
To nie sen, to jawa mglista,
wokół cały świat spowiła,
trawa błyszczy się perlista,
drzewa w szadź przyozdobiła.
Nagle jestem w świecie baśni,
ten poranek dał mi to w darze
a to przecież przez to właśnie,
ze ja kocham być wędkarzem.
Ileż pięknych w życiu rzeczy,
dzięki temu ja zobaczyłem
bo to hobby duszę leczy
a widokami ją wzbogaciłem.
pozdro. waldi-54:papa2:
Waldi po prostu pisz i lecz mą duszę swoją poezją
i brakiem weny ;)
Pozdrawiam Gusto:)
👏👏👏
BRAWA !!!!!!!!! 👏 👏
piszę te wierszyki tylko do
szuflady i dla swojej wnusi, może
kiedyś, poczyta swoim dzieciom
i tym samym wspomni dziadka.
Dzięki "dobrzy ludzie" za dobre
słowo:zawstydzony:
Pozdrawiam waldi-54:papa2:
Wędko ma, już dziś nie używana,
ty co w kącie stoisz sama,
całkiem zapomniana.
Wędko ma, - ty trzecia ma ręko,
ty radości ma i moja udręko,
ulubioną kiedyś byłaś moją wędką.
Na nową Cię kiedyś wędkę zamieniłem,
choć tyle okazów na ciebie złowiłem
a mimo tego w kąt Cię odstawiłem.
Wędko ma, mój zapomniany sprzęcie,
przypadkowo w moje wpadłaś ręce
i już wiem co zrobię,- oddam Cię w prezencie.
Niech na nowo odżyje,- doskonałość twa,
młody wędkarz Cię doceni,- zapewne jak ja,
obdarz go rybkami – niech twa świetność trwa.....
Do dzisiaj zapomniana w kącie, - Wędko ma.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.