Może ktoś ma trochę zdjęć z pucharu i wstawił w wątku. Chętnie byśmy je obejrzeli.
VII Puchar Shrap Drakers
Wędkarstwo – ogólnie
Nawigacja
Widocznie nic się takiego ciekawego nie wydarzyło w sobotę, aby zasługiwało na jakąś tam relację :bezradny:
Straszne to jest:bezradny:....to chociaż może jakieś suche informacje poprosimy:
- Ile osób startowało
- Kto zajął miejsca I - VI
- Jaka była największa ryba
- Jakie ryby złowiono
Cokolwiek....
pozdrawiam,
malcz
- Ile osób startowało
- Kto zajął miejsca I - VI
- Jaka była największa ryba
- Jakie ryby złowiono
Cokolwiek....
pozdrawiam,
malcz
Straszne to jest:bezradny:....to chociaż może jakieś suche informacje poprosimy:
- Ile osób startowało
- Kto zajął miejsca I - VI
- Jaka była największa ryba
- Jakie ryby złowiono
Cokolwiek....
Zupełnie nie będę złośliwy jak przypomnę nieśmiało że najpierw powinna ukazać się relacja z VI a dopiero później z VII 😜
1 miejsce Kruchy
2 miejsce maciek
3 nie wiem
4 ja
dalej tez nie wiem
Najwieksza ryba macka szczupak 50cm trafil sie tez jaz robertowi 25cm a reszta okonie, najwiekszy 30cm
Nagrody byly tylko za 3 pierwsze miejsca, reszte nagrod losowano
Bardzo fajna impreza :P
Pozdrawiam :P
2 miejsce maciek
3 nie wiem
4 ja
dalej tez nie wiem
Najwieksza ryba macka szczupak 50cm trafil sie tez jaz robertowi 25cm a reszta okonie, najwiekszy 30cm
Nagrody byly tylko za 3 pierwsze miejsca, reszte nagrod losowano
Bardzo fajna impreza :P
Pozdrawiam :P
Z tego co pamiętam to relacja z poprzedniego pucharu była.Pisał chyba ją kol. Morouk.
Jam pisal relacje ze zlotu wiosennego. Z pucharu nie bylo.
Dużo nie fociłem, ale 2 fotki jako tako nadają się do wątku pucharowego 😛
Hahaha klasyczne "zawodowe" dłubanie okonie między łódkami😂
@ Łukasz Basia jest zadowolona z chusty sprawdza się podczas jazdy 😄
Fotograf nie zaginął bo ja robiłem zdjęcia, które zresztą zostały wysłane do bysiora dzień po zawodach 😂 więc raczej pisarz zaginął 😂😂😂
Startowało bardzo mało zawodników i ni jak ma się to do ilości z VI Pucharu. Powiedział bym że na oko 30% zeszłorocznego stanu osobowego było.
My swoje fotki wrzuciliśmy tu Varivas
Od nas admin dostał pozostałe 194 zdjęcia 👍
Fotograf nie zaginął bo ja robiłem zdjęcia, które zresztą zostały wysłane do bysiora dzień po zawodach 😂 więc raczej pisarz zaginął 😂😂😂
Startowało bardzo mało zawodników i ni jak ma się to do ilości z VI Pucharu. Powiedział bym że na oko 30% zeszłorocznego stanu osobowego było.
My swoje fotki wrzuciliśmy tu Varivas
Od nas admin dostał pozostałe 194 zdjęcia 👍
Startowało bardzo mało zawodników i ni jak ma się to do ilości z VI Pucharu. Powiedział bym że na oko 30% zeszłorocznego stanu osobowego było.
I takie są skutki pewnych zachowań 🤐
Bajo :papa2:
I takie są skutki pewnych zachowań 🤐
Bajo :papa2:
Normalna kolej rzeczy starzy ustępują miejsca młodym ;P
Tak sobie przez chwilę pomyślałem, że to swoiste deja vu z relacją z pucharu nie jest przypadkowe.
Bardzo logicznych powodów takiego stanu rzeczy może być kilka. Oto krótka, pogłębiona i subiektywna analiza możliwych powodów opóźnienia: ;)
1)
Sądziłem, że Redaktor pewnie zamierza pobić rekord w długości oczekiwania na relację w stosunku do relacji z VI Pucharu, ale zaraz żachnąłem się, że moje myślenie jest nielogiczne, albowiem relacji z VI Pucharu przecież do tej pory nie było, więc ten rekord jest na dzień dzisiejszy niepobijalny.
No chyba, że chodzi o relację Fejsbukową, ale nie wiem czy taki rodzaj relacji liczy sie do tego swoistego wyścigu o pobicie rekordu 🤔 :stres:
2)
Możliwe jest także utajnienie przebiegu Pucharu przez organizatora i w konsekwencji - relacji z tegoż. Z uwagi na ewentualne nałożenie klauzuli tajności na wszystko co się działo na Pucharze, zapewne również "tajnością" objęta jest także sama informacja o utajnieniu Pucharu. :nerwus:
3)
Biorą sandacze na Narni jak wściekłe i nie widać oznak końca żerowania. Z tego powodu zwyczajnie nie ma czasu na relację. Relacja ukaże się po rozpoczęciu okresu ochronnego na sandacza.
Redakcja aktualnie znajduje się w amoku połowowym. 😏
4)
Redakcja jest wyczerpana po nadzwyczajnym, zupełnie niespodziewanym, zaskakująco intensywnym żerowaniu sandaczy na Narwi. Palce opuchnięte od zmiany przynęt, podbierania sandaczy, wyczepiania przynęt, ważenia zdobyczy, wiosłowania etc. Mięśnie obolałe od holi (zakwaszenie!), być może reumatyzm daje ostro po kościach (tyle dni nad wodą bez przerwy, z uwagi na nadzwyczajne żerowanie drapieżnika - pamiętajmy o ostatnich ulewnych deszczach i burzach!) - reasumując - Redakcja fizycznie nie jest w stanie stworzyć obecnie relacji. Relacja powstanie po ustąpieniu wszystkich z w/w objawów i to pod warunkiem, iż intensywne żerowanie sandaczy na Narni dobiegnie końca. 📷
5)
Redakcja podjęła decyzję, że jednak porządek musi być i w pierwszej kolejności należy chronologicznie zamieścić relację z VI Pucharu i dopiero potem - relację z VII Pucharu (przyznam, że ten wariant jest najgorszy, bo kruszy wątłą nadzieję w sercach userów na przeczytanie którejkolwiek z relacji). 😋
6)
Redakcja zapomniała karty pamięci do aparatu, który zabrała na Puchar. ☝️
7)
Redakcja nie zapomniała załadować karty pamięci do aparatu, ale zapomniała zabrać aparat na Puchar. 🤔
8)
Redakcja nie zapomniała żadnej z tych rzeczy, tylko je zgubiła na / po Pucharze. 🤪
9)
Redakcja nie zgubiła żadnej z tych rzeczy na / po Pucharze, lecz zgubiła kabelek do laptopa, pozwalający na skopiowanie zdjęć (co byłoby skądinąd optymistyczne, albowiem po ustaleniu jakiego rodzaju to kabelek, można takowy zanabyć w stosownym sklepie z akcesoriami komputerowymi, co może być zbawienne dla losów relacji).
10)
Redakcja kabelka nie zgubiła, lecz zgubiła laptop (to już znacznie gorzej...). :krzyk:
11)
Redakcja zapomniała hasło do maila, na który przesłano zdjęcia. Zapomniała również odpowiedzi na pytanie pomocnicze do hasła (przypadek w zasadzie nie pozwalający na jakiekolwiek rokowania odnośnie przyszłości relacji). :bezradny:
12)
Redakcja zapomniała, że jest Redakcją i powinna zRedagować relację z Pucharu (uwagi odnośnie "przypomnienia" aktualne i do tego punktu).
13)
Redakcja zapomniała, że był niedawno jakiś Puchar SD 😲 (jest szansa, że kiedyś przyjdzie "przypomnienie" o tym fakcie, co zaowocuje relacją, pod warunkiem, że nie wystąpi u Redakcji dodatkowo jakikolwiek z w/w zdarzeń skutkujące brakiem relacji).
;)
Ktoś ma może inne pomysły? ;) :D No bo jak już nie można do tematu podejść poważnie (chyba już się nie da), no to może z humorem? ;)
Bardzo logicznych powodów takiego stanu rzeczy może być kilka. Oto krótka, pogłębiona i subiektywna analiza możliwych powodów opóźnienia: ;)
1)
Sądziłem, że Redaktor pewnie zamierza pobić rekord w długości oczekiwania na relację w stosunku do relacji z VI Pucharu, ale zaraz żachnąłem się, że moje myślenie jest nielogiczne, albowiem relacji z VI Pucharu przecież do tej pory nie było, więc ten rekord jest na dzień dzisiejszy niepobijalny.
No chyba, że chodzi o relację Fejsbukową, ale nie wiem czy taki rodzaj relacji liczy sie do tego swoistego wyścigu o pobicie rekordu 🤔 :stres:
2)
Możliwe jest także utajnienie przebiegu Pucharu przez organizatora i w konsekwencji - relacji z tegoż. Z uwagi na ewentualne nałożenie klauzuli tajności na wszystko co się działo na Pucharze, zapewne również "tajnością" objęta jest także sama informacja o utajnieniu Pucharu. :nerwus:
3)
Biorą sandacze na Narni jak wściekłe i nie widać oznak końca żerowania. Z tego powodu zwyczajnie nie ma czasu na relację. Relacja ukaże się po rozpoczęciu okresu ochronnego na sandacza.
Redakcja aktualnie znajduje się w amoku połowowym. 😏
4)
Redakcja jest wyczerpana po nadzwyczajnym, zupełnie niespodziewanym, zaskakująco intensywnym żerowaniu sandaczy na Narwi. Palce opuchnięte od zmiany przynęt, podbierania sandaczy, wyczepiania przynęt, ważenia zdobyczy, wiosłowania etc. Mięśnie obolałe od holi (zakwaszenie!), być może reumatyzm daje ostro po kościach (tyle dni nad wodą bez przerwy, z uwagi na nadzwyczajne żerowanie drapieżnika - pamiętajmy o ostatnich ulewnych deszczach i burzach!) - reasumując - Redakcja fizycznie nie jest w stanie stworzyć obecnie relacji. Relacja powstanie po ustąpieniu wszystkich z w/w objawów i to pod warunkiem, iż intensywne żerowanie sandaczy na Narni dobiegnie końca. 📷
5)
Redakcja podjęła decyzję, że jednak porządek musi być i w pierwszej kolejności należy chronologicznie zamieścić relację z VI Pucharu i dopiero potem - relację z VII Pucharu (przyznam, że ten wariant jest najgorszy, bo kruszy wątłą nadzieję w sercach userów na przeczytanie którejkolwiek z relacji). 😋
6)
Redakcja zapomniała karty pamięci do aparatu, który zabrała na Puchar. ☝️
7)
Redakcja nie zapomniała załadować karty pamięci do aparatu, ale zapomniała zabrać aparat na Puchar. 🤔
8)
Redakcja nie zapomniała żadnej z tych rzeczy, tylko je zgubiła na / po Pucharze. 🤪
9)
Redakcja nie zgubiła żadnej z tych rzeczy na / po Pucharze, lecz zgubiła kabelek do laptopa, pozwalający na skopiowanie zdjęć (co byłoby skądinąd optymistyczne, albowiem po ustaleniu jakiego rodzaju to kabelek, można takowy zanabyć w stosownym sklepie z akcesoriami komputerowymi, co może być zbawienne dla losów relacji).
10)
Redakcja kabelka nie zgubiła, lecz zgubiła laptop (to już znacznie gorzej...). :krzyk:
11)
Redakcja zapomniała hasło do maila, na który przesłano zdjęcia. Zapomniała również odpowiedzi na pytanie pomocnicze do hasła (przypadek w zasadzie nie pozwalający na jakiekolwiek rokowania odnośnie przyszłości relacji). :bezradny:
12)
Redakcja zapomniała, że jest Redakcją i powinna zRedagować relację z Pucharu (uwagi odnośnie "przypomnienia" aktualne i do tego punktu).
13)
Redakcja zapomniała, że był niedawno jakiś Puchar SD 😲 (jest szansa, że kiedyś przyjdzie "przypomnienie" o tym fakcie, co zaowocuje relacją, pod warunkiem, że nie wystąpi u Redakcji dodatkowo jakikolwiek z w/w zdarzeń skutkujące brakiem relacji).
;)
Ktoś ma może inne pomysły? ;) :D No bo jak już nie można do tematu podejść poważnie (chyba już się nie da), no to może z humorem? ;)
Że też Ci się tak chciało.
Tyle tekstu że pewnie przebijesz opis z Pucharu o ile faktycznie się pojawi.
PS: nie trzeba było zamiast tego napisać tą relację 😄.
Sęk w tym że mnie nie bylo na Pucharze.
Pewnie gdybym był to napisałbym relację.
Pewnie gdybym był to napisałbym relację.
Sęk w tym że mnie nie bylo na Pucharze.
Pewnie gdybym był to napisałbym relację.
To ja coś pomotałem i wywnioskowałem że byłeś 🤔, no ale sam wiesz lepiej ;).
Ja Bysiora nie widuję ostatnio w ogóle, wcześniej to co i raz go gdzieś upatrzyłem a teraz się gdzieś zakamuflował - a może to mnie nie ma w mieście tylko ciągle gdzieś w Nadnarwiańskich krzakach 🤔.
Nieźle się uśmiałem 😂
Dzięki Michał.Marnujesz się w tej swojej robocie 😜
Dzięki Michał.Marnujesz się w tej swojej robocie 😜
Eeee, luzik :)
Z tymi relacjami z pucharu to już chyba taka trochę shrapowa tradycja ;)
Dlatego ja pochodzę do tego z humorem, chociaż ciekawym, jak każdy inny, jak było, ponieważ był to chyba pierwszy puchar, w którym nie uczestniczyłem.
Swoją drogą dlatego mogłeś uznać, że byłem, bo byłem dotychczas zawsze. :)
Daro, kurde dzisiaj mam maleńki powód aby mieć nieco lepszy humor, niż ostatnio. Mam nadzieję, że dziś nastąpiło przesilenie (z pewnością wiesz o co chodzi :) ).
Muszę pojechać na jakieś dłuższe rybki w najbliższym czasie, coby odstresować się porządnie. Ech...
Z tymi relacjami z pucharu to już chyba taka trochę shrapowa tradycja ;)
Dlatego ja pochodzę do tego z humorem, chociaż ciekawym, jak każdy inny, jak było, ponieważ był to chyba pierwszy puchar, w którym nie uczestniczyłem.
Swoją drogą dlatego mogłeś uznać, że byłem, bo byłem dotychczas zawsze. :)
Daro, kurde dzisiaj mam maleńki powód aby mieć nieco lepszy humor, niż ostatnio. Mam nadzieję, że dziś nastąpiło przesilenie (z pewnością wiesz o co chodzi :) ).
Muszę pojechać na jakieś dłuższe rybki w najbliższym czasie, coby odstresować się porządnie. Ech...
Eeee, luzik :)
Z tymi relacjami z pucharu to już chyba taka trochę shrapowa tradycja ;)
Dlatego ja pochodzę do tego z humorem, chociaż ciekawym, jak każdy inny, jak było, ponieważ był to chyba pierwszy puchar, w którym nie uczestniczyłem.
Swoją drogą dlatego mogłeś uznać, że byłem, bo byłem dotychczas zawsze. :)
Daro, kurde dzisiaj mam maleńki powód aby mieć nieco lepszy humor, niż ostatnio. Mam nadzieję, że dziś nastąpiło przesilenie (z pewnością wiesz o co chodzi :) ).
Muszę pojechać na jakieś dłuższe rybki w najbliższym czasie, coby odstresować się porządnie. Ech...
Ooooo dobre wieści 🎉
Daj znać jak będziesz się wybierał na rybki.Może środa? 😏 Dawno nie byliśmy ;)
Struś też chętny.
Ech, jakby tak tradycyjna środa muchowa ;) się udała, w tradycyjnym miejscu, to ho ho! Było by znakomicie :) Popracuję, ale sam wiesz, jak to u mnie bywa :bezradny:
Ale, ale ... jak środa? Przecież Ty co prawda miałeś być na rybkach, ale w wędkarskim raju hen daleko,za górą, za rzeką...?! Zmiana planów? PS. Zaraz dostaniemy opiernicz za Off Topic ;)
Ale, ale ... jak środa? Przecież Ty co prawda miałeś być na rybkach, ale w wędkarskim raju hen daleko,za górą, za rzeką...?! Zmiana planów? PS. Zaraz dostaniemy opiernicz za Off Topic ;)
No pewnie że chętny ... Środa zarezerwowana na rybki ...
A ja jeszcze wrócę do zlotów ... Taka mi się myśl nasunęła, w związku z brakiem relacji z tegorocznego zlotu (na którym nie byłem) i zeszłorocznego (na którym byłem).
Otóż w obydwu przypadkach zdjęcia ze zlotów ukazały się na facebooku SD, a w tym roku oprócz profilu SD - także na profilach sponsorów, zaś nie ukazały się w ogóle na SD.
Wniosek z tego taki, że skoro ukazały się w portalach o dużym zasięgu reklamowym (facebook) zaś nie ukazały się na SD - to znaczy, że nie userzy są w tym wszystkim najważniejsi i z tego względu nie ma relacji na SD (a znaczna część userów fejsa nie posiada).
Ciekawe w związku z tym, ilu userów, na bazie zeszło i tegorocznych doświadczeń z Pucharem, zawita na zlocie i pucharze za rok.
Ja już raczej chyba nie. Są inne, fajne spotkania towarzysko - wędkarskie, które na stałe już wpisały się do mojego kalendarza i na które przyjadę zawsze i wszędzie :)
Szkoda tylko tylu fajnych znajomych, którzy uciekli ze Shrapa i coraz trudniej złapać z nimi kontakt.
No i to tyle już mojego marudzenia w temacie "zlotowym" :)
Jadę na rybki, mam nadzieję, że będą zbierały ;)
Otóż w obydwu przypadkach zdjęcia ze zlotów ukazały się na facebooku SD, a w tym roku oprócz profilu SD - także na profilach sponsorów, zaś nie ukazały się w ogóle na SD.
Wniosek z tego taki, że skoro ukazały się w portalach o dużym zasięgu reklamowym (facebook) zaś nie ukazały się na SD - to znaczy, że nie userzy są w tym wszystkim najważniejsi i z tego względu nie ma relacji na SD (a znaczna część userów fejsa nie posiada).
Ciekawe w związku z tym, ilu userów, na bazie zeszło i tegorocznych doświadczeń z Pucharem, zawita na zlocie i pucharze za rok.
Ja już raczej chyba nie. Są inne, fajne spotkania towarzysko - wędkarskie, które na stałe już wpisały się do mojego kalendarza i na które przyjadę zawsze i wszędzie :)
Szkoda tylko tylu fajnych znajomych, którzy uciekli ze Shrapa i coraz trudniej złapać z nimi kontakt.
No i to tyle już mojego marudzenia w temacie "zlotowym" :)
Jadę na rybki, mam nadzieję, że będą zbierały ;)
Michał, nie każdy lubi dostawać od czasu do czasu kubłem zimnej wody po głowie ... Bynajmniej ja wolę "cieplejsze" klimaty 😂
Oj tam, narzekacie jak jacyś Polakowie czy tam Grecjanie... Parafrazując zdanie z "Misia": " Ja tu jestem kierownikiem, nie ma Pana relacji i co mi Pan zrobisz?"
👋 Czuwaj!
👋 Czuwaj!
Zaloguj się aby dodać odpowiedź.