Moja walizka boleniowa na początek sezonu 2011 wygląda tak (coś tam zawsze ukryłem pod innymi, oczywiście😄):
Przynęty
Znając życie będziesz łapał na góra 3 przynęty na zmianę i jak się która urwie to dokupisz i td...
Przynajmniej tak to się ma u mnie:)
A to mój skromny ale skuteczny arsenał:
Orzeł 😏
możesz zdradzić kto robi te wobki z prawej strony?
A to mój skromny ale skuteczny arsenał:
Orzeł 😏
Reszka 😏
Wyselekcjonowane przynęty boleniowe przez ostatnich kilka lat pośród wielu różnych producentów hand-made jak i producentów seryjnych.
Nie zamieniłbym tego pudełka na mercedesa klasy lux ;)
Mariano Italiano mój najmniejszy boleniowy wobek:
Był jeszcze taki sam 4cm ale niestety straciłem go na jakimś zaczepie :bezradny:
@ ryba1981
Kastmstery na Odrze mi się sprawdzały na środku rzeki w nurcie, pięknie bolenie brały. Praktycznie co drugi rzut ryba, żerowały w głównym nurcie. Eldorado wtedy miałem 🎉
Nie, to woblery Tomego:ostr: i taj jak Andrew napisał, tak drogie jak skuteczne:krzyk:
















Zaloguj się aby dodać odpowiedź.