Przynęty własnej produkcji.

Przynęty własnej produkcji.

Forum Wędkarskie · Przynęty

Przynęty własnej produkcji.

Przynęty

Odpowiedzi

895 odpowiedzi · 698,161 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
A9
28.04.2012 18:32 · Odpowiedź #32685
Wszyscy pokazuja swoje rękodzieło to i ja cos pokażę. 😜

kleniówki 3-3,5cm





deep runery 3,5 cm



Ósemeczki:

MK
29.04.2012 18:28 · Odpowiedź #32701
Burymichu to ze w wannie trzeba szybko prowadzic to jeszcze nie znaczy ze wobek jest kiepski. W nurcie moze byc dobry. Dopiero test nad woda pozwoli ustalic czy wobek sie udal.

Atb - znam i mam Twoje wobki. Fajne bardzo. Kilka deep runnerkow w kleniowym rozmiarze chetnie bym zakupil od ciebie najchetniej w kolorze naturalnym (mialem takiego brzuszek jasny grzbiet i boki srebrne, na bokach takie brazowe kropeczki imitujace luske - rewelka - w zeszlym roku niestety zerwalem. Widac go w moim profilu na fotce).

Szkoda ze juz nie wrzucasz do sklepu w Ciechanowie.

Pozdrowionka!
A9
30.04.2012 13:34 · Odpowiedź #32730


Szkoda ze juz nie wrzucasz do sklepu w Ciechanowie.

Pozdrowionka!


Ostatnio robię tylko na własny użytek, mało i rzadko :)
A9
@atb69 (edytowany 13 lat temu)
01.05.2012 17:47 · Odpowiedź #32779
Napatrzyłem się na przynętę Payo Black Swan i spodobalo mi się 😄 Tylko chciałem mniejszy rozmiar tak coś około 5 cm. Trzeba bylo wziąść się do roboty.



Taki dead fish.
K1
21.10.2012 10:23 · Odpowiedź #38801
Kilka "Kobi-ków" na nadchodzacy sezon ;)

1.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
T9
24.10.2012 07:05 · Odpowiedź #38917
Panowie, ma ktoś może jakiś fajny patencik na usunięcie resztek steru z woblera jak sie złamie??? Bo zawsze sie z tym męcze niemiłosiernie :zly:
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
24.10.2012 08:29 · Odpowiedź #38921

Panowie, ma ktoś może jakiś fajny patencik na usunięcie resztek steru z woblera jak sie złamie??? Bo zawsze sie z tym męcze niemiłosiernie :zly:


Ja zawsze usuwam brzeszczotem i w każdym przypadku pomaga. Wkręcam wobka w imadło za oczko zaczepowe(te oczko co żyłkę /linkę/agrafkę mocujesz) brzuszkiem do góry, palc (kciuk) służy jako prowadnica. Musisz tak ustawić palec i kąt wobka żeby można było idealnie powoli naciąć brzeszczotem stary ster. Resztę piłuję pilniczkami, czyli rowek równam i usuwam resztki plastiku :P

Druga opcja jest dla steru który wystaje z korpusu.
W miejsce łączenia steru i korpusu nacinam żyletka/nożykiem aby odciąć klej (polecam żyletkę bo jest cieńka). Szczypcami delikatnie próbuje wydostać resztkę steru poruszając go na boki. Pamiętaj, musisz naciąć klej bo możesz wyrać ster z kawałkiem korpusu :P
T9
@tomek79 (edytowany 13 lat temu)
24.10.2012 10:09 · Odpowiedź #38930
No to robimy tak samo. Tylko z tym wyciąganiem steru szczypcami po uprzednim nacięciu kleju skalpelem też mam problem i konczy sie na brzeszczocie. Dzięki za odp.👍
KK
24.10.2012 10:35 · Odpowiedź #38931
Słyszałem że niektórzy ludzie wklejają stery na distal 😁

