Śnieg za oknem a kleniojazie z głowy wyjść nie chcą.To sobie eksperymentuję z różnymi robalami i wyszło mi coś takiego.
Przynęty własnej produkcji.
Przynęty
Nawigacja
Krzychu powinieneś się zająć klonowaniem na wielką skalę 👏👏👏
MO
23.01.2011 12:17 · Odpowiedź #13172
Piękny robal, gratulacje .
Krzysiu, piękny robal👏!
Ale i tak nic nie złapiesz na niego na wiosnę🎉!!!
Wiesz pewnie czemu😏?
Ale i tak nic nie złapiesz na niego na wiosnę🎉!!!
Wiesz pewnie czemu😏?
TK
23.01.2011 13:30 · Odpowiedź #13184
Krzychu - śliczny robal, aż szkoda wrzucać do wody
Krzysiek. Robal cudo!!! 👏👏 Nie ma co - masz Panie Bracie talent w paluszkach 😎 Jeśli nie będzie to dla Ciebie problem to chętnie nabyłbym od Ciebie takiego jednego głowacza czy też strzeblę potokową (pamiętam jak pokazywałeś je kiedyś na spotkaniu). Cena nie gra roli ;) ;)
Normalnie paszczęka opada. TECHNIKA niespotykana, a precyzja za....wiszczaja. A te łapiszony - perfekcja!!! Takich cudeł to już nawet ukręcić się nie da. Kapelusz z głowy i pokłon głęboki. W zasadzie to osiągnąłeś wszystko co można, teraz to już tylko.... no wiesz...te purchle topolowe :-)
nie pozostaje nic innego jak dołączyć się do gratulacji:) CUDO!!!!!!!!!!!!!
Wooow. Ja popełniłem, tak na próbę, jednego pędraka, zainspirowany białymi robalami Andzi. Ale po robalu Krzyka to się poważnie zastanawiam nad ujawnieniem tego owada ... :)
📷
Wstawiaj pędraka bo to bardzo łowna przynęta i wszyscy chętnie pooglądamy jak się uporałeś z jej wykonaniem i jakiej techniki użyłeś.
Wooow. Ja popełniłem, tak na próbę, jednego pędraka, zainspirowany białymi robalami Andzi. Ale po robalu Krzyka to się poważnie zastanawiam nad ujawnieniem tego owada ... :)
Wstawiaj pędraka bo to bardzo łowna przynęta i wszyscy chętnie pooglądamy jak się uporałeś z jej wykonaniem i jakiej techniki użyłeś.
morouk, ujawniaj! ujawniaj! wszystkie handmajdziory to nasze fawory!!!
Krzyko chylę czoła przed mistrzem :) 👏 👏 👏
A to moje ostatnie wynalazki które dokończyłem dziś.
górny wobler: boleniowy, mojego kolegi który dopiero zaczyna zabawę z dłubaniem w lipie :)
4 złote są mojej produkcji, dwa woblery mają oczy fluorescencyjne (świecą po naświetleniu latarką).
A to moje ostatnie wynalazki które dokończyłem dziś.
górny wobler: boleniowy, mojego kolegi który dopiero zaczyna zabawę z dłubaniem w lipie :)
4 złote są mojej produkcji, dwa woblery mają oczy fluorescencyjne (świecą po naświetleniu latarką).
@krzyko robal rewelacja, spokojnie można go podrzucić żonie np w kuchni;)
@Krystek boleniowy bajka!Złote pewnie się sprawdzą na sandaczach:)
@Krystek boleniowy bajka!Złote pewnie się sprawdzą na sandaczach:)
Małżonka nie jest szczęśliwa kiedy robię swoje robaczki.Patrzy z niekrytym obrzydzeniem :boisie:i odgraża się że wyrzuci je do śmieci.Czym bardziej jest zdegustowana to ja wiem że robanio jest udany i zbliżony do oryginału 😄
Krystek złote napewno będą killerami na sandacze i nie tylko a boleniowy kolegi też ciekawie wygląda.Kiedyś chodziło mi po głowie zrobienie nocnego woblera z fosforyzującymi oczami ale zrezygnowałem.Coś mi po głowie chodzi że przynęta emitująca światło w nocy nie dokońca jest zgodna z regulaminem, ale może jestem w błędzie.
Krystek złote napewno będą killerami na sandacze i nie tylko a boleniowy kolegi też ciekawie wygląda.Kiedyś chodziło mi po głowie zrobienie nocnego woblera z fosforyzującymi oczami ale zrezygnowałem.Coś mi po głowie chodzi że przynęta emitująca światło w nocy nie dokońca jest zgodna z regulaminem, ale może jestem w błędzie.
Oto moje ostatnie wypociny. Niestety z braku czasu (ważny rok przede mną) moja kolekcja wobków nie powiększy się chyba zbytnio po tej zimie, ale w przerwie między jedną a drugą mądrą książką z przepisami czasem coś dłubnę.
Jak pisałem wcześniej bardzo mnie zainspirowały robale Andzi, które miałem okazję obracać w palcach podczas Wigilii i postanowiłem sam poeksperymentować. Na razie poszukuję odpowiedniego sposobu żeby jak najwierniej oddać owadzią i poczwarzą fizyczność, więc proszę o wyrozumiałe komentarze ;)
Obiecany, aczkolwiek niechętnie przeze mnie prezentowany pędrak (prawie gotowy) wygląda tak:

Natomiast tak wygląda mój wobek na wiosenne bolki:

A to kilka nowych, niedokończonych kleniowo - jaziowych woblerków:

I jeszcze 2 wobki, którym ostatnio przywróciłem życie poprzez wklejenie złamanych sterów. Ten szczupak to znaleźny nad Wkrą wiosną, a tan mały zielony to mój killer kleniowy. Na wiosnę miałem tak agresywne branie na niego z powierzchni (kleń 40stak), że .... złamał mu sie ster. Od teraz znowu jest gotowy do akcji :)



Pozdrowienia dla dłubaczy -musimy się trzymać razem ;)!
Acha, no i jeszcze jedno. Dostałem od połówki pozwoleństwo na zakup aerografu 😄 🎉 🎵 😏
Jak pisałem wcześniej bardzo mnie zainspirowały robale Andzi, które miałem okazję obracać w palcach podczas Wigilii i postanowiłem sam poeksperymentować. Na razie poszukuję odpowiedniego sposobu żeby jak najwierniej oddać owadzią i poczwarzą fizyczność, więc proszę o wyrozumiałe komentarze ;)
Obiecany, aczkolwiek niechętnie przeze mnie prezentowany pędrak (prawie gotowy) wygląda tak:

Natomiast tak wygląda mój wobek na wiosenne bolki:

A to kilka nowych, niedokończonych kleniowo - jaziowych woblerków:

I jeszcze 2 wobki, którym ostatnio przywróciłem życie poprzez wklejenie złamanych sterów. Ten szczupak to znaleźny nad Wkrą wiosną, a tan mały zielony to mój killer kleniowy. Na wiosnę miałem tak agresywne branie na niego z powierzchni (kleń 40stak), że .... złamał mu sie ster. Od teraz znowu jest gotowy do akcji :)



Pozdrowienia dla dłubaczy -musimy się trzymać razem ;)!
Acha, no i jeszcze jedno. Dostałem od połówki pozwoleństwo na zakup aerografu 😄 🎉 🎵 😏
...Widzę, że aby nowe gatunki robali odkryć nie trzeba do Amazonii jeździć 😎 Brawo Panowie 👏👏👏👏
Łuska powstała poprzez odciśnięcie na sreberku, po jego naklejeniu na wodka, plastikowej, ozdobnej wstążki takiej, jakie np. sprzedają w kwiaciarni (w drobną krateczkę).
Piękne,po prostu piękne tylko pozazdrościć takich umiejętności.Brawo panowie.👏
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.