Przed sezonem – o trociach

Rozmaitości

@Paweł Archiwum
28.12.2011 07:04
To taki ogólny wątek o połowie troci i łososia…
Jak już w planach na 2012 rok napisałem – jest szansa, że w tym roku pierwszy raz w życiu będę choć raz na trociach.
I mam kilka pytań do bardziej doświadczonych kolegów. Takich pytań na które nie znalazłem nigdzie odpowiedzi.
Najpierw pytanie do praktyków.
Na 99% w moim przypadku będzie to Drwęca w okolicach Lubicza.
Czy mam na nóżki założyć kalosze, wodery czy spodniobuty?
I czy łazić z podbierakiem (wysokie burty są tam?) czy sobie odpuścić. Od razu zaznaczam, że osęka nie wchodzi w grę.
I kolejne pytanie, tak trochę a propos osęki…
Tym razem skierowane do praktyków, ale i teoretyków (np. z zacięciem ichtiologicznym)
Jak to jest z tym zabieraniem bądź wypuszczaniem troci i łososi? Bo o ile w przypadku innych ryb drapieżnych to słynne „złów i wypuść” jest szeroko omawiane i komentowane – to w przypadku tych ryb dwuśrodowiskowych (troć i łosoś) temat jest zwykle przemilczany…
Czy tak dzieje się dlatego, że nie ma sensu wypuszczać ryb, które i tak opuszczają rzekę ( i spływają do morza - czyli teraz pytam o sytuację wiosenną).
Czy tak jest - bo mięso łososia i troci jest tak smaczne…
Od razu donoszę, że z tym ostatnim nie mam żadnego problemu natury moralnej, a tylko pytam z ciekawości o tę ciszę w tym temacie…
To na razie tyle pytań, bo o wędkach, przynętach i taktyce mogę sobie wyczytać z wielu źródeł…
13642 wyświetleń 8 odpowiedzi

Odpowiedzi

8 odpowiedzi · 13,642 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
28.12.2011 09:10 · Odpowiedź #26317
Pawełku - ja raz nad Drwęcą na omawianym odcinku byłem i ......................... woderów bym nie brał ;););););)
28.12.2011 09:25 · Odpowiedź #26318

Pawełku - ja raz nad Drwęcą na omawianym odcinku byłem i ......................... woderów bym nie brał ;););););)


Czyli potrzebne spodniobuty😄:)🎉
28.12.2011 09:42 · Odpowiedź #26320


Pawełku - ja raz nad Drwęcą na omawianym odcinku byłem i ......................... woderów bym nie brał ;););););)


Czyli potrzebne spodniobuty😄:)🎉


:D :D :D
28.12.2011 10:16 · Odpowiedź #26322
Zawsze lepiej coś zabrać nieprzemakalnego. W zeszłym roku 1go stycznia woda szła gwałtownie do góry. Wylało nawet na niektóre pola.
Miałem na sobie śpiochy i bez problemu przedzierałem się przez śnieg i wodę. Na jesieni sprawa wysokiej wody nie grozi raczej. Ale poranna obfita rosa i chłodne poranki robią swoje. Buty na bank przemokną.
Podbierak lepiej zabrać i to z długą rączką. Burt nie ma tyle co nad np: Słupią ale trzeba być przygotowanym.

Co do zabierania troci i łososi to sprawa oczywiście każdego z nas. Myślę że ilość łowionych ryb przez wędkarzy w porównaniu z tym co łowią rybacy w morzu często przegradzając nieprzepisowo ujścia rzek pomorskich jest znikomym procentem.

Odnośnie Twojego wyjazdu nad Drwecę To pierwszego jedziemy i mamy wolne miejsca. Jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda i spędzić dzień z zapalonymi trociowcami to zapraszam.
28.12.2011 10:41 · Odpowiedź #26324
Pawle ja na początek sezonu zwykle zakładam nieprzemakalne ocieplane spodnie i kalosze piankowe Lemigo(ciepłe i lekkie).
Co do podbieraka zdecydowanie przydaje się na Drwęcy, wysokie burty to norma na tej wodzie.
Jeśli chodzi o wypuszczanie troci, to mało kto praktykuje z kilku względów:
-smaczne mięso
-mała przeżywalność ryb zmęczonych po tarle
-w przypadku Drwęcy- trudność ominięcia sieci zastawianych na Wiśle przez spółdzielnię rybacką "Troć"(ciekawe czemu się tak nazywa). W pomorskich rzekach ryby mają łatwiej trafić do morza.
28.12.2011 12:16 · Odpowiedź #26325
Ja również ubieram kalosze Lemigo tym bardziej że poziom wody nie jest wysoki. Jeśli nie masz wodoodpornych spodni myślę, że wodery są bardziej wskazane. Zawsze jednak chodzi się gdzieś po krzakach czy wyższych trawach a po deszczu wiadomo jak jest.
Jeśli miałbym jechać z daleko to zabrałbym wodery nawet jeżeli miałyby przeleżeć w bagażniku samochodu.

Podbierak oczywiście też jak najbardziej wskazany tak jak napisali koledzy powyżej. Wiele miejsce jest takich gdzie ciężko sięgnąć wygodnie ręką.
23.10.2012 21:17 · Odpowiedź #38913
nowa broń do walki z kłusownikami:

http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/szczecin/nowy-bat-na-klusownikow-straz-miejska-montuje-kame,1,5285034,wiadomosc.html?fb_action_ids=357330087694077%2C486887101344963%2C486885711345102%2C486885521345121&fb_action_types=news.reads&fb_ref=info&fb_source=other_multiline&action_object_map=%7B%22357330087694077%22%3A379842442090364%2C%22486887101344963%22%3A434565483271433%2C%22486885711345102%22%3A458961157489394%2C%22486885521345121%22%3A124131837738307%7D&action_type_map=%7B%22357330087694077%22%3A%22news.reads%22%2C%22486887101344963%22%3A%22news.reads%22%2C%22486885711345102%22%3A%22news.reads%22%2C%22486885521345121%22%3A%22news.reads%22%7D&action_ref_map=%7B%22357330087694077%22%3A%22info%22%7D&code=AQBiVhlkLJG_yCrLKWD3zPBFvVIUbwVYMOPdNIfw0gaiXkB9ZV4UC9RVIUjWW5V2dOgyZTyoxWOpaG_9g79aBXdNbMKa8i87_tzOLjIruoRQMjRl3KtV0CDTXYhh6dsb3ZH6tr_5z8y6Fkb2TMHRlivr_qWHiWHe25D9YjGk94o19NpRtpYrX_EeWtWf3t3MhqarsMCmoAaMNhxUfXMiiN82#_%3D

ciekawe jak długo tam pozostaną 🤔

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.