Przynęty własnej produkcji.

Przynęty własnej produkcji.

Forum Wędkarskie · Przynęty

Przynęty własnej produkcji.

Przynęty

Odpowiedzi

895 odpowiedzi · 698,181 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
AA
08.07.2011 09:54 · Odpowiedź #18401
ale wyjechałeś! wypieszczochy na maksa. Będą łowne jak ten Twój rzezimieszek, który poległ w ciężkich bojach. Czas oczekiwania nieważny,efekt się liczy, a ten i dla oczka wędkarza i dla oczka ryby. Super. Odbiór może być już dzisiaj? Bardzo chciałbym pomacać i porzucać.
KO
08.07.2011 16:06 · Odpowiedź #18406
O masz ci los!! toż to w ramki i na ściane a nie do wody w obślizłe ryjki rybek :) Piękne! 👏 👏
KO
09.07.2011 07:57 · Odpowiedź #18447
Dziękuję wszystkim za miłe słowa.Od czasu do czasu uda mi się popełnić jakiegoś woblerka 😜 Andzi się podobają, ale do wody ich wczoraj nie wrzucił żeby zobaczyć jak pracują ,bo za brudna 🤪😄
KO
@kojoto (edytowany 14 lat temu)
09.07.2011 08:05 · Odpowiedź #18449
Hahahaa no i miał rację! Brudzić takie wobki to grzech! :)
MO
14.07.2011 08:44 · Odpowiedź #18613
Mam pytanie jaki lakier do woblerków ?
Używałem domaluxa alkilak i nie jestem zadowolony z niego, przede wszystkim miał być bezbarwny, a był żółtawy, szybko gęstniał (robiły się gluty ).
Znalazłem na allegro takie coś:
http://allegro.pl/domalux-lakier-jachtowy-bezbarwny-0-75l-i1667540863.html.
MK
14.07.2011 08:56 · Odpowiedź #18614
Domalux lakier do parkietów - chyba najlepsiejszy ;) Miałem wczesniej Domaluxa wodoodpornego do powierzchni na zewnątrz, ale sechł długo, powłoka taka sobie (długo twardniał) no i małoodporny na obtarcia etc, więc nie polecam. Natomiast Domalux do parkietów jak najbardziej. Schnie piorunem, powłoka twarda, extra kryje, no same zalety.

Ja lakieruję tak: do słoiczka wlewam pół do 2/3 słoika lakieru i dolewam do pełnego słoika rozpuszczalnika. Lakier wówczas jest rzadki jak nie wiem co, przez co szybko się lakieruje, doskonale kryje, szybko schnie, nie robią się zacieki na wobkach, mozna kłaść tyle warstw ile się tylko zapragnie bez większych uszczerbków dla wyglądu wobka.

Moim zdaniem domalux do parkietów to number one! Acha ja mam wersję tego domaluxa "połysk".

Pozdrowionka!

A no i ma tę przepiekną zaletę, że można go kupić w mniejszej puszce, nie trzeba od razu kupować w tych wielkich puchach :)
MO
29.07.2011 12:59 · Odpowiedź #18961

Domalux lakier do parkietów - chyba najlepsiejszy ;) Miałem wczesniej Domaluxa wodoodpornego do powierzchni na zewnątrz, ale sechł długo, powłoka taka sobie (długo twardniał) no i małoodporny na obtarcia etc, więc nie polecam. Natomiast Domalux do parkietów jak najbardziej. Schnie piorunem, powłoka twarda, extra kryje, no same zalety.

Ja lakieruję tak: do słoiczka wlewam pół do 2/3 słoika lakieru i dolewam do pełnego słoika rozpuszczalnika. Lakier wówczas jest rzadki jak nie wiem co, przez co szybko się lakieruje, doskonale kryje, szybko schnie, nie robią się zacieki na wobkach, mozna kłaść tyle warstw ile się tylko zapragnie bez większych uszczerbków dla wyglądu wobka.

Moim zdaniem domalux do parkietów to number one! Acha ja mam wersję tego domaluxa "połysk".

Pozdrowionka!

A no i ma tę przepiekną zaletę, że można go kupić w mniejszej puszce, nie trzeba od razu kupować w tych wielkich puchach :)


I stało się zakupiłem ten lakier "Domalux lakier do parkietów" i powiem szczerze, że się nie dziwie swojej kur.......podczas lakierowania Domalux alkilak, ten jest sam w sobie rzadki i nakłada cienką warstwę i bezbarwny, a ten alkilak był gęsty, żółtawy, glutowaty i w ogóle be.
Właśnie polakierowałem 10 wobków i w poniedziałek teścik czy to pływa czy tonie, ewentualne poprawki i malowanie.
Chociaż tyle radości jak na ryby nie mam kiedy pojechać.
AA
@Andzia (edytowany 14 lat temu)
14.07.2011 08:57 · Odpowiedź #18615
jeśli to lakier jachtowy to zapomnij. Mam doświadczenia z tego typu lakierami dwóch firm. Zaznaczam, że nie domaluxu. Tamte lakiery NIE SCHŁY!!! Spawdzone i powszechnie stosowane to domalux i harzlack do parkietów wewnętrznych. Niestety to nie są rzeczy przewidziane do używania przez całe miesiące. Po kilkunastu otwarciach puszki staje dęba. Trochę pomaga rozpuszczalnik (czy rozcieńczalnik) do poliuretanów, ale też tylko na 2-3 dni. Dlatego lepiej przygotować większą partię woblerków i wtedy lakierować. Teraz spróbuję odlać z nowo zakupiuonej puszki połowę do małego słoiczka i z niego lakierować. Popatrzę, czy pozostała w puszcze część wytrwa czy też stanie. Wieko słoika mam zamiar zabezpieczyć od wewnątrz folią aluminiową, bo ta gumka się rozpuszcza.

o widzę że morouk był szybciejszy. Ja wolę harzlack (można kupić o poj. 0,35 l)
MO
14.07.2011 09:25 · Odpowiedź #18616
Dzięki za info:). spróbuję z tym domaluxem do parkietu i rozpuszczalnikiem, mam nadzieję że będzie lepiej.
Powiem szczerze, że nie rozcieńczałem tego lakieru.
MK
14.07.2011 09:42 · Odpowiedź #18617
Na moje to dobrze jest rozcieńczyć, lepiej kryje, nie ma zacieków i w ogóle ładniejsza powłoka jest. Ale to moje zdanie na bazie doświadczeń, może Koledzy Dłubacze mają jeszcze jakieś ciekawe patenty :)
KK
14.07.2011 12:26 · Odpowiedź #18619
Siemka

Ja daje rozpuszczalnik tylko do gęstego lakiery ktorym gruntuje korpusy, nie radze tak rozcieczonym lakierze zanurzac malowany wobler i wyciagac bo farba splynie.
MK
14.07.2011 13:55 · Odpowiedź #18621
Fakt, zapomniałem dodać, że ja uzywam akryli, więc nie ma ryzyka że farba spłynie, ale z olejnymi rzeczywiście może być problem.
JR
15.07.2011 07:23 · Odpowiedź #18628
Ja ostatnio używałem lakieru poliuretanowy firmy dragon .Konsystencja normalnie jak woda, schnie dość szybko i twardość do s dobra tylko lakierowaniu trzeba szczelnie zamknąć bo wiadomo co się stanie.Rozlałem po wierzch w słoiki i narazie jest ok.Wobki lakierowałem uniwersalnymi lakierami nitro.
AA
15.07.2011 08:55 · Odpowiedź #18631
ja też używałem dragona, ale on jest zdecydowanie mniej twardy niż harzlack i domalux. Nawet gdy stanął w puszcze to pozostał elastyczny (jak twarda guma). Zaleta - faktycznie schnie bardzo szybko
KO
18.07.2011 18:34 · Odpowiedź #18696
Zbliża się nieuchronnie czas nocnych łowów 😏

i drugi z oczkiem w innym kolorze ( tak dla kaprysu) 🤪

już się stęskniłem za mętnookimi 📷
IMG_0754.JPG
IMG_0755.JPG
MK
18.07.2011 18:58 · Odpowiedź #18697
Jak zawsze świetne. Ciekawa faktura na bokach, czy to jakaś folia holograficzna? Czy może jakiś rodzaj sreberka? :)
KO
18.07.2011 19:19 · Odpowiedź #18698

Ciekawa faktura na bokach, czy to jakaś folia holograficzna? Czy może jakiś rodzaj sreberka? :)

Boczki oklejone sreberkiem z czekolady miętowej wyprodukowanej przez NRD czyli już nie do zdobycia.Traktuję ten materiał jak relikwię bo przez tyle lat od połączenia Niemiec nic nawet podobnego nie widziałem :bezradny:.
MK
18.07.2011 19:31 · Odpowiedź #18699
Efekt jest bardzo fajny :) Sandacze polubią te NRD-owskie sreberka :)
WB
18.07.2011 19:50 · Odpowiedź #18700
Fajneeee :) ciekawe jak ze skutecznością-ale gdybyś zbierał zamówienia-to ja chętnie bym jedną sztunię przyklepał :D
AW
18.07.2011 20:21 · Odpowiedź #18701
Apetyczne te Twoje cudenka Krzysiu
MK
29.07.2011 20:52 · Odpowiedź #18989
Będzie pan zadowoloooooooony ;) 👍 :D
PR
@Peter (edytowany 14 lat temu)
29.07.2011 21:36 · Odpowiedź #18991
najlepszszy jest hartz lack. daje twardą powłokę - jak na oryginalnych wobkach. oraz - z bardziej znanych jak na wąchalakach.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.