Ten klej jest bardzo tarwdy jak wyschnie, dlatego ja używam Techniqoll. Można łatwo odciąć ster z rowka. Ale w wiekszości można wyciągnąć ster szczypcami, oczywiście uważając na korpus. Ale żeby wyciągać ster uprzednio trzeba dać stosunkowo małą dawke kleju jak się wkleja ster. Zdarza się że dam troszkę wiecej kleju i czasami korpus się oderwie 😜 Ale zawsze pomaga brzeszczot 👍
CO
05.12.2012 15:53 · Odpowiedź #40859
Witam
W galerii pod tym linkiem:
https://picasaweb.google.com/101285450117571729713/WahadeKaPW?authuser=0&authkey=Gv1sRgCODJ4KaHqPaGjwE&feat=directlink

znajdują się moje wyroby (nie wiem jak je wkleić...)
Lubię wyprawy na trocie i pstrągi. Z tego to powodu i w tym kierunku poszła
moja przygoda z przynętami :)

pozdrawiam
MO
11.02.2013 13:50 · Odpowiedź #42319
Witam rzeźbiarzy :)

Czy coś się stanie ze sterem z poliwęglanu jak zamoczę go w CAPONIE?
Robię małe woblerki i w niektórych mi się już nie uda wyjąć sterów bez uszkodzenia ich. Stery co prawda nie są jeszcze przyklejone, ale stelaż skutecznie blokuje ich wyjęcie.
Jak zwykle za szybko chciałem zrobić i nie w tej kolejności.
eh...........
KO
13.02.2013 09:53 · Odpowiedź #42373

Witam rzeźbiarzy :)

Robię małe woblerki i w niektórych mi się już nie uda wyjąć sterów bez uszkodzenia ich. Stery co prawda nie są jeszcze przyklejone, ale stelaż skutecznie blokuje ich wyjęcie.
Jak zwykle za szybko chciałem zrobić i nie w tej kolejności.
eh...........


Możesz wytłumaczyć co to za technologia , żeby nie można było wyjąć nieprzyklejonego steru?
CK
11.02.2013 19:16 · Odpowiedź #42322
Nic się im na pewno nie stanie :)
MO
13.02.2013 07:43 · Odpowiedź #42364

Nic się im na pewno nie stanie :)


Na pewno to się stało :zly:, ster się zrobił miękki jak papier i kruchy.
Dzięki za taką podpowiedź.:zly:
KK
@Krystek (edytowany 13 lat temu)
13.02.2013 08:51 · Odpowiedź #42370

Na pewno to się stało :zly: , ster się zrobił miękki jak papier i kruchy.
Dzięki za taką podpowiedź.:zly:


Prawie z krzesła spadłem 😁 dobre. 😄

CK
13.02.2013 16:36 · Odpowiedź #42386


Nic się im na pewno nie stanie :)


Na pewno to się stało :zly:, ster się zrobił miękki jak papier i kruchy.
Dzięki za taką podpowiedź.:zly:


Nie wiem co za poliwęglan miałeś, ale swoje woblerki zwykle maczałem w caponie gdy już miały wklejone stery, żaden nie zmiękł czy coś w tym stylu.
MO
13.02.2013 10:51 · Odpowiedź #42376
Oczko stelaża wchodzi w ster jak na zdjęciu.

Tu akurat jest duży ster więc nie było problemu, ale przy malutkich woblerkach przed przyklejeniem stelażu wkładałem ster na miejsce żeby przymierzyć i po przyklejeniu stelażu steru już się wyjąć nie dało bez jego uszkodzenia :(
2013-02-13_11-05-39_146_Warszawa.jpg
KO
13.02.2013 12:33 · Odpowiedź #42381

Oczko stelaża wchodzi w ster jak na zdjęciu.

