Po moim dzisiejszym ataku furii , mój uniwersalny spinning nie nadaje się do niczego .W związku z tym prośba do Was .Na gwałt potrzebuję " uniwersalnego " spina ( kij i kręcioł) .Takiego którym bez problemu da się , porzucać bezsterowcem za Bolkiem , jak również małym wobkiem za okoniem . Idealnie by było jak by miał taki zapas mocy , żeby dało się powalczyć z metrowym szczupakiem . Kwota jaką dysponuję to 500zł . Prosił bym o sugerowanie sprzętu , którego używacie a nie takiego który znaleźliście w necie w takiej kwocie. Od razu napiszę że Jaxon odpada i nie mam ani grosza więcej do wydania.(Umieściłem identyczny wątek na forum sumowym u Avallona , ale na SD są chyba bardziej realne szanse na pomoc )
Kołowrotek wstępnie namierzyłem : Dragon Fishmaker FD935i lub SPRO RED ARC 10200. Od razu widzę że do kija sporo mi brakuję. Używał ktoś tych kołowrotków ?