Tomku, ciekawa, konkretna recenzja, no i połapałeś na ten kij fajne ryby.
Ja chciałbym wyłapać dwie rzeczy.
Pierwsze to długość dolnika. Ostatnio poławiam również Daiwką (do 40 gram, 290 cm). I dokładnie tak jak Ty uważam, że długi dolnik ma wiele zalet. Niestety rybek jeszcze konkretnych nie holowałem, ale walka z zaczepami wydaje się nieco łatwiejsza przy tak długim dolniku. No i wyważenie kija może być lepsze (choć to zależy też od wagi kołowrotka). A wcale tak nie przeszkadza jak to panuje opinia.
I druga rzecz. Zawyżona gramatura. Mam kijka sandaczowego dokładnie o takiej samej gramaturze (20-60 gram) i też kiedyś wydawała mi się zawyżona ta podana na kiju. Ale często zapominamy o jednej rzeczy. Waga główki to jedno, ale guma też waży.
Poniżej dwie fotki z wagą kuchenną w roli głównej, które muszą dać do myslenia. A ta guma wcale taka duża nie jest. A jeżeli jeszcze dodamy opór powietrza przy wyrzucie...