pontonik

pontonik

Forum Wędkarskie · Łódki, pontony, silniki

pontonik

Łódki, pontony, silniki

← Poprzednia
Strona 1 z 2
BL
13.01.2009 13:31
witam. mam zamiar pospinningowac w tym roku na starorzeczach narwi. dlatego chce kupic ponton. ale jaki? chcialbym cos nieduzego i niedrogiego bo przewaznie lowie sam. mysle nad sevylor fishhunter 210. czy mozecie mi cos doradzic na ten temat?
32670 wyświetleń 34 odpowiedzi

Odpowiedzi

34 odpowiedzi · 32,670 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
bysior
13.01.2009 13:38 · Odpowiedź #799
Może pływadło MelonAir? www.melonAir.com
RA
13.01.2009 16:24 · Odpowiedź #800

Może pływadło MelonAir? www.melonAir.com


Hahahaha chyba niedrogie i nieduże wyklucza Melona za to można już jakąś łódeczkę kupić a nie ponton.
Czy te starorzecza są takie że wymagają pontonu?
PR
@Peter (edytowany 17 lat temu)
13.01.2009 17:00 · Odpowiedź #801
Generalnie nie wiem jak Wam, ale mi się z pontonu łowiło beznadziejnie. Może zbyt mała wprawa, ale zwykłą byle jaką łódeczkę uważam za o niebo lepszą jednostkę z przeznaczeniem wędkarskim. I toi z jednej prostek przyczyny: ruch osoby nie wywołuje przewalania się wszystkiego co mamy wewnątrz.

może jestem stronniczy bo mam dostęp do łódek ale wolałbym 100 razy łajbę niż pontonik. Chociaż marzy mi się spływ pontonem od Różana do P-ska. Ale po rozmowach z kumplami zdecydowaliśmy, że wygodniej i prościej będzie w ww miejsce dostarczyć łódź np na przyczepce/dachu autka.

P.S. łódkę możesz kupić od Bysiora :)
BL
13.01.2009 17:02 · Odpowiedź #802
NIE SĄ DOŻE. ALE Z PONTONU MIAŁBYM LEPSZY DOSTĘP DO NIEKTORYCH ŁOWISK, SZCZEGÓLNIE LATEM KIEDY ZIELSKO PRZY BRZEGU UNIEMOŻLIWIA WĘDKOWANIE. POZA TYM MIAŁBYM DOSTĘP DO MIEJSC NIEDOSTĘPNYCH Z BRZEGU {WYDAJE MI SIE ŻE RYBNIEJSZYCH I POD MNIEJSZĄ PRESJĄ WĘDKARSKĄ}.
BL
13.01.2009 17:08 · Odpowiedź #803
WIEM, ŻE ŁÓDKA JEST O WIELE LEPSZA.TYLKO ŻE JA MIESZKAM W BLOKU, NIE MAM GARAŻU, ANI PRZYCZEPKI. A TAKI PONTONIK TO DO BAGAŻNIKA I POJECHAŁ!!! A NA TAKIE STARORZECZA {OKOLICE ŁOMŻY} TO CHYBA I PONTON STARCZY.
RA
13.01.2009 17:30 · Odpowiedź #804
Więc kupuj my kupiliśmy za grosze ponton do wywożenia zestawów i jedyny mankament to wiosełka które połamały się w drodze powrotnej😄 ale co się naśmialiśmy z brzegu bezcenne 😛
PR
13.01.2009 18:03 · Odpowiedź #805
Jak siła wyższa to nie ma rady...
swoją drogą nie masz w łomży czegoś w rodzaju przystani?

Następną drogą to czy te miejsca są rybniejsze?? Raczej złudzenie....... Wiem z autopsji
PR
@Peter (edytowany 17 lat temu)
13.01.2009 18:14 · Odpowiedź #806
Generalnie jest tak: przepłyń się raz pontonem i rzuć z multiplikatora - napalenie mija