Tu akurat jest duży ster więc nie było problemu, ale przy malutkich woblerkach przed przyklejeniem stelażu wkładałem ster na miejsce żeby przymierzyć i po przyklejeniu stelażu steru już się wyjąć nie dało bez jego uszkodzenia :(

Michale propozycja moja jest taka.Wyginasz szczypcami oczko przednie stelaża w dół na tyle żebyś mógł podejść brzeszczotem i wycinasz złamany ster.Jeśli wystaje jakiś kawałek steru poza korpus woblerka, możesz ponacinać miejsce klejenia, czyli miejsce styku pliwęglanu z korpusem ostrym nożykiem i szczypcami próbować wyrwać poliwęglan bez wycinania .Ostrożnie na palce ale powinno się udać.
Pozdrawiam :)
Można kupić w marketach takie wąskie małe brzeszczociki do piłek ramowych, to do małych woblerków (polwęglan ok. 1mm) a do większych stosuj brzeszczot do metalu ( poliwęglan powyżej 1,5 mm)

TK
19.02.2013 15:53 · Odpowiedź #42521
Patrząc na wasze perfekcyjnie wykonane wobki postanowiłem sam spróbować sił i spędzić kilka wieczorów na dłubaniu w lipie czego efektem jest jak na razie kilkanaście takich o to wynalazków :) do mistrzów wykonywania przynęt jeszcze mi bardzo dużo brakuje :p

20130219111.jpg
A6
19.02.2013 20:20 · Odpowiedź #42528
@tomek spokojnie z czasem będą wychodziły coraz ładniejsze ale jak dla mnie to od kolorystyki jest ważniejsza praca przynęty ;)
GU
20.02.2013 20:56 · Odpowiedź #42551
Bardziej szlifuj papierem ściernym.
TK
20.02.2013 22:02 · Odpowiedź #42556
OK :)

Dzięki za podpowiedź :) jak ktoś jeszcze ma jakieś uwagi piszcie :) będą mi pomocne :)
A6
20.02.2013 23:33 · Odpowiedź #42562
@tomek tylko pamiętaj żeby nie szlifować wobka tylko jedną gradacją papieru. Ja na początku po wystruganiu używam 120 później wygładzam dokładniej 400 ( 400 już nie zmienisz tak kształtu woblera więc tylko go wygładzisz)
TK
21.02.2013 12:51 · Odpowiedź #42576
Ok dzięki bardzo dobra rada :) bo ja przycieram własnie od razu 400 i po jakimś czasie mam już dość :p aż palce bolą bo wydaje mi się ze 120 za bardzo szarpie wobka i bałem sie ze zdeformuje kształt ale ok :) będę teraz robił to dłużej a dokładniej :) dzięki wielkie
A6
@aigle96 (edytowany 13 lat temu)
21.02.2013 13:40 · Odpowiedź #42577
@tomek wygładzanie wobka tylko 400 to katorga a nawet jeśli za bardzo go podetrzesz 120 z jednej strony to nic, zawsze można go podciągnąć jeszcze z drugiej i będzie git :) A tak swoją drogą to nawet jak go strugasz to zawsze będzie z jednej strony troszkę bardziej ścięty, wystarczy jeden mocniejszy ruch ostrza. Ja nawet jak wobek po struganiu jak zobaczę że jest trochę nie równy to już nie bawię się nożykiem bo wystarczy trochę mocniej docisnąć ostrze i już okaże się że druga strona jest szersza. A papierem wszystko na spokojnie wygładzam. 120 równam go tak żeby był w miarę wygładzony później zabieram się za 400 bo nią już aż takich zmian w korpusie się nie zrobi ( no chyba że się będzie tarło jedno miejsce 10-15 min :dokuczacz:)
TK
21.02.2013 17:00 · Odpowiedź #42587
@aigle96 dzięki za dobre rady zrobiłem tak jak pisałeś i faktycznie nie muszę się tak szarpać z 400 :p Dzięki wielkie :)
A6
21.02.2013 19:04 · Odpowiedź #42588
Spoko jak coś to pisz chętnie odpowiem na pytania :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.