Społeczna Straż Rybacka w Książu Wielkopolskim

Wędkarstwo – ogólnie

Odpowiedzi

12 odpowiedzi · 11,239 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
15.03.2012 21:20 · Odpowiedź #30888
Normalnie brak słów :wnerw: Można mówić, pisać i tłumaczyć ale nie dociera niestety
16.03.2012 10:11 · Odpowiedź #30903
Pie.......,rzeczywistość lody puściły i zacznie się żeś niewiniątek,no i panie ja łowię ponad 40lat ,normalnie krew się gotuje :beczy:
16.03.2012 14:34 · Odpowiedź #30918

,rzeczywistość lody puściły i zacznie się żeś niewiniątek,no i panie ja łowię ponad 40lat ...


" Ja to wszystkie biore ... " " Jak ja karte opłaciuł to wymiarow nima ... " i mój ulubiony tekst " panie kiedyś to byli ryby " ...
16.03.2012 13:24 · Odpowiedź #30912
Echhhhhh........................ :krzyk::nerwus::nerwus::yyyy::yyyy:
16.03.2012 15:12 · Odpowiedź #30919
Zaraz ktoś powie, że są inne metody wymierzenia kary, ale ja bym takich kroił i solił :nerwus:
Poza tym mandaty za takie wybryki są śmieszne, a wszyscy dobrze wiemy, że w niektórych rejonach kontrole to rzadkość.
16.03.2012 17:09 · Odpowiedź #30923

a wszyscy dobrze wiemy, że w niektórych rejonach kontrole to rzadkość.

Jakie kontrole ? Co z rybami wiemy a co z łowcą okazów?

16.03.2012 17:21 · Odpowiedź #30925
Panowie, przecież takich właśnie "wędkarzy" jest w Polsce o wiele więcej niż zwolenników C&R, i to o wiele więcej. To jest niestety polska rzeczywistość...
I prawda jest taka, że wciąż narzekamy na taki stan rzeczy, wszędzie to widzimy, ale ja nie jestem przekonany czy to się da w ogóle zmienić...
Przecież ten pan z filmu był bardzo zdziwiony o co tym ludziom chodzi, co oni od niego chcą...:bezradny:
16.03.2012 20:22 · Odpowiedź #30929

Panowie, przecież takich właśnie "wędkarzy" jest w Polsce o wiele więcej niż zwolenników C&R, i to o wiele więcej. To jest niestety polska rzeczywistość...
I prawda jest taka, że wciąż narzekamy na taki stan rzeczy, wszędzie to widzimy, ale ja nie jestem przekonany czy to się da w ogóle zmienić...
Przecież ten pan z filmu był bardzo zdziwiony o co tym ludziom chodzi, co oni od niego chcą...:bezradny:

100% prawdy. Chyba z rok temu na prywatnej żwirowni w Grudunkach gość mi się chwalił że miał dni gdzie łowił po 12 szczupaków a największe to nawet do pół metra miały. W internecie można sobie pierdu-pierdu o C&R ale zakładając że jest ok. 1mln wędkarzy to jeśli kilka % stosuje C&R to myślę że duuuużo więcej NIE przestrzega RAPR a o C&R nawet nie słyszeli a jak słyszeli to tych stosujących uważają za oszołomów bo ryba jest po to żeby ją zjeść. A tak Bogiem a prawdą: do czego się może jeszcze ryba przydać?

16.03.2012 22:21 · Odpowiedź #30936
Mentalności takiego dziadka już nie zmienimy ale warto walczyć z naszym pokoleniem i młodszym.
20.03.2012 06:03 · Odpowiedź #31043
Sprawa wygląda następująco.
Za złamanie przepisów straż nie może wystawić już mandatu, od razu jest wniosek do sądu grodzkiego, istnieje też możliwość zarekwirowania za pokwitowaniem sprzętu do czasu wyjaśnienia sprawy.
W tym roku w przepisach się sporo zmieniło zobaczymy jak to będzie w praktyce.
20.03.2012 16:54 · Odpowiedź #31086
W praktyce jest tak że jeśli wędkarz lub jak mówimy kłusol zostanie przyłapany na gorącym uczynku to automatycznie zostaje skierowana sprawa do sądu , jeśli zostanie mu udowodniona winna to zostaje na tego jegomościa nałożona kara i sprzęt zostaje skonfiskowany na zawsze.

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.