shimano stella fd 2500

Kołowrotki, multiplikatory

@nema44 Archiwum
31.12.2011 12:46
Witam! Mam okazję kupić ten model po dość dobrej cenie (nieco poniżej 1500 zł za nowy kołowrotek) i proszę Was o opinie. Czy ktoś ma go w swojej kolekcji? Jak się sprawdza? Myślę o używaniu go do połowu okoni i sandaczy wędką o cw 10-30. I najważniejsze - czy ten kołowrotek na wiślane i przywiślane warunki to nie przerost formy nad treścią? Proszę o w miarę szybkie odpowiedzi. Będę wdzięczny...
13458 wyświetleń 11 odpowiedzi

Odpowiedzi

11 odpowiedzi · 13,458 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
31.12.2011 12:53 · Odpowiedź #26568
Wg mnie ta wielkość trochę mała na Wiślaną orkę za sandaczami. Na okonie jak najbardziej.
31.12.2011 13:00 · Odpowiedź #26569
Według mnie jest to przerost formy nad treścią. Kołowrotek ogólnie technologicznie reprezentuje wysoki poziom. W środku nie ma znalu czy plastykowych tulejek, tylko dobrej klasy łożyska. Z mojego punktu widzenia, jeśli stać Cię na kupno młynka za 1500pln- to czemu nie? Ale następnym pytaniem jest: po co? Każdy kołowrotek można zniszczyć czy uszkodzić. Osobiście nie wydałbym na młynek więcej niż 400pln no może 500 i nie dlatego,że tak szybko je psuję, bo sprzęt z reguły u mnie ma się dobrze, ale dlatego,że podobnie funkcjonalny kołowrotek na moje potrzeby(może skromne) znajdę w dużo niższej klasie cenowej, a odbębni dla mnie tą samą pracę. I nie napiszę w tym wypadku,że lepiej kupić raz a dobrze-przeliczając zużyte Zaubery nad jedną Stellę-bo w tym wypadku to dla mnie bezsens. Wisła to Wisła-każdy wie jaka jest i jakie ma humory. Na zakończenie, żeby nie było, w wielu przypadkach zgadzam się, że biednego nie stać, kupować dwa razy. Pozdrawiam.
@bandzior (edytowany 14 lat temu)
31.12.2011 14:00 · Odpowiedź #26572
Ta wielkość to na klenio jazie...może okoń...ale nie na ciężkie łowienie, na sandacza to tylko 4000 lub 3500 z Daiwy.
31.12.2011 15:14 · Odpowiedź #26585
Popieram Przema,do takiego łowienia modell 4000 będzie ok,lub stare Shimano TP 3000 lub Daiwa 3000.Ehh,te Stelle hipnotyzuja🎵
31.12.2011 15:36 · Odpowiedź #26588
Ja jestem podobnego zdania jak wojtek, ale dodać nalezy że kazdy mierzy wydatki wg swoich przychodów.
Tak więc ceny nie ma co roztrząsać, a jakość - niestety ni ekręciłem owym cackiem ale spodziewam się że za taką kwotę pracuje nienagannnie 👍
31.12.2011 16:17 · Odpowiedź #26591
Powiem szczerze - kusi mnie głównie cena, bo w polskich sklepach, jak pobieżnie przejrzałem, to wahają się między 2500-2800 pln (no może znajdzie się gdzieś nieco taniej). Ale właśnie bałem się tego, że za delikatny, i chyba zrezygnuję, bo lekki spinning to jednak nie jest to, czemu poświęcam większość wypraw wędkarskich. Większe modele niestety nie mają już tak okazyjnych cen :). Dzięki za opinie i pomoc. Pozdrawiam.
31.12.2011 16:58 · Odpowiedź #26599
Dobrze robisz bo szkoda Twoich nerwów, kasy i kołowrotka.
Przy takiej wielkości chcąc łowić blisko dna musiał byś używać ciężkich wabików, plecionek i to zaraz by obciążyło przekładnie...mogła by być nawet i ze złota a i tak by się wyrobiła po jakimś czasie.
Sprawa jest prosta-większa masa, siła większy kręciek...no chyba że kupisz multi 😜
31.12.2011 17:04 · Odpowiedź #26606
Wiesz, za te pieniądze jeśli to faktycznie nówka to się opłaca, ale jeśli miałaby u Ciebie leżeć i zdobić półkę to nie ma najmniejszego sensu.

A gdzie mają takie okazje to może ja się skuszę ? :D
31.12.2011 17:06 · Odpowiedź #26610
nema44, a dałbyś jakiś namiar na ten kręcioł- ja bym chyba chciał taki, tzn jak Ty byś nie chciał😋
01.01.2012 11:08 · Odpowiedź #26637
Ten kołowrotek będzie w wyprzedaży w pewnym sklepie poza granicami naszego kraju :). Obniżka będzie tylko 2 stycznia, czyli jutro, ale jest tylko dwie sztuki, i tylko tego modelu w tak korzystnej cenie - niestety, obydwie już dawno zarezerwowane, tak że nie pomogę - ja odpuściłem, ale w kolejce jest chyba 4 chętnych znajomych. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc. Temat stelli uznaje za zakończony.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.