VI Puchar Shrap-Drakers
Wędkarstwo – ogólnie
Przelew pójdzie dzisiaj jeszcze
Przepraszam za obsuwę ale przelew przed chwilką wysłałem z banku pko przelewem jutro max dojdzie.
pozdrawiam.
A tak po cichu powiem, że poza naszą Shrapową atmosferą nagrody na pewno się Wam spodobają :)
Na spokojnie Panowie, zapisy przedłużone do soboty, więc spokojnie będzie można zapłacić przy starcie :)
Ja ochoczo skorzystam z tego udogodnienia 😏
Na spokojnie Panowie, zapisy przedłużone do soboty, więc spokojnie będzie można zapłacić przy starcie :)
Ja ochoczo skorzystam z tego udogodnienia 😏
Mam nadzieję, że Krzysiu będziesz :)
Nienawidzę biurokracji.
Walczę ze sobą bo musiałbym wstać o barbarzyńskiej godzinie, już raczej siedzę po nocach niż wstaje rano ale jest jakieś 1-2% szans co by się zwlec z barłogu, no i w piątek nie pić :beczy:
Tak z ciekawości chciałbym zapytać bo w artykule na głównej jest napisane "dojście do łowiska" tzn. gdzie?
Walczę ze sobą bo musiałbym wstać o barbarzyńskiej godzinie, już raczej siedzę po nocach niż wstaje rano ale jest jakieś 1-2% szans co by się zwlec z barłogu, no i w piątek nie pić :beczy:
Darek będę jechał z Rodzinką przez Pułtusk w sobotę pomiędzy 8.30 a 10.30 jakbyś się wpasował miedzy dwa foteliki dziecięce to mogę Cię zabrać. Wracać będę już sam wieczorem. Tzn. ok 19 wpadnę wracając z woj. W-M nad Narew na swoje miejsca ;) i tak do 21-22 połowię potem mogę Cię odwieźć . Więc towarzysko byś mógł być obecny na Pucharze a nawet mógłbyś się napić w piątek no i sobotę :ostr: Z Wawy wyjeżdżamy między 7 a 9 zależy od Dzieci jak się pobudzą. Jakbyś był zainteresowany to dzwoń.
Daj znać Bysior żeby to było jasne, choć myślę że Towarzyska jak zawsze atmosfera tych spotkań nie powinna chyba tego zabraniać. W sumie chodzi o to żeby sobie nie przeszkadzać, ale też być fair wobec wszystkich.
Panowie do łowienia jest cała rzeka, będzie wodna taksówka do przewożenia zawodników, do mostu jest 3 minuty piechotą z miejsca startu, miejsca jest duuuużo - na pewno się wszyscy zmieszczą :)
Do tego w grę wchodzi Stara Narew i Pułtuskie kanały - hulaj dusza piekła nie ma :)
Pozycja nr:
8. Sławomir Chruściel "Chruścik" - Klub Spinningowy Miedziana Ryba Głogów
proszę wykreślić z listy
a moje uczestnictwo w zawodach stoi pod znakiem zapytania
Jak startowałem w zeszlym sezonie to śmigałem w woderach.Narew to nie Wisła,do koryta dorzucisz więc spokojnie.
Życzę Wszystkim uczestnikom samych rekordowych ryb i dobrej pogody,choc zapewne Piotrek już odprawił czary w tym kierunku;)
POŁAMANIA:papa2:
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.