Bardzo ważne przy naszym hobby to być zadowolonym ze swojego sprzętu, pozwala to łatwiej znosić nieraz setki rzutów bez brania wymarzonego okazu...
Ja oglądałem Infinitkę Bysiora i muszę przyznać, że dobrze zrobiłem rezygnując z zakupu, nie podoba mi się ten kij: miękki, mało sprężysty i mało czuły blank, rękojeść sięgająca "metr" za łokieć.... cóż preferuję innego typu kije.