RECENZJA SALMO TINY
Przynęty
Super recenzja. :)
Bogata w szczegóły recenzja, a do tego okraszona garscią wspominek. Tinek w swoim arsenale nie mam, ale chyba będę musiał zastanowić się nad zakupem i spróbować pokusić klenio-jazie 😎
co do samych woblerków - mam pełną gamę kolorystyczną :)
ale jakoś nigdy nie mam czasy na nie łowić :/
a kotwiczki usuwam zaraz po zakupieniu tych małych woblerków :)
ale na spotkanie wezmę je ze sobą i zobaczymy co zdziałają :)
/pozdrawiam i do zobaczenia nad Wkrą :)
Na Bolęcin polecam Sieki i Dorado i jednak głównie rękodzieło np. woblerki PG, LD i podobne.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.