Witam Wozik
Kiedys łowiłem na małej rzecce na żywe chrabąszcze, tzn musiały jeszcze się ruszać na haku :)
Kluchy je lubią, szczegolnie pod wieczór. Miejsca : pod mostami i nawisami drzew krzaków.
Używałem cienkich haków mustada, tak żeby nie zabardzo naruszyły korpusu i wnętrzności robala.
Bardzo dobre efekty miałem na żywe koniki polne :)
Zestaw: cieńka żyłka ze spławikiem, tzn; zamiast spławika dowiązywałem kawałek kijka żeby wiedział gdzie jest przynęta, jak spływa, wiązałem jakoś 1,5m od haka, działał tez jak mały sygnalizator brań. Spróbuj tez na skóre od chleba :)
pozdrawiam