Pzdr
Tomek
Rozmaitości
Mam pytanie jak w tytule. A mianowicie, czy jest na forum użytkownik takiego auta lub ktoś kto miał z nim do czynienia? Zastanawiam się nad kupnem takiego auta (najlepiej z LPG, Forester I lub II) i będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie opinie, porady i sugestie.
Mam pytanie jak w tytule. A mianowicie, czy jest na forum użytkownik takiego auta lub ktoś kto miał z nim do czynienia? Zastanawiam się nad kupnem takiego auta (najlepiej z LPG, Forester I lub II) i będę niezmiernie wdzięczny za wszelkie opinie, porady i sugestie.
Tak jak chlopaki pisali zdaza mi sie jezdzic 2.0 benzyna bez LPG w wersji bez turbiny w automacie rocznik 2007. Auto ma super zestrojone zawieszenie, bardzo dobrze wybiera nierownosci, przy predkosci 60kmh nie zwalniam na spiacych 😎. Stosunkowo malo przechyla sie w zakretach jak na SUVa. Mam porowanie z Land Roverem ktorym tez okazjonalnie jezdzilem to Forestester jest duzo bardziej sterowny w zakretach przy wiekszej predkosci bo boxer jest nizej polozony od rzedowek czy falek. Po blocie tez daje rade ale raz zakopalem Forestera na piaszczystej lasze. Spalanie jest umiarkowane, silnik nie jest jakims mistrzem osiagow ale na polskie drogi wystarczy. W automacie jest wyczuwalny lekki poslizg w przyspieszaniu ale w elektronicznym trybie sport jest prawie niewyczuwalny. Samochod jezdzi w miare bezawaryjnie nie liczac wymiany mechanizmu roznicowego po tym jak sie z zawiesilismy z Galienim na grobli na Podedworzu. Taka przygoda za 5tys zlotych🤪. Oprocz tej awarii psuja sie pierdoly typu zamki, wycieraczki czy mechanizm opuszczania szyby.
Minus to jak w wiekszoci Japonczykow: malogustowne plastiki, male fotele i tez dosyc slabej jakosci radio i glosniki. Bagaznik nie zachwyca objetoscia ale moj ponton 3.10 miesci sie tam spokojnie z gratami dla dwoch osob.
Zawsze to z pewnego źródła.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.