Świąteczne Prezenty.

Rozmaitości

@waldi-54 Archiwum
25.12.2014 11:07
Najwidoczniej w tym kończącym się roku, sprawowałem się "chyba"
dobrze skoro Mikołaj był dla mnie tak hojny. W tym roku otrzymałem
w prezencie sprzęt karpiowy, widocznie mikołaj zauważył, że stary
nadawał się już do wymiany. Coś chyba jest w tej przewidywalności
św. Mikołaja bo żeby tak trafić z prezentem?
Dwa kije "Jaxon"

dwa kręciołki typowo karpiowe...

śygnalizatory, może nie najwyższej klasy, ale "darowanemu koniowi
w zęby itd"

żyłka całe 1000 m.

I ponieważ aparat, który miałem do tej pory, także odmówił mi już
posłuszeństwa św. Mikołaj i to wziął pod uwagę.
DSC00054.JPG
DSC00053.JPG
DSC00057.JPG
DSC00059.JPG
DSC00050.JPG
DSC00051.JPG
DSC00048.JPG
DSC00062.JPG
DSC00065.JPG
19565 wyświetleń 26 odpowiedzi

Odpowiedzi

26 odpowiedzi · 19,565 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
25.12.2014 11:39 · Odpowiedź #61740
To niezly Mikolaj byl;-) ja wole sam sobie kupowac gdyz daje to bezpieczenstwo, ze Mikolaj nie bedzie mial rozeznania ile to wszystko kosztuje;-) :bezradny:
25.12.2014 16:34 · Odpowiedź #61743

To niezly Mikolaj byl;-) ja wole sam sobie kupowac gdyz daje to bezpieczenstwo, ze Mikolaj nie bedzie mial rozeznania ile to wszystko kosztuje;-) :bezradny:


Racja. Moj przyniósł wedke i kolowrotek jak co roku za 100 zl😄
Jak kochanej zony oczy ceny nie widzą to jej serduszku tego nie zal
25.12.2014 21:57 · Odpowiedź #61749

To niezly Mikolaj byl;-) ja wole sam sobie kupowac gdyz daje to bezpieczenstwo, ze Mikolaj nie bedzie mial rozeznania ile to wszystko kosztuje;-) :bezradny:


Hehehe. Widzę podobne podejście, u
Mnie - nie tyle ze Mikołaj, ale na 30'ke - pękła 5ka z przodu (sa takie kije (?) :) )wiec lepiej ze reszta kosztuje "stówkę"
25.12.2014 17:19 · Odpowiedź #61744
A mnie Mikołaj przyniósł nóż z latarką :bezradny: i krzesiwem gdybym się zapodział na rybach
25.12.2014 18:46 · Odpowiedź #61745
13 wobków i meeega lornetka ;)
Mikołaj uwielbia moje hobby
25.12.2014 19:17 · Odpowiedź #61747
Mi Mikołaj typowo wędkarskiego nie przyniósł niczego, i ja się z tego cieszę 👍. U mnie wszyscy wiedzą że mam bardzo mocno ukierunkowane upodobania i łatwo jest nie trafić, a że i jestem bezpośredni to o nietrafieniu dowiadują się od razu przy rozpakowywaniu więc ryzyka nie podejmują. Zresztą to co wędkarskie to jest zawsze kupowane na bieżąco 👍, dlatego w nadchodzącym roku spóźniony Mikołaj być może przyniesie jedną taką podobną wędkę jak Waldiemu 👍. Obiecuję sobie już kilka lat że zasiądę na jakiś gruncik 😏.