... tak było w moim przypadku :)
SK
13.01.2009 18:17 · Odpowiedź #807

P.S. łódkę możesz kupić od Bysiora


Peter do jest dobre wyjście na starorzecze jak znalazł 😄😄😄 A jeśli chodzi o spływ to Robson już wspominał że coś by się przydało takiego zrobić wiec może na więcej łódek
PR
13.01.2009 18:21 · Odpowiedź #808
ja mam 3 (łącznie ze mną) zawsze zwartych i gotowych! Byle niezbyt daleko od domu i nie na weekend (żony)
SK
13.01.2009 18:35 · Odpowiedź #810
Z Różana to spoko bo ja mam dość małą łódeczkę ale w dwie osoby się mieścimy i spokojnie się łapie wiec jak będzie cieplej to płyniemy :luzik:
BI
13.01.2009 18:50 · Odpowiedź #811
Kup małą łódeczke którą można przewozić na dachu. Ja też mieszkam w bloku i trzymałem łódke na parkingu strzeżonym , ponton jak wrzucisz do bagażnika to wędki na przednim siedzeniu będziesz woził a taka łódka waży 40kg i sam ją na dach wrzucisz
W7
13.01.2009 18:57 · Odpowiedź #812
Co do pontonu to podzielam większość powyższych opinii - zawsze lepsza łódeczka niż gumowane pływadło. Ja kilka lat temu na początku swoich pierwszych podejść do własnego plywadełka zakupiłem właśnie taki ponton. "Wyszedł w morze" tylko raz - w lipcowy dzień na mazurach. Drugiego dnia wybuchł rozrywając się cały na szwie podczas niewielkiego ( nie przesadnego) dopompowania - mimo lata swoją drogą lepiej że na brzegu :-)
Pół roku później zakupiliśmy z kumplem za kilkaset zł na allegro niewielką łódeczkę. Sprawuje sie do tej pory rewelacyjnie, a wygody łowienia ze stabilnego sprzętu i pewnej podłogi pod nogami nie zastąpi nic.
Fakt - łódka to problem z przechowaniem, przyczepką logistyką np spływu itd. ( tym gorzej jak się mieszka w bloku). Stąd Cię rozumiem, dlatego jeśli już to celowałbym w coś ze sztywną podłogą - z tym że koszt rośnie do pewnie 2 tyś...Jednak na twoim miejscu dozbierałbym kaski, a zakup odłożył w czasie :-). Ryby podrosną a Ty będziesz miał pływadełko komfortowe i wtedy wiele innych wód "stanie otworem". A czy rybniejszych - to już zupełnie inna historia - KŁUSOWNICY TEŻ MAJĄ PŁYWADEŁKA :-(
KY
21.12.2009 15:42 · Odpowiedź #6093
Zdarzyło mi się tak kleić właśnie jakieś pontonowe tanie wynalazki i było jak najbardziej ok.
KZ
21.12.2009 18:13 · Odpowiedź #6096
Szkoda że nie mieszkasz koło mnie , bo bym Cię poratował-gdyż posiadam specialne łatki do pontonów wszelkiej maści:bezradny:.
CK
21.12.2009 18:36 · Odpowiedź #6097
mz super glue to sie nie nadaje do tego jest za twardy jak wyschnie, juz chyba lepszy by byl butapren:) A najlepszy do bedzie jakis specjalny klej do gumy czy tam czegoś z czego ten ponton jest:)
D2
22.12.2009 16:30 · Odpowiedź #6104
Tak sie składa ,że mam na zbyciu małą łódeczke na zbyciu-2,50dł,1,30szer.płasko denna,dośc stabilna i lekka.Odbór w Lublinie,
D2
22.12.2009 16:41 · Odpowiedź #6105
Że może ktoś szuka małej łódki,zamiast pontonu😎
D2
22.12.2009 17:37 · Odpowiedź #6106
A szkoda,tanio bym oddał:beczy:;)
MI
@merceli (edytowany 16 lat temu)
02.01.2010 15:43 · Odpowiedź #6326
wędkowałem z pontonu kilka lat .....kilka usprawnień i całkiem przyjemnie. twarda podłoga to sklejka wodoodporna skręcana z dwóch kawałków nie koniecznie tysiak drożej.

Teraz mam łódkę ,ponton ma tę zaletę : ,,zawsze i wszędzie " jak trzeba było to na plecy i przez pole ,z łódką niestety trzeba dojechać.

Trochę pomysła i można osiągnąć masymalnyj komfort jak mówią na wschodzie
DSC07200.JPG
JS
09.03.2011 15:56 · Odpowiedź #14764
Ktoś z Was ma jakieś doświadczenia z pontonami Tokarexa? trafia mi się w dobrej cenie PONTON KOLIBRI KM 260. Jego przeznaczeniem będzie pływanie po nieodkrytym dotąd przeze mnie jeziorku oraz wiślane desanty tudzież spływy......

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.

← Poprzednia
Strona 1 z 2