Tiuning obrotówek

Przynęty

@qbanerra Archiwum
10.10.2013 15:28
Witam,
Kolejny temat z cyklu hand-made...
Ostatnio ganiając za jazikami sięgnąłem po zapomniane i dawno nieużywane pudełeczko z obrotówkami "0" i "00". No i przypomniałem sobie dlaczego dawno ich nie używałem, a mianowicie przy bardzo wolnym prowadzeniu blaszki prawie nie pracują. Prowadziłem pod prąd, więc spodziewałem się, szaleńczego kręcenia paletką, a tu klops. Rękodzieła kręciły super a osławione Meppsy ledwo ledwo, nie wspominając już o Wirkach...
Chciałem zapyta szanownych kolegów, czy istnieje jakiś sposób na poprawienie fabrycznych blaszek?
Pozdrawiam,
Kuba
11822 wyświetleń 13 odpowiedzi

Odpowiedzi

13 odpowiedzi · 11,822 wyświetleń

Idź do ostatniej odpowiedzi
10.10.2013 20:59 · Odpowiedź #49813
Rozłożyć na części, przepolerować każde współpracujące ze sobą elementy, złożyć z powrotem. Jeśli strzemiączko jest zrobione ze złożonej blaszki - wymienić na strzemiączko ze zgiętego pręcika. Jeśli użyto drutu ocynkowanego wymienić na dental jeśli był dental, wymienić na cieńszy. Jeśli skrzydełko jest malowane lub grube, wymienić na cieńsze. Listki typu comet wymienić na aglia.
11.10.2013 11:25 · Odpowiedź #49825

Rozłożyć na części, przepolerować każde współpracujące ze sobą elementy, złożyć z powrotem. Jeśli strzemiączko jest zrobione ze złożonej blaszki - wymienić na strzemiączko ze zgiętego pręcika. Jeśli użyto drutu ocynkowanego wymienić na dental jeśli był dental, wymienić na cieńszy. Jeśli skrzydełko jest malowane lub grube, wymienić na cieńsze. Listki typu comet wymienić na aglia.


Dzięki za odpowiedź. Czyli jednym słowem kupne obrotówki traktuję jako dawcę organów i robię sobie własne na komponentach?
Pozdrawiam,
kuba
11.10.2013 15:28 · Odpowiedź #49841
Z tych samych powodów co pisał kolega qbanerra nie łowię na blaszki 0 i 00. Jakiej by nie były firmy nijak nie chciały mi pracować przy wolnym prowadzeniu :bezradny:
11.10.2013 17:04 · Odpowiedź #49847
@przem,

spróbuj użyć cieńszej linki, ewentualnie innego węzła/łącznika/agrafki. Te elementy mają istotne znaczenie.

U mnie Aglie 00,0 i 1 to podstawa i nigdy nie miałem problemów z tym, żeby pracowały. No chyba, że były źle wykonane :)

Pozdrawiam, W
11.10.2013 17:11 · Odpowiedź #49850

@przem,

spróbuj użyć cieńszej linki, ewentualnie innego węzła/łącznika/agrafki. Te elementy mają istotne znaczenie.

U mnie Aglie 00,0 i 1 to podstawa i nigdy nie miałem problemów z tym, żeby pracowały. No chyba, że były źle wykonane :)

Pozdrawiam, W


Przepraszam, że się wtrącę, ale agrafka z krętlikiem no 22 i żyłka 14 to chyba nie za grubo? One pracują, ale jak poluję na jazie i klenie to chcę je postawi w nurcie ewentualnie bardzo wolno ściąga i wtedy nie rabotajet, niestety :(
12.10.2013 10:13 · Odpowiedź #49893

@przem,

spróbuj użyć cieńszej linki, ewentualnie innego węzła/łącznika/agrafki. Te elementy mają istotne znaczenie.

U mnie Aglie 00,0 i 1 to podstawa i nigdy nie miałem problemów z tym, żeby pracowały. No chyba, że były źle wykonane :)

Pozdrawiam, W


Jakoś cholera nie mogę się przekonać żeby zejść poniżej 0,16 jeśli chodzi o linkę, a i tak wydaje mi się to pajęczyną. Chociaż w sumie czytuję regularnie bloga wędkarskiego (zwie się to "wędkarskie wakacje", gorąco polecam), gdzie koleś pisze że wyciąga jazie koło pół metra na żyłeczkę 0,10 😲 więc może zejście do 0,14 coś by dało.

Co do agrafki to możesz mieć rację, obadam temat, ale to już chyba na wiosnę :)
11.10.2013 17:23 · Odpowiedź #49851
Agrafka agrafce nie jest równa. Osobiście polecam używanie skuwek Spinwala z krętlikiem (2,5kg lub 5kg). Przy lince 0,14mm powinna się kręcić jak wściekła z prądem, pod prąd i w prądzie :)

Mam na myśli błystki Meppsa, Rublexa Panther Martina i kilka innych ;)

Pozdrawiam, W
11.10.2013 17:42 · Odpowiedź #49856

Agrafka agrafce nie jest równa. Osobiście polecam używanie skuwek Spinwala z krętlikiem (2,5kg lub 5kg). Przy lince 0,14mm powinna się kręcić jak wściekła z prądem, pod prąd i w prądzie :)

Mam na myśli błystki Meppsa, Rublexa Panther Martina i kilka innych ;)

Pozdrawiam, W


Ja używam dragonopodobnych, maleńkich agrafek z mikro kretlikami i jak pisałem powyżej effzety spoko, ale meppsy już lipa nie wspominając o wirkach. Mam trochę tego złomu, idzie zima, jak zamrozi rzeczki i za jaziem nie da się gania, to będę tiuningował :)
11.10.2013 18:07 · Odpowiedź #49859
W cenie Meppsów czy innych zagranicznych można kupić obrotówki rodzimych wytwórców, np Pawła Kasperowicza.
11.10.2013 18:30 · Odpowiedź #49863

W cenie Meppsów czy innych zagranicznych można kupić obrotówki rodzimych wytwórców, np Pawła Kasperowicza.


Dlatego coraz mniej w moich pudełkach seryjnych producentów i zaczynam się brać za wyrób własnych przynęt, bo seryjne, mimo, że ładne nie do końca pracują tak jakbym chciał...
12.10.2013 14:02 · Odpowiedź #49909
Dokładniej mam na myśli np. te skuweczki:

Sam węzeł również ma istotne znaczenie. Im mniej jest toporny, tym błystka szybciej wystartuje :)

Pozdrawiam!
20.jpg
12.10.2013 16:09 · Odpowiedź #49914
Jak się słabo kręcą, można najpierw popracować nad strzemiączkiem. Jeśli jest "zawinięte" na drucie można je rozgiąć. Będzie wtedy większa przestrzeń między drutem a strzemiączkiem. Skrzydełko powinno się lepiej kręcić. Jeśli drut jest zaśniedziały trzeba by go podczyścić lub wymienić.

Wydaje mi się że te zabiegi powinny pomóc :)

Zaloguj się aby dodać odpowiedź.