Proponuję jezioro Maróz. Jest nad nim kilka ośrodków, ale ja preferuję "Wiatraki"
http://www.wiatraki.com/
Jezioro Maróz to typowe jezioro rynnowe-polodowcowe. Spora populacją ładnego okonia, leszcza. Jest lin, piękna płoć, sieja, sielawa i co ciekawe troć jeziorowa. Mój ojciec złowił 2 sztuki około 60cm a jedna torpeda robiła co chciała i wkońcu zdemolowała zestaw(dość mocny swoją drogą). Przez jezioro przepływa rzeczka Marózka. Kiedyś była w niej spora populacja pstrąga potokowego, obecnie w większości zastąpił ją kleń, ale kropki nadal się trafiają. Rzeka płynie w głębokim wąwozie w bardzo malowniczych "okolicznościach przyrody"- naprawdę można się zakochać.
Plusem jest dość niedaleka odległość bo to około 180km od Warszawy, są to okolice Olsztynka(przy trasie krajowej nr 7).
eDIT:
Widzę, że Salmo zbnamy te same rejony. Jako dodatkowy plus tej miejscówki:
niedaleko w lesie jest piękne całkiem spore leśne jeziorko "Łepek"(oficjalnie Maróz Mały). Nie ma w jego okolicy żadnych siedzib ludzkich i jest tam całkiem fajny rybostan. Zwłaszcza grubaśne liny.