Ale żeby nie było poza tematem, zamikołajowałem sobie grill 😄. Taki walizkowy, prostokątny, składany normalnie zawsze taki chciałem 👍. Dość miałem okrągłego, chwiejnego, którego zmontowanie wymagało skręcania śrubek i nakrętek z czasem zgubionych. Teraz w ciągu 10s rozkładam i jest gotowy do odpalenia - zajmie stałe miejsce pod kanapą w kobyłce i odpuszczę ogniskom.
28.12.2014 10:26 · Odpowiedź #61770
Asus Transformer do komfortowego przeglądania forum 😄 niestety nic wędkarskiego nie dostałem nie licząc książki o wędkarstwie Johna Wilsona 😂
28.12.2014 11:03 · Odpowiedź #61771

Asus Transformer do komfortowego przeglądania forum 😄 niestety nic wędkarskiego nie dostałem nie licząc książki o wędkarstwie Johna Wilsona 😂

"1001 porad wędkarskich" Wilsona dostałem w zeszłym roku :)
W tym roku żyłki Mikado Sensei, książkę Dana Browna "Inferno", i nieco wcześniej portfel i nożyk z zastosowaniem EDC/wędkarskim:




28.12.2014 13:04 · Odpowiedź #61772
A ja mam książkę o Kołymie autora Hugo-Badery, świetna jak ktoś lubi takie klimaty ;)
28.12.2014 16:30 · Odpowiedź #61777
U mnie święta też bardzo fajnie wyszły. Co prawda nie dostałem stricto wędkarskich prezentów, ale za to wpadły dodatkowe kilogramy z którymi trzeba będzie się rozprawić po śwętach...
28.12.2014 19:21 · Odpowiedź #61780
Bysior, książka świetna, w tamtym roku tez od Mikołaja dostałem ;)

W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)
29.12.2014 05:48 · Odpowiedź #61782

Bysior, książka świetna, w tamtym roku tez od Mikołaja dostałem ;)

W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


Mam rewelacyjną książkę Krokodyl o kapitanie Cooku i jego wyprawach, chętnie pożyczę! (do zwrotu :P)
29.12.2014 07:43 · Odpowiedź #61785


Bysior, książka świetna, w tamtym roku tez od Mikołaja dostałem ;)

W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


Mam rewelacyjną książkę Krokodyl o kapitanie Cooku i jego wyprawach, chętnie pożyczę! (do zwrotu :P)


Bysior - chętnie pożyczę. A co do zwrotów - postanowiłem założyć plik w kalendarzu gdzie zapisywał będę wszystko co pożyczyłem komuś, a system przypomni mi po jakimś czasie, abym upomniał się o zwrot :)
29.12.2014 09:27 · Odpowiedź #61786


[quote='krokodyl' pid='83005' dateline='1419794487']
Bysior, książka świetna, w tamtym roku tez od Mikołaja dostałem ;)

W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


Mam rewelacyjną książkę Krokodyl o kapitanie Cooku i jego wyprawach, chętnie pożyczę! (do zwrotu :P)


Bysior - chętnie pożyczę. A co do zwrotów - postanowiłem założyć plik w kalendarzu gdzie zapisywał będę wszystko co pożyczyłem komuś, a system przypomni mi po jakimś czasie, abym upomniał się o zwrot :)
[/quote]

Dobry patent :)
29.12.2014 10:13 · Odpowiedź #61787


[quote='krokodyl' pid='83005' dateline='1419794487']
Bysior, książka świetna, w tamtym roku tez od Mikołaja dostałem ;)

W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


Mam rewelacyjną książkę Krokodyl o kapitanie Cooku i jego wyprawach, chętnie pożyczę! (do zwrotu :P)


Bysior - chętnie pożyczę. A co do zwrotów - postanowiłem założyć plik w kalendarzu gdzie zapisywał będę wszystko co pożyczyłem komuś, a system przypomni mi po jakimś czasie, abym upomniał się o zwrot :)
[/quote]

100 razy już taki kajet miałem, nic nie daje :D
29.12.2014 07:20 · Odpowiedź #61783


W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


To powinno byc obowiązkowa lektura każdego rzecznego spiningisty :)
29.12.2014 07:34 · Odpowiedź #61784



W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


To powinno byc obowiązkowa lektura każdego rzecznego spiningisty :)


Peter - służby kontrolujące powinny sprawdzać znajomość treści książki a nie np. posiadanie rejestru. Myślę, że przyniosło by to większe korzyści :)
29.12.2014 12:19 · Odpowiedź #61788



W tym roku dodatkowo - Wędkarstwo Rzeczne, Szymanskego, już druga sztuka, bo wcześniejsza pożyczyłem komuś i ślad po niej zaginął ;)


To powinno byc obowiązkowa lektura każdego rzecznego spiningisty :)


To jak dla rzecznego wędkarza w ogóle "Wędkarstwo rzeczne" Strzeleckiego. Po odrzuceniu lub przeliczeniu na współczesne parametry porad dotyczących sprzętu dobra baza wiedzy o rzecznych rybach i ich zwyczajach :)
28.12.2014 20:49 · Odpowiedź #61781
U mnie mikołaj zawitał wcześniej, bo już w mikołajki latał po promocjach, żeby zaoszczędzić 😄
W sumie dobrze wyszło, bo jeden kołowrotek jest jako nagroda z mikołajkowej loterii. Z wędkarskich prezentów to tyle :P
shrap.jpg
29.12.2014 15:58 · Odpowiedź #61790
Najlepszym kompedium wiedzy o rzece jest poprostu duzo nad nia przebywac o roznych porach dnia.... do tego kazda rzeka na swoj sposób jest inna.... i to jest w tym najciekawsze. Z drugiej strony kazdy autor cos niedopowiada/zataja przed uczacym sie wedkarzem;-) co nie oznacza, ze nie czytam lektur wedkarskich. Rok temu kupilem sobie knige zdenka halfara i marcina wieczorka o sumach... nie zawiodla mnie jej tresc ale ta ksiazka nie wywala kawy na lawe W 100%... autorzy pozoztawili kilka niuansow dla siebie;-) .... i dobrze;-)

Ja przed choinka kupilem sobie magicama i daiwa whiskera na nocne woblerowanie;-)
29.12.2014 21:00 · Odpowiedź #61798
i jak ta książka Hupera? bo miałem na nią chęć. Jest coś więcej poza "podręcznikiem"? Oglądałem ją po łebkach na rybomanii i jedyne co pamiętam to śmieszne obrazki. Opinie są ponoć pochlebne.
29.12.2014 22:42 · Odpowiedź #61801
książka ugruntuje Twoją wiedze....reszta to mnóstwo godzin z oczami wlepionymi w telewizorek;-) ... w sukcesie ma nawet znaczenie zapach żywca (przekonałem się o tym osobiście;-)) nie z każdej sadzawki 'karaś' jest dobry :-) rysunki w tej książce sa śmieszne ale coś podpowiadają ... cały czas mnie fascynuje zrywka, sam nie łowiłem ale pamiętam jak doradziłem kolegom z opolszczyzny, żeby podwiesili karasia dosłownie na wysokości lustra wody .... ze łzami w oczach dzwonili i opowiadali jak im sumy zbierały żywca "kwocząc' przy okazji. nie upatrzyłem jeszcze miejscówki, żeby taką metodę zastosować ale ponoć jest mega skuteczna i nie ma sobie równej w kontekście widowiskowości:)
30.12.2014 09:06 · Odpowiedź #61803
U mnie mikołaj przysłał kijek Tim Dragon 213 3-14g
kamizelkie do brodzenia Jaxona i kilka wobkow Bonito pod pstrąga🎉
31.12.2014 00:35 · Odpowiedź #61829
a ja czekam z utęsknieniem na lód ponieważ Mikołaj przyniósł mi kołowrotek do wędki podlodowej Abu Garcia Cardinal S. Niestety idzie odwilż a lód jeszcze za cienki :nerwus:

281458_ts.jpg
31.12.2014 07:08 · Odpowiedź #61830
kręcidełko jak ta lala;-) ja to bym go na klenio-jazie zaprzęgł do kija

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.