Społeczna Straż Rybacka w Książu Wielkopolskim
Wędkarstwo – ogólnie
Poza tym mandaty za takie wybryki są śmieszne, a wszyscy dobrze wiemy, że w niektórych rejonach kontrole to rzadkość.
I prawda jest taka, że wciąż narzekamy na taki stan rzeczy, wszędzie to widzimy, ale ja nie jestem przekonany czy to się da w ogóle zmienić...
Przecież ten pan z filmu był bardzo zdziwiony o co tym ludziom chodzi, co oni od niego chcą...:bezradny:
Panowie, przecież takich właśnie "wędkarzy" jest w Polsce o wiele więcej niż zwolenników C&R, i to o wiele więcej. To jest niestety polska rzeczywistość...
I prawda jest taka, że wciąż narzekamy na taki stan rzeczy, wszędzie to widzimy, ale ja nie jestem przekonany czy to się da w ogóle zmienić...
Przecież ten pan z filmu był bardzo zdziwiony o co tym ludziom chodzi, co oni od niego chcą...:bezradny:
100% prawdy. Chyba z rok temu na prywatnej żwirowni w Grudunkach gość mi się chwalił że miał dni gdzie łowił po 12 szczupaków a największe to nawet do pół metra miały. W internecie można sobie pierdu-pierdu o C&R ale zakładając że jest ok. 1mln wędkarzy to jeśli kilka % stosuje C&R to myślę że duuuużo więcej NIE przestrzega RAPR a o C&R nawet nie słyszeli a jak słyszeli to tych stosujących uważają za oszołomów bo ryba jest po to żeby ją zjeść. A tak Bogiem a prawdą: do czego się może jeszcze ryba przydać?
Za złamanie przepisów straż nie może wystawić już mandatu, od razu jest wniosek do sądu grodzkiego, istnieje też możliwość zarekwirowania za pokwitowaniem sprzętu do czasu wyjaśnienia sprawy.
W tym roku w przepisach się sporo zmieniło zobaczymy jak to będzie w praktyce.
